28.09.2025, 18:57 | czytano: 2784

Strażacy uratowali psa, który wpadł do studzienki

zdj. OSP Kościelisko
Do uwięzionego w studzience zwierzęcia wezwano strażaków z OSP Kościelisko.
Do zdarzenia doszło na Pitoniówce. Pies wpadł do niezabezpieczonej studzienki i nie był w stanie samodzielnie się z niej wydostać.

"Ze względu na niewielki rozmiar włazu konieczne będzie wykorzystanie technik wysokościowych. Działania ratownicze obejmowały w pierwszej kolejności sprawdzenie atmosfery wewnątrz studzienki przy pomocy miernika wielogazowego. Następnie strażacy rozstawili trójnóg ratowniczy, a ratownik został opuszczony do wnętrza przy użyciu układu 4:1 z pełną asekuracją. Pies został bezpiecznie podjęty i wyciągnięty na powierzchnię" - podsumowują akcję strażacy.


s/
Może Cię zainteresować
komentarze
zły28.09.2025, 21:22
Setki takich ,,studzienek,,niezabezpieczonych jest w Polsce. Wejścia do tuneli,okopów w trakcie wojny,partyzantki które były ,,,delikatnie,, zasypane,zamaskowane, zapomniane po wojnie(bez planów oczywiście). W Bieszczadach sowieci robili odwierty szukając ropy i innych drogocennych pierwiastków.Nie zasypywali po sobie olbrzymich dziur po wierceniu(po co byli u siebie).
Gryka28.09.2025, 20:20
Brawo Panowie Strażacy!
zły28.09.2025, 20:05
Niezabezpieczone studzienki,studnie,włazy,dziury.Gdy by były zabezpieczona, odgrodzone .Tu kiedyś była pewnie studnia czy coś deskami zabezpieczona(zapomniana,deski próchnieją) i ktoś wieki temu o tym zabezpieczeniu zapomniał.Masakra.
gazda28.09.2025, 19:51
Myślę że właściciel tej studzienki nie zabezpieczonej poniesie koszta całej tej akcji. Czy sam nie mógł wyciągnąć i trzeba było do byle psiny wzywać strażaków, Na takie akcje to chętnie jadą. A co jak by tam wpadł człowiek, Jako podatnik nie mam zamiaru finansować takiej akcji .
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl