07.10.2025, 13:56 | czytano: 5385

Co z tą wodą w Nowym Targu? Twarda, ale dobra. Problemem są tzw. zmiękczacze

zdj. ilustracyjne/ Podhale24
NOWY TARG. Informacja sprzed ponad dwóch tygodni o tym, że woda z wodociągu zaopatrującego budynek przy ul. Szaflarskiej 142 jest warunkowo przydatna do spożycia, czyli "do celów konsumpcyjnych" może być używana tylko po przegotowaniu - wywołała gorącą dyskusję podczas poniedziałkowej sesji Rady Miasta.
Zaczęło się od pytania Mariusza Wcisły. Radny zwrócił uwagę, że mieszkańcy dowiedzieli się o znalezieniu przez Sanepid w próbkach wody zbyt dużych ilości elementów mikrobiologicznych - dopiero dzień po tym, jak poinformowały o tym media.
- Podobno ta awaria ma zostać usunięta do 18 października. Czy będzie jakieś wsparcie dla mieszkańców w postaci podstawienia beczkowozu? Dodam, że cena wody niegazowanej w okolicznych sklepach wzrosła dwukrotnie - zauważył radny.

Woda nadaje się do picia, po wcześniejszym przegotowaniu

- To nie jest żadna awaria. Badania laboratoryjne potwierdziły większe ponad normy ilości mikroorganizmów. Ale woda w kranach jest, tylko trzeba ją do picia przegotować. Problem dotyczy bloków wspólnoty mieszkaniowej. Wcześniej takie kłopoty były w bloku zarządzanym przez spółdzielnię mieszkaniową. To efekt zamontowania w blokach tzw. zmiękczaczy wody. Sanepid przeprowadził badania na instalacji zewnętrznej i wiemy, że po stronie Miejskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji woda ta spełnia wszystkie norny. Problem zaczyna się "za licznikiem", a więc to już sprawa wspólnoty. Nic nie wiem o awarii na sieci miejskiej - zastrzegł burmistrz Grzegorz Watycha.

- Zgadza się, to właśnie ta sprawa - tłumaczył przejęzyczenie radny Wcisło. Prosił, by informacja o jakości wody była mieszkańcom szybko przesyłana i dodał, że zwrócił się do burmistrza w imieniu mieszkańców z prośbą o dostarczanie wody w beczkowozie, jako do "pryncypała MZWiK".

- Tak, ta woda jest zdana do picia po przegotowaniu. Ona została dopuszczona warunkowo - potwierdzał ustalenia inspektora sanitarnego radny Dariusz Jabcoń.

- Co do podstawienia beczkowozu - to oczywiście, jak tylko się da, bo nie wiem czy teraz zakład dysponuje wolnym pojazdem - zastanawiał się burmistrz.

- Aktualnie beczkowóz jest na Niwie, bo tam stwierdzono obecność bakterii typu coli, ale jak trzeba to, na prośbę Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej dowieziemy wodę - obiecał dyr. MZWiK Wojciech Wielkiewicz.

Zamiast pomagać - mogą szkodzić

- To nie pierwszy taki przypadek. Tam gdzie zostały zamontowane stacje uzdatniania, czyli tzw. zmiękczacze wody - toczy się dyskusja - mówił burmistrz. - Odbyło się spotkanie z powiatowym inspektorem sanitarnym i zarządem spółdzielni mieszkaniowej, bo była próba przesunięcia tego problemu na MZWiK. Ale zostały przeprowadzone badania próbek i okazało się, że po stronie MZWiK woda nie wykazywała żadnych przekroczeń norm. Były za to - wewnątrz budynku. Powodem są te urządzenia, te zmiękczacze. Cóż, mieszkańcy nie chcą mieć kamienia w czajnikach, czy podgrzewaczach wody i je montują. Ale te instalacje powodują namnażanie mikroorganizmów - tłumaczył Grzegorz Watycha

- Dlaczego te zmiękczacze instaluje wspólnota mieszkaniowa? Czemu wspólnoty muszą je montować na własną rękę, czemu woda nie jest uzdatniana na ujęciach? - pytał Maciej Tokarz. Radny chciał wiedzieć dlaczego takich urządzeń na sieci nie montuje MZWiK, bo "wtedy woda byłaby takiej jakości jakiej mieszkańcy oczekują i nie musieliby na własną rękę szukać udogodnień". - Czy stacje były montowane na wniosek mieszkańców, czy ludzie chcieli mieć takie urządzenia, czy to był wniosek większości mieszkańców bloku - dopytywał radny

- Tak, stacje były montowane na wniosek większości mieszkańców - potwierdza radna Ewa Pawlikowska, która jest także członkiem Rady Nadzorczej Nowotarskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.
Mieszkańcy oczekują lepszej wody

Odnosząc się do pytań o jakość wody w sieci miejskiej burmistrz powiedział: - Nasza wodę wydobywana jest ze studni głębinowych. U mnie w domu tę wodę pije się wprost z kranu, bo to jest dobra woda. Każdy jednak widzi, że co jakiś czas osadza się kamień i by zapobiegać temu zjawisku trzeba czyścic czajnik, wymieniać grzałki. Jak ktoś tego nie chce robić - to są firmy, które montują stacje zmiękczania wody. To decyzja i wola każdego w swoim domu. Nie wiemy ilu ludzi ma takie urządzenia, bo nikt tego nie bada. Niech ci, którzy sobie prywatnie w domu zamontowali taką aparaturę - sprawdzą jakość swojej wody po zamontowaniu urządzenia. Woda w miejskiej sieci, dostarczana przez MZWiK jest regularnie badana, jest zdatna do picia, ma określoną twardość i parametry jakościowe. Nasza woda spełnia wymagania, ale jak mieszkańcy oczekują czegoś innego i sami sobie montują oczyszczacze, czy zmiękczacze - to ich wola - tłumaczył.

Radny Tokarz powtarzał, że urządzenia do zmiękczania wody powinny być montowane już na miejskiej sieci, bo "wtedy woda będzie takiej jakości jakiej mieszkańcy oczekują i nie będą musieli na własną rękę szukać udogodnień".

Kierownik referatu ds. gospodarki komunalnej UM Paulina Dembska-Sięka tłumaczyła, że parametry wody w miejskiej "mieszczą się w widełkach rozporządzenia o jakości wody przydatnej do spożycia", a proces wytrącania się kamienia jest naturalny. - Mieszkańcy oczekują, że będzie miękka, ale nie znaczy że ta nasza woda jest zła - padały wyjaśnienia.

Chcieli, to mają

Do dyskusji włączył się Jan Sięka mówiąc, że woda destylowana jest nawet zbyt czyta, ale nie jest dobra do picia. - Mamy wodę bogatą w sole i związki, a z punktu widzenia zdrowia - człowiek musi przyjmować te mikroelementy - stwierdził przewodniczący Rady Miasta.

Maciej Tokarz chciał wiedzieć czemu montuje się urządzenia do poprawy jakości wody, których działanie jest w efekcie odwrotne. - Mieszkańcy tego chcieli, czy to jakaś samowola? - dopytywał.

- Żadna samowola. Decyzja została podjęta na wniosek licznego grona mieszkańców. Wnioskowali o to już w 2023 roku i ponownie w roku 2024. Wspólnota mieszkaniowa zdecydowała o montażu urządzenia w marcu 2024 r. - mówiła Anna Niżnik z referatu ds. gospodarki mieszkaniowej UM

Długą dyskusję na temat oczekiwań mieszkańców, odpowiedzialności za jakość wody i tego jak daleko ma się Urząd Miasta posunąć w ingerowaniu w wolę mieszkańców zakończył jej inicjator. Mariusz Wcisło zaproponował, by wystosować do nowotarżan pismo, w którym zostaną ostrzeżeni, że montowanie tzw. zmiękczaczy wody "może być problematyczne".

s/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Pampalini09.10.2025, 18:10
@Anonim blokowy nikt ci nie broni kupić sobie zmiękczacza w bloku czy mieszkaniu! Nawet niech twój radny wymoże na mzwik zmiękczanie wody centralnie na sieci. Tylko pamiętaj nigdy nie ma nic za darmo. Coś za coś.
Anonim blokowy09.10.2025, 11:21
Nasz blok też podpisał wniosek o montaż "filtrów", choć na razie cisza w temacie. Widzę, że mało kto rozumie, czemu tego chcemy. Większość komentujących chyba nie rozumie, co ta twarda zdrowa woda robi. Aby utrzymać czystość miejsc w domu "przy wodzie" powinno się po każdym jej użyciu wszystko czyścić i wycierać do sucha. Inaczej natychmiast tworzą się nieestetyczne białe plamy po wysychającej wodzie, a w miejscach najbardziej mokrych po stosunkowo krótkim czasie warstwa trudno usuwalnego kamienia. Teraz niech ktoś tu powie, że po każdym prysznicu czyści całą kabinę i brodzik. W ten sposób niszczeją też grzałki w pralce i bojlerze. Nie wspomnę o "chrupiącej" i gryzącej w gardle kawie czy herbacie. Chrzanię "zdrowotność" takiej wody, stać mnie na skarb Muszyny czy podobną.
Miejska baba09.10.2025, 08:52
Zmiękczanie wody powoduje, że ona nie nadaje się do picia bo nie ma żadnych minerałów. Już lepsza kranówka niż to zmękczone dziadostwo
Wojtek08.10.2025, 22:28
@Marcin, Nie wolno się wycofywać bo na każdy z tych systemów poszła kasa z funduszu remontowego a na obsługę podnieśli nam opłaty. Nikt nie zamontował tego z własnej kieszeni tylko z naszych pieniędzy. Jeśli po odłączeniu zwrócą wszystkim kasę to nie ma sprawy. Tylko tak się nie stanie bo nikt z prywatnej nie wyłoży a spółdzielnia nie dysponuje takimi ilościami. Jeden system to podobno kilkadziesiąt tysięcy zł. W blokach z 4 klatkami są aż dwa takie systemy, itd.
Marcin08.10.2025, 20:26
Paluszek że spółdzielni wcale nie lepszy. Też montują i te same. Tutaj też problemy. Też zachęcają. A jak chcesz wycofać się to pisemnie odwołuj.
z tąd08.10.2025, 15:05
Mieszkańcy bloków powinni mieć trzy kurki z wodą.Miękką ,normalną,twardą może by im to godziło.Ja w prywatnym domu mam kranówę od wieków nie jałową, z zawartością minerałów potrzebnych do życia(lepsza,zdrowsza niż z marketów,,wzbogacaną,,) .Nikt nie choruje.I stolec w normie.
monter uzdatniaczy wody08.10.2025, 13:22
Zmiękczacze spełniają swoją rolę poprawnie. Jak Watycha słusznie zauważył 'Ale te instalacje powodują namnażanie mikroorganizmów'. Znaczy, że te mikroorganizmy już w wodzie były. Co prawda ich ilość mieściła się w normie, ale jednak były. I jak woda przeszła przez zmiękczacz, to warunki dla rozwoju tych mikroorganizmów się poprawiły i się namnożyły ponad normę. Jeśli by ich przed zmiękczeniem nie było, to po zmiękczniu też by ich nie było (bo skąd miałyby się namnożyć?). A jeśli taki problem występuje, to po zmiękczaczu powinna jeszcze być lampa UV, która zniszczy mikroorganizmy. Tu nie trzeba nic demontować, a zamontować jeszcze jedno urządzenie.
lb08.10.2025, 13:11
@Andrzej - piję kranówę od kilku lat (na Podhalańskiej i Podtatrzańskiej), nigdy nic mi po niej nie było :)
mieszkanka 80-tki08.10.2025, 10:47
w bloku 80 przy Podtatrzańskiej, wisi kartka na drzwiach, że woda nie nadaje się do spożycia. Również założone filtry. Zamiast pomagać, to szkodzą. Jak zwykle wszystko na odwrót
Pijawka08.10.2025, 10:30
Tak wszyscy robią biznes czy to stacje 5G czy zmiękczacze czy medycyna lub uczenie(sprzedaż wiedzy i dyplomów)
A mieszkańcy skaczą sobie do gardeł zamiast spotkać się wszyscy na klatce schodowej o 20 i ustalić co zrobić by było lepiej
Ogarnijcie się ludziska sami musicie zadbać o waszą przyszłość
Danuta08.10.2025, 09:11
Jedni mieszkańcy od drugich dowiadywali się o tej tzw miękkiej wodzie bez kamienia w bojlerach,pralkach i innym sprzęcie.
Jeśli jest problem a był to zarzad spółdzielni powinien poinformować mieszkańców, że jest problem i montować nie będą dopóki problem nie zostanie definitywnie wyjaśniony.
A może problemem są stare rury wodociągowe- przecie, bloki mają inimum 35 lat.
Może w instalacji z tworzywa taki problem nie istnieje.
My też chcieliśmy zmiękczenia wody teraz trzeba się szybko wycofać.
Czekamy na stanowisko NSM.!
Blokers07.10.2025, 22:37
A może Ci co montują te urządzenia pomyślą o tym że po zamontowaniu trzeba je odpowiednio skalibrować by woda nie była za miękka Trzeba kontrolować stan kalibracji i jakość wody Najlepiej zamontować zwalić winę na ludzi że chcieli a samemu wykazać się ignorancja i niekompetencją po zamontowaniu takiego urzadzenia
@@@07.10.2025, 22:28
Ta cała Rada Nadzorcza i te jej Walne Zgromadzenia to pic na wode fotomontaz znawcy od wszystkiego i od wszystkich jeden mądrzejszy od drugiego tylko sie kłóca a zadnej merytorycznej rozmowy prowadzic nie potrafia ta cała Rada to chory twór nie ogarniety przez nowotarskie elyty
ztyłu07.10.2025, 21:58
@Wojtek same zmięczacze mogą powodnować niezdatność wody do spożycia gdy są źle obsługiwane, regulowane.Nie chodzi tu o wymianę filtrów.Zgodnie z ustawą woda do spożycia powinna mieć twardość 60?500 mg CaCO?/l (czyli około 3-28°dH).
obserwator07.10.2025, 21:06
Ciekawe dlaczego na sesji ciagle jest nieobecna pani prezes Burdyn , powinna wyjasnic wiele spraw a ciagle jest nieobecna co na to pan burmistrz .Prezesi innych jednostek uczestnicza w sesjach chociaz na poczatku Co do zachowania radnego Fatli pani aga p ma racje wiele osob ma takie samo zdanie na temat zachowania radnego .
Karol07.10.2025, 20:38
Z uchwalami chodziła sprzątaczka. Bykt zakreślone krzyżyki tylko trzeba było się podpisać. Nikt nie był poinformowany o wadach urządzeń. Tak naprawdę na zebraniu było 7 osób. To nie jest liczne grono.
Pampalini07.10.2025, 19:27
Panie radny T. Mzwik może zmiękczać wodę ale będzie to kosztowało ( cena wody wzrośnie). Do każdego rachunku powinna dołączona być kartka. "Macie droższą wodę dzięki radnemu M.T. Skargi co do ceny wody kierować do niego".
z tutela07.10.2025, 18:34
Radny Tokarz pogrąża się kolejny raz swoją infantylną indolencją!
Ta wspólnota i kilka innych, za czyjąś namową stwierdziła, że chce wody dobrej dla czajników ale niezbyt zdrowej dla ludzi. Ich wybór. Ja sobie nie życzę, żeby ktoś mi uzdatniał zdrową wodę mineralną ze studni głębinowych.
Piję ją odkąd mamy porządne ujęcia wody, zamiast tej butelkowej pseudo mineralnej z mikroplastikiem i pięknie nasłonecznionej na paletach i półkach sklepowych.
Co do zmiękczaczy, to wymagają one regularnej konserwacji. I tu pojawia się problem. Wspólnota płaci zarządcy za wszystkie te czynności a zarządca udaje, że to nie jego problem. Zarządcą jest ZGM, czyli spółka miejska zarządzana przez prezeskę, więc poziom kompetencji jest na poziomie Żuław Wiślanych. Zresztą p. prezes miała wtedy inne zajęcia niż zarządzanie miejskimi nieruchomościami. W końcu po ciężkiej pracy na rzecz mieszkańców należy się urlop.
Mieszkanka Nsm07.10.2025, 18:02
Mieszkańcy z Podhalańskiej 14 zrezygnowali że zmiękczacza to prawda.Zarząd i Radni z NSM powinni odpowiedzieć w sądzie za zaniedbanie i doprowadzenie do wody która jest zagrożeniem dla zdrowia. Wystąpimy jako mieszkańcy NSM do odpowiednich Instytucji o kontrolę zaistniałej sytuacji w sprawie zmiekczaczy i do zobaczenia na Walnym które zadecyduje czy warto płacić Zarządowi za takie zarządzanie pieniędzmi ciężko pracujących ludzi.
Wanda07.10.2025, 17:59
Pieniądze z funduszu remontowego wydano na zmiękczacze a bloki się sypią decydęci wstyd.
Mieszkaniec bloków07.10.2025, 17:42
Tak Zarząd jaki Rada Nadzorcza powołani są by dbać o stan techniczny czyli o remonty bloków a zajęli się woda która do nich nie należy no więc mamy skażenie wody wszędzie tam gdzie założyli to cudo po nazwą zmiękczacze wody.
Niestety07.10.2025, 17:32
Widzę Radny Tokarz chce decydować o tym czy dana wspólnota ma zmiękczacze czy nie.
Renia07.10.2025, 17:21
Chwila, przecież są wśród radnych kilku przedstawiciele spółdzielni mieszkaniowych i nie wiedzą że to obowiązek wspólnoty mieszkaniowej jest dbać o wymianę filtrów ?
Andrzej07.10.2025, 17:15
Woda miejska jest tak dobra, że jak zapytałem pracowników wprost czy można ją pić bezpośrednio z kranu, to kobieta się zdziwiła i zaczęła śmiać że chce to robić. Powiedziała że tak. Ale jednak nie. Bo próbowałem kilka razy i za każdym razem miałem rozstrój żołądka. Miałem swoją wodę, która piłem z kranu i badałem, ale studia wyschła, więc to nie problem z domową instalacją.
Wojtek07.10.2025, 16:44
Druga sprawa- jak to się stało, że nagle dzień po dniu w każdym bloku z kolei występuje ta sama sytuacja? Dlaczego nie było problemu 3 tygodnie temu? A dlatego, że ktoś znowu zawalił i filtrów nie wymieniał w stacjach zmiękczających.
Wojtek07.10.2025, 16:42
Problem jest w tym, że takie stacje zmiękczające wodę na tabletki solne posiadają filtr który trzeba wymieniać co kilka tygodni. W przeciwnym wypadku w filtrze namnażają się bakterie i w końcu przedostają się do wody którą mamy w kranach.
Większej bzdury od argumentu o tym, że to same stacje powodują niezdatność wody do używania. Gdyby tak było to produkt był by zakazany gdyż zagrażać może życiu i zdrowiu wielu mieszkańców. Niech NSM powie tak aby wszyscy słyszeli- kto i jak często wymienia te filtry?
Szczota07.10.2025, 16:29
Ciekawe za ile zacznie się anonimowy płacz nieempatycznej prezes (z tytułu, nie z kompetencji) ZGM. Czas start. Dlaczego Watycha jej nie zmieni to nie wiem, tacy ludzie jak Burdyn ciągną go na dno.
dramat07.10.2025, 15:54
Pan Wcisło ze swoją niewiedzą przeszedł sam siebie. A już powoływanie się na jakieś tam "znajomości" z panem Balcerowiczem to sztos!
Mieszczuch07.10.2025, 15:51
Zainteresowanie radnych pewnie w związku z pytaniami mieszkańców, bo przecież nie dla interesów własnych
aga p07.10.2025, 15:28
Kolejny raz zwracam uwagę aby Pan Fatla za-ca przewodniczącego stosownie się zachowywał w trakcie sesji. Wszystko jest nagrane. Albo pstryka na komórce, albo obgryza paznokcie, znudzony podpiera głowę, nie podnosi ręki głosując. My za to płacimy. Proszę go usunąć z tego stanowiska
miple07.10.2025, 15:23
Polana Szaflarska?
e207.10.2025, 15:15
Z tego wniosek że zmiękczacze wody zanieczyszczają wodę więc nie spełniają norm i główny winowajcą to producent tych zmiękczaczy! W końcu o co tu chodzi skoro urządzenie nie spełnia norm, więc powinno być zdemontowane, a producent powinien zwrócić kasę! Proste! Więc zarządy bloków do pracy! Woda ma być zdatna do użytku bo za nią nie mało płacimy!
Jasiek07.10.2025, 14:33
Radny Maciej Tokarz jak zwykle błysnął, najwyraźniej nie rozumiejąc o co się uporczywie dopytuje.
Ruska łonuca07.10.2025, 14:24
Może firmę montujaca zaprosić na sesję a jeszcze lepiej producenta,, zmiekczaczy''
Może oferta takie,, cudo na kiju''wprowadziła w błąd mieszkancow(nabywcow)
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl