25.09.2025, 19:10 | czytano: 16721

Katowany pies i kilkadziesiąt chorych, przerażonych i wygłodzonych kotów odebranych oprawcom w Nowym Targu (zdjęcia)

Archiwum Pogotowia dla Zwierząt
NOWY TARG. Katowanego psa i kilkadziesiąt chorych, wygłodniałych perskich kotów uratowali przedstawiciele organizacji prozwierzęcych wraz z nowotarskimi policjantami. Jak mówią, była to dla nich jedna z najtrudniejszych tego typu akcji w ostatnich miesiącach w kraju. Teraz konieczne są pieniądze na leczenie zwierząt.
Interwencja miała miejsce w poniedziałek, w domu jednorodzinnym przy ul. Kasprowicza, do którego weszli członkowie Fundacji "Pańska Łaska", Pogotowia dla Zwierząt z Warszawy oraz krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami wspólnie z nowotarskimi funkcjonariuszami. Bezpośrednią jej przyczyną był film, nagrany przez sąsiadów, na którym widać, jak właścicielka posesji katuje psa. Dzięki temu nagraniu oraz zeznaniom świadków o dobywającym się z domu odorze i podejrzeniom, że mogą tu być i inne zwierzęta, udało się uzyskać prokuratorskie zezwolenie na siłowe wejście i przeszukanie posesji, mimo czynnego oporu jego właścicielki.
- To, co zobaczyliśmy w środku, trudno opisać słowami. Drzwi w niektórych pomieszczeniach nie domykały się, bo blokowały je warstwy odchodów. Koty były skrajnie wychudzone, zapchlone, przerażone i wygłodzone, poruszały się po własnych fekaliach, w których też spały i jadły. Wszystko wskazuje na to, że od wielu lat nikt tam nie sprzątał - mówi Maja Ostrowska z Fundacji Ochrony Zwierząt "Pańska Łaska", która brała udział w interwencji. - Czynności oględzin były bardzo trudne, bo nie dało się wytrzymać od smrodu odchodów, jaki tam się unosił.

Zwierzęta przebywały w ciasnych, dusznych pomieszczeniach, bez dostępu do świeżego powietrza i wody, żyły w warunkach skrajnego zaniedbania, w brudzie, z oczyma pełnymi ropy, pokryte ranami i pchłami.

Oprócz 43 kotów, które - wraz z psem Hermesem - udało się właścicielce odebrać, znaleziono też kilka martwych zwierząt.

- Wszystkie koty wymagają intensywnego leczenia - mówi Grzegorz Bielawski z Pogotowia dla Zwierząt. - Są w warszawskiej klinice weterynaryjnej, z której dokumentacja trafi do prokuratury. Uważam, że ten przypadek podpada pod znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem, za co grozi do 5 lat więzienia.

Policja - co potwierdza asp. szt. Łukasz Burek, rzecznik nowotarskiej KPP - prowadzi już postępowanie, natomiast prozwierzęce organizacje otworzyły dwie zbiórki na leczenie psa i kotów z ul. Kasprowicza.
- Wolontariusze nie są w stanie poradzić sobie sami z kosztami ratowania tych zwierząt. Apelujemy o wsparcie. Potrzebujemy dla nich leków, karmy, środków na odrobaczenie i testów na choroby zakaźne. Opieka nad tymi zwierzętami jest bardzo kosztowna. Do tej pory przez kilka dni wydaliśmy na ten cel ok. 10 tys. zł, a my dopiero zaczynamy je leczyć - mówi Grzegorz Bielawski.

Linki do zbiórek, pod którymi znajdują się również szczegółowe opisy poniedziałkowej interwencji - poniżej:




Piotr Dobosz
Zdjęcia: Archiwum Pogotowia dla Zwierząt
Może Cię zainteresować
komentarze
O29.09.2025, 12:35
Dla mnie największym szczytem jest zachowanie synów pani Barbary - od niedawna nie mieszkają z rodzicami, ale regularnie u nich bywają...
Sami prowadzą normalne życie, więc na pewno wiedzą, że to co dzieje się w ich domu rodzinnym, nie jest normalne...
Dlaczego nie zrobili nic do tej pory?
Dom nie popadł w ruinę w ciągu tygodnia ani miesiąca - to samo ze zwierzętami - czemu nie zareagowali?
Kobieta ze zdjęcia29.09.2025, 08:36
Dla niezorientowanych: kobieta ze zdjęcia z tłustymi włosami to właścicielka zwierząt, a nie pracownica pogotowia dla zwierząt...
misio8829.09.2025, 08:13
Do ludzi, którzy piszą komentarze w stylu " to tej pani trzeba pomóc" czy "Ratujmy ludzi, nie zwierzęta" mam jedną radę : pomagajcie! TOZ robi to, od czego jest: ratuje zwierzaki przed nieodpowiedzialnymi ludźmi i wszystkie głosy, które są temu przeciwne (zwalając na "lewicowe" środowiska) powinny zweryfikować swoją empatię. Nie godzi się traktować w ten sposób zwierząt i ŻADNA choroba tego nie tłumaczy. Jakoś nie widzę tabunów osób komentujących aby tej kobiecie pomagali i pchali się pod jej dom.
Mancia28.09.2025, 21:29
/.../ , brak słów
kris27.09.2025, 19:49
PRZYKRE !!! Szkoda zwierząt i tej starszej kobiety ale ile ta katorga dla tych zwierząt musiała trwać by ktoś się odważył i to zgłosił...
Alf27.09.2025, 13:33
Syndrom Bambiego przybiera na sile w lewicowym społeczeństwie! Pomóc to trzeba raczej kobiecie a następnie zwierzęciu i to z prywatnych darawizn. Kot to zwierze inwazyjne bardzo szkodliwe w naszym ekosystemie. Powinno być tepione jak szczury, tak jak np. w Australi. A wszystkich inaczej myślących zapraszam do opracowań naukowych a nastepnie do psychiatry. Co za świat żeby ludzi równać ze zwierzeciem...
Kinia27.09.2025, 12:48
Koty do hycla ,a panią do psyhiatryka
Miejscowy27.09.2025, 11:20
Do tarżanin nowy :
Brawo za jeden normalny i jasny komentarz,reszty nie da się czytać.Takie mamy prawo w Polsce, na siłę bez ubezwłasnowolnienia nie ma możliwości pomocy psychiatrycznej i odwykowej.Zabranie tych wszystkich kotów,to też jest pomoc i najlepsze rozwiązanie tego dramatu.Znam Barbarę i jakoś mnie to nie zdziwiło,że to się tak skończyło.To nie staruszka i nie ma demencji, kobita 60 lat i na swój sposób cwana.
Erly27.09.2025, 11:12
Ta kobieta z pogotowia dla zwierząt na zdjęciu jest również zaniedbana jak te koty,jej włosy już dawno nie widziały wody i szamponu.
do tarżanin26.09.2025, 22:47
I smeszne jest to ,ze ubezwlasnowolnienie tez przez sad.I nie jest tak ,ze wystarczy zglosic przez rodzine potrzebe ubezwlasnowolnienia zeby sad wydal zgode.Jak ktos nie chce pomocy to tylko pomoc przymusowa a to juz nasze prawo decyduje.Bo to co dla nas jest pomoca dla ludzi ktorzy sobie tego nie zycza jest przemoca
MegaWonsz926.09.2025, 22:05
Serce rośnie widząc tyle medrych głosów. Najpierw pomagajmy ludziom, potrzebującym dzieciakom i jak sobie z tym poradzimy ,to zajmijmy się sierściuchami. Pozdrawiam normalnych ludzi a nie jakieś psiematki i innych pomyleńców o zatraconych wartościach
@tarzanin nowy26.09.2025, 21:35
Podsumowując... w fajnym kraju żyjemy. Łatwiej pomoc zwierzętom, niż ludziom.
Ja26.09.2025, 21:08
zaburzenie osobowosci syndrom zbieractwa zwierząt leczy się u psychiatry lekami przeciwdepresyjnymi i psychoterapią. Jest jak kleptomania. Są to choroby - które są trudne do leczenia i mogą spotkać każdego.
Do wszystkich26.09.2025, 20:53
Szkoda waszych nerwów...psy i kotki pójdą do schroniska - jak widać zbiórki idą prężnie kaski nie zabraknie...a cóż Ci ludzie być może dostaną odpowiednią pomoc jeśli ktoś zechce się nad nimi pochylić. A jak nie no to cóż...przyroda ? Ważne że zwierzątka będą zaopiekowane
A co do rodziny - czy do Was ludzie nie dociera, że osoby te począwszy od najstarszej rodem do ostatniego potomka Są grubo zaburzone- czy to genetyka- czy następstwo potencjalnego piekła jakie mogli przejść to niech ocenią specjaliści.
Dom ten jest usytuowany w tzw zwartym budownictwie - więc do cholery nie wierzę że nikt z sąsiadów nie widział że w tym domu rozgrywa się dramat nie tylko zwierząt ale przede wszystkim ludzi.
Dzielnicowy? Opieka środowiskowa?
Jakoś fundacja dla zwierząt tam weszła więc służby też mogły wejść.
Życzę wszystkim z tej rodziny żeby w końcu dostali pomoc i mogli być może żyć w normalnym świecie
...26.09.2025, 17:35
do Empatia

zdefiniuj kim jest "istota człowiek podobną"

i może w końcu zrozumiesz że jeżeli by Ci ludzi otrzymali pomoc w porę to nie było by sytuacji że katują zwierzęta.

Wiesz czy to robili, bo mają taki charakter czy jest to skutek choroby bądź sytuacji rodzinnej.
spostrzegawczy26.09.2025, 14:58
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że dzieci tej kobiety jak widać wcale nie interesowały się matką, ani tym co się u niej dzieje. A tak nawiasem mówiąc to jak ona i jej mąż funkcjonowali w normalnym świecie wychodząc z takiego chlewa?
tarżanin nowy26.09.2025, 14:31
Do tych z Państwa, którzy podnoszą argument, że najpierw należało pomóc tej pani; otóż nie da się pomóc osobie chorej, jeśli ona sama tego nie chce, a osoby z problemami psychicznymi same nie uważają się za chore, więc dobrowolnie na leczenie nie pójdą. Zmusić taką osobę do leczenia może:
1. Sąd, ale tylko w przypadku, gdy zagraża sobie lub innym osobom, nie zwierzętom.
2. Rodzina - przeprowadzając proces ubezwłasnowolnienia. Jednak wtedy taka osoba staje się w świetle prawa jak dziecko, więc ktoś musi wziąć za nią odpowiedzialność, a tego zapewne nikt nie chce brać na swoje barki.
Obce osoby nie mają zatem żadnej możliwości skutecznie pomóc choremu. Za to zwierzętom udało się pomóc, bo na to prawo obcym osobom pozwala. I chwała za to tym, którzy uwolnili te zwierzaki od takiej katorgi.
Empatia26.09.2025, 11:55
Jakim trzeba być psychopatą by katować bezbronne zwierzę. Mnóstwo komentarzy zwyroli, którzy chcą by organizacja prozwierxecs zajęła się tą kobietą, ale ta pani nie jest zwierzęciem tylko istota człowiek podobną. Zresztą, teraz może będzie się znęcać nad rodziną, współczującym i jej komentującymi. Co do uśpienia, niedługo będzie chcieli usypiać ludzi, którzy są wam niewygodni, starzy, chorzy - szkoda wam będzie ponosić koszty
Czyżby górale byli bez empatii, pazerni,?
baba26.09.2025, 11:55
Do wszystkich oburzonych ,ze zwerzetom ktos chce pomoc i je uratowac z tego domu a pomocy domownikom nit nie udzielil mowie,jeszcze jest czas idzcie i pomagajcie.Wyglada na to ze jestescie wyjatkowo skuteczni i obdarzeni odpowiednia wiedza.Zamiast narzekac to robcie to co inni wedlug was zle robia
Magda26.09.2025, 11:40
facet co spał z trupami zwierząt ma pozwolenie na bron i jest wojskowym. Fajne wojsko mamy. Co na WKU?
Żartowniś26.09.2025, 11:31
@Ola
Już się tyle nie produkuj z tymi komentarzami. Jeśli myślisz, że ta babcia jest zdrowa na umyśle i to zwykła sadystka, a u wszystkich komentujących widzisz jej rodzinę, to pora się nad sobą zastanowić, czy aby wszystko ze zdrowiem w porządku.
Pijawka26.09.2025, 09:31
Koty i pieski są lewicy potrzebne muszą wypełnić braki w potomstwie ludzkim(kariera pierwsza)
Ale co to się stało że porzuciliśmy dzieci(następstwem wnuki)na rzecz zwierząt(pieski kotki)na starość wnuki czy dzieci nie odwiedza babci...
Czy ta pani nie jest ofiarą ideologi lewicowej?takich osób spotyka się już mnóstwo a takie przypadki braku opieki i pomocy ze strony rodziny będą częstsze
Pieski kotki nie zastąpią rodziny one same muszą mieć ciągła opiekę.
Obiektywny26.09.2025, 09:31
to na pewno XXI wiek? to człowiek tak postępuje? bród ,smród, nędza i ubóstwo. Jeżeli lokatorzy tak lubią i mieszkanie na śmietnisku im odpowiada to nich sobie żyją.....ale bez zwierząt
S-40026.09.2025, 09:29
"człowieczeństwo" Józek
Trudno się nie zgodzić ,,akwarelista austriacki'' wegetarianin uwielbiał zwierzątka był skrajnym lewakiem choć dziś wmawia się nam co inneg
Widzę po nie których komentarzach że nie którzy to by chętnie uśpili ale chorych ludzi a nie koty
Ola26.09.2025, 09:18
Nie traćcie czasu na wypisywanie komentarzy - kochana rodzino...
Widać, że śledzicie tu komentarze, np.post Kamila o głębokiej patologii "zdobył" aż "10 czerwonych łapek"...
Wiadomo, że dotknął tego śpiącego - żaden normalny człowiek nie zanegowałby faktu, że spanie w jednym pomieszczeniu ze zwierzęcymi zwłokami jest patologią...
Zajmijcie się raczej dezynfekcją domu - łopaty w dłoń...to cud, że nie ma jeszcze zarazy...
jolasia26.09.2025, 08:59
To zapewne ulica Partyzantów
???26.09.2025, 08:52
Na pierwszym miejscu człowiek a dopiero później zwierzęta. A Panie że stowarzyszenia jak chcą ratować koty i psa to niech to robią z własnych pieniędzy a nie ciągną od ludzi. Coraz więcej jest tych zbiórek nic tylko dawać, przecież każdy ma też swoje wydatki i choroby a pieniądze z nieba nie lecą.
Ola26.09.2025, 08:41
To tylko dzięki sąsiadom uratowano te koty i psa...
Gdyby nie ich zgłoszenie - nie pierwsze, zapewniam - biedna rodzina wypisująca tu bzdurne komentarze - nadal tolerowałaby brud, smród i agresję "pani domu"...
Ta "staruszka z demencją" nie tak dawno skończyła 60 lat..
więc nie róbcie z niej zniedołężniałej osoby...
Józek26.09.2025, 08:28
@ww i podobnych

Kolejna bzdurna, bambinistyczna, lewacka teoryjka. Tak się jakoś dziwnie składa że często wielcy miłośnicy zwierząt to psychopaci i sadyści nienawidzacy ludzi. Wystarczy poczytać ich komentarze, ile nienawiści i złorzeczenia ludziom się z nich wylewa. Co tam jakieś dziadki, kto by się nimi przejmował albo próbował pomóc, przecież biedne kociaczki najważniejsze, człowiek niech zdycha... Prawda, wy dobrzy, miłujący zwierzatka niezwyrodnialcy?
konka3126.09.2025, 08:19
Sadystka nie mam litości dla takich ludzi!
Ola26.09.2025, 08:14
Sąsiedzi nie mieli wstępu do tego domu, więc kto miał pomóc i zgłosić, jeżeli nie rodzina, która była w środku ??
Za zamkniętymi drzwiami wdychali ten smród i patrzyli na te odrażające sceny...
Nikt ich nie więził - wychodzili z domu - nie zrobili nic , a teraz wypisują komentarze, jak to najważniejszy jest człowiek i pomoc kobiecie - która przy ich milczącej zgodzie doprowadziła dom do ruiny...
jam to26.09.2025, 07:59
Chciałem tylko zauważyć, że większość z tych kotów stanowi zapewne potomstwo rodzeństwa z tego samego miotu, a więc słabe geny, podatność na choroby i skrzywiona psychika.
Ola26.09.2025, 07:56
Spróbujcie pomóc osobie, która nie wpuszcza nikogo - również sąsiadów - za próg...
Organizacje prozwierzęce, które ktoś tu obwinia za brak pomocy - od lat odbijały się od drzwi tej kobiety - gdzie była wtedy rodzina ???
Razem z nią - za drzwiami - patrząc na to, co ta sadystka robi...
Gdzie byliście - kochana rodzino ślizgając się w odchodach kotów ?
Teraz obwiniacie sąsiadów i organizacje ??
Syn, który ma swojego ukochanego psa z daka od domu patrzy, jak matka dręczy innego ...
Pytac pytac co zrobili by pomoc26.09.2025, 06:49
Warto zapytać na sesji rm czy do UM wcześniej nie wpływały zgłoszenia pod ten adres....czy byla wczesniej w tym domu kiedykolwiek interwencja zwiazana ze zla opieka zwierzetami?? Na przestrzeni lat? Warto zapytac.
jola26.09.2025, 06:45
fajne te kotki....
"człowieczeństwo"26.09.2025, 06:43
@ ww
Hitler też ubolewał nad zabijaniem krów w rzeźniach.
ww26.09.2025, 00:24
miarą człowieczeństwa jest jak traktujemy zwierzęta.niektóre komentarze tutaj zdradzają jak wielu jest zwyrodnialców na Podhalu.
Ola26.09.2025, 00:05
Jak widzieliście, że jest chora - mogliście ją leczyć - obrońcy - zapewne byliście przy niej...
Szukacie litości ??
Obejrzyjcie zdjęcia i setki komentarzy...
Ola25.09.2025, 23:55
Ta "chora kobieta" wyszukała w internecie psa do adopcji w schronisku w Bolesławiu...
Wypełniła wszystkie formularze, przeprowadziła rozmowy , przekonując, że wie wszystko o suplementacji psiego staruszka i opiece nad nim...
Pani, która wydała jej psa do adopcji -jest w szoku, odkąd zobaczyła jak "zaopiekowała się" Hermesem...
Dobrze, że przeżył tę "opiekę"..
Ola25.09.2025, 23:08
Te broniące "chorej kobiety" komentarze bardzo podobne do siebie - dziwny zbieg okoliczności ...
Pisane jakby przez najbliższych..
Rozumiem, ale jeżeli teraz tak zaciekle bronicie - nie widzieliście, co ta "biedna kobieta" robi - gdzie byliście dotąd ??
Ola25.09.2025, 22:48
"Człowiek" - znęcający się nad leżącym starszym psem, bijący go przez pół godziny - zapewne nie pierwszy raz...
Serio ?? - obrońcy "chorej kobiety" ??
Na miano Człowieka trzeba sobie tu - na Ziemi zasłużyć..
Obrońcy zła w czystej postaci...zastanówcie się, co piszecie...
Nie róbcie z oprawcy ofiary...
Wstyd...
Pozdrowienia dla rodziny właścicielki piszącej kom25.09.2025, 22:39
Te komentarze na bank pisze rodzina napędzana poczuciem winy, że przez tyle lat nic nie zrobiła... Pozdrawiam dwóch bardzo młodych synów tej pani udzielających się w schroniskach dla zwierząt...
Żartowniś25.09.2025, 22:28
Widać, że babcia próbowała jakoś opiekować się kotami, ale ich ilość ją przerosła. Do tego jest chora, może ma demencję, może problemy z psychiką. Jej najpierw trzeba pomóc, a nie myśleć jak ją ukarać.
...25.09.2025, 22:26
Ta pani nie jest samotna - ma męża, dzieci i resztę rodziny.
Na stronach innych serwisów informacyjnych można znaleźć opisy i zdjęcia z odnalezienia w jednym z pomieszczeń małżonka śpiącego w odchodach z muchami i ciałami padniętych kotów - wojskowego wysokiego stopniem z problemami alkoholowymi...
Jego żona od lat ma problemy psychiczne, ale rodzina nic z tym nie robi - wszyscy razem są współodpowiedzialni za tragedię tych biednych zwierząt.
Pani pomimo problemów jest bardzo przebiegła, agresywna i nie chce pomocy. Dlatego na chwilę obecną pomóc można było tylko zwierzętom, a ich właścicielkę - mam nadzieję - dopadnie sprawiedliwość...
góral25.09.2025, 22:25
Gazda ma 100% racji. Jak ktoś uważa inaczej to niech sobie przygarnie te zwierzęta, karmi je i odpowiada a nie spychać na innych. Ja, my mamy podatnicy na co wydawać pieniądze,
jaga25.09.2025, 21:56
To zwyczajna sadystka , skażona złem i karę pieniężną na leczenie tych zwierząt powinna ponieść
psiamać25.09.2025, 21:47
Dlaczego sąsiedzi nie pomogli tej pani.Przecież problem widzieli od dawna,a nie jak się teraz wydało to tacy prawi, tak po nowotarsku.
Wii25.09.2025, 21:43
@gazda zastanów się nad sobą
Do Kamila25.09.2025, 21:42
To nie głęboka patologia - patologią jest autem, który s... Się tutaj nad zwierzęciem a nie nad problemem natury psychicznej, ta Pani żyła jak widać w skrajnych warunkach, do tego stanu doprowadziła zapewne nie tylko choroba, ale też bezduszność sąsiadów którzy nagrali pieska - szkoda że nie zgłosili jej problemów do instytucji pomocowych
gazda25.09.2025, 21:08
Do uśpienia, gdyż jako podatnik nie mam zamiaru utrzymywać gdzieś w schronisku zbędnych zwierząt.
@kamil25.09.2025, 21:02
Dokladnie! Ktoś sie powinien zająć tymi ludźmi. Bo wychodzi na to, ze bardziej przejmujemy sie zwierzetami
szambo-lot25.09.2025, 20:48
Niestety nic jej nie zrobią , takie mamy prawo w polsce . Dostanie zawiasy i tylko zawiasy . I pewnie będzie dalej robiła to samo .
szuser25.09.2025, 20:30
To chora osoba
bez rozgłosu25.09.2025, 20:21
Tam raczej należało ratować człowieka.
Człowiek też jest ważny25.09.2025, 20:04
A ktoś się zajął tą chorą kobietą?
Zdrowi ludzie przecież czegoś takiego nie robią?
czlowiek25.09.2025, 20:03
nalezy tez pomoc tej pani, co to za czasy kiedy pomaga sie glownie zwierzetom a nie ludziom.. przeciez to jest choroba..
..25.09.2025, 19:56
A co organizacja prozwierzęca zrobiła żeby pomóc tej Pani?
Też ze wsi25.09.2025, 19:51
Narkoza i koniec kosztów.
z tąd25.09.2025, 19:31
Przede wszystkim tą panią powinni się zaopiekować,jak trzeba pomóc,leczyć.
kamil25.09.2025, 19:17
Spać ze zwłokami zwierząt to już głęboka patologia jest
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl