Wyjazd z ulicy Ks. Antoniego Siudy na drogę wojewódzką w Maniowach graniczy z cudem - alarmują radni i apelują o rozmowy z Zarządem Dróg Wojewódzkich w Krakowie.
Temat poruszono na ostatniej sesji Rady Gminy Czorsztyn. Radny Jacek Janczy mówił o konieczności budowy ronda na skrzyżowaniu. - To jest pilny temat, bo jest tak gigantyczny ruch na drodze wojewódzkiej, że trudno z Maniów wyjechać - alarmował. Problem nasila się szczególnie w weekendy. Urzędnicy przyznają, że jest bardzo duży problem z włączeniem się do ruchu i obiecują, że będą pilotować, aby ZDW zajęło się tym zajęło. Być może potrzebna będzie budowa ronda, być może lepszym rozwiązaniem będzie poszerzenie jezdni, nie wiadomo. Wójt Aneta Markus zapewnia, że rozmowy z zarządcą drogi zostaną podjęte. - Będziemy prosić o wizję lokalną w terenie, żeby poruszyć temat. Podejmiemy działania - zapewnia. Podobny problem istnieje w Mizernej.
r/



