13.10.2025, 12:24 | czytano: 3785

Radni o zmianach zasad wykupu mieszkań komunalnych w Nowym Targu: Nie chcemy iść w kierunku kombinatyki i cwaniactwa

zdj. ilustracyjne/ Podhale24
NOWY TARG. Zgodnie zapowiedziami - zmienione zostały zasady na jakich można będzie w Mieście wykupić mieszkania komunalne. Radni otworzyli możliwość wykupu nowych mieszkań na Polanie Szaflarskiej, a z drugiej strony zamykają szansę na kupienie starego mieszania z dużą bonifikatą. Stare przepisy obowiązują do końca listopada br.
Obecnie sprzedaż lokali komunalnych na rzecz ich najemców dotyczy ok. 220 rodzin, które mają prawo wykupu mieszkań ze sporą, nawet 80-procentową bonifikatą. Tak będzie jednak tylko do końca listopada br. O sprawie szerzej piszemy w artykule Zmiana zasad wykupu mieszkań...
Tak duża preferencja przy wycenie nieruchomości dotyczy starych mieszkań. Teraz o ulgi będą się mogli ubiegać także ci, którzy otrzymali mieszkanie komunalne w nowych budownictwie.

Radni zdecydowali, że do sprzedaży zostaną przeznaczone wszystkie mieszkania komunalne - prócz tych, które znajdują się w budynkach wielomieszkaniowych oddanych do użytku po 1 stycznia 2025 roku. Najemcom, którzy zajmują mieszkania od co najmniej 10 lat przysługuje bonifikata w wysokości 1% za każdy rozpoczęty rok zamieszkiwania w tym lokalu, ale maksymalna wysokość obniżki to 20%.

"Ścieżka taniego nabycia nieruchomości"

Jak mówi radny Jan Sięka - zmiana podyktowana została "prośbą grupy mieszkańców będących najemcami lokali na os. Polana Szaflarska". - To odpowiedź na liczne wnioski mieszkańców, szczególnie z Polany Szaflarskiej - aby umożliwić sprzedaż mieszkań komunalnych. Uchwała wejdzie w życie od grudnia br., żeby zainteresowanym dać czas na złożenie wniosków jeszcze na starych zasadach - do końca listopada - wyjaśnia.

Mariusz Wcisło nazwał się "gorącym przeciwnikiem sprzedaży mienia komunalnego". - Z całą stanowczością wyrażam sprzeciw wobec sprzedaży mieszkań komunalnych, zarówno w obecnym kształcie, jak i w formie proponowanych zmian. Uważam, że mieszkania komunalne powinny na stałe pełnić funkcję zasobu Miasta przeznaczonego dla osób, które z różnych względów - ekonomicznych, czy społecznych - nie są w stanie zaspokoić swoich potrzeb mieszkaniowych na rynku prywatnym. Ograniczanie zasobu komunalnego poprzez wyprzedaż lokali prowadzi wprost do zmniejszenia możliwości gminy w realizowaniu jednego z jej podstawowych zadań, jakim jest zapewnienie mieszkań osobom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej. Osoby, które stać na zakup mieszkania - nawet z uwzględnieniem bonifikaty - powinny go poszukać na rynku prywatnym, a nie korzystać z uprzywilejowanego mechanizmu wykupu zasobu komunalnego. System mieszkań komunalnych nie został stworzony jako ścieżka do taniego nabywania nieruchomości, lecz jako narzędzie wsparcia socjalnego i mieszkaniowego. Wykorzystywanie go w innym celu wypacza sens całego systemu i działa na szkodę mieszkańców, którzy realnie potrzebują pomocy ze strony Miasta - argumentuje.

Jak dodaje - nie widzi podstaw do "poparcia zmiany uchwały, która ponownie otwiera drogę do prywatyzacji zasobu komunalnego, ograniczając tym samym możliwości Miasta w realizacji jego zadań publicznych i naruszając zasadę sprawiedliwości społecznej".

Metoda na słupa

Grzegorz Watycha przyznaje mu rację, jednak przypomina, iż sprzedaż mieszkań z bonifikatą wprowadzona została jako reakcja na ówczesna sytuację. - Po latach zaniedbań i obowiązywania czynszów regulowanych, które były niskie i nie pozwalały na właściwą dbałość o mienie, powstała inicjatywa, by uwłaszczać najemców na tych mieszkaniach, żeby poczuli się oni gospodarzami i brali sprawy w swoje ręce - czyli remontowali te lokale, dbali o nie i je utrzymywali. Zgadzam się, że mieszkania komunalne służą zaspokajaniu potrzeb i sprzedaż ich nie powinna być prostą drogą by stać się właścicielem mieszkania. Ale powinniśmy raczej dążyć do wyprzedaży starego zasobu, a nowe bloki powinny być w stu procentach własnością miasta. Poza tym miasto nie powinno być częścią wspólnot mieszkaniowych, bo one rządzą się innymi prawami. Przykładowo - przy wyborze wykonawcy remontów my musimy kierować się innymi zasadami, czyli ceną - tłumaczy burmistrz. Zaproponował, by wobec tych starych mieszkań, których jest ok 270 - zostawić możliwość wykupienia czy zamiany oraz o to, by wydłużyć czas wprowadzania zmian o kilka miesięcy.
Radni tłumaczą, że było dużo czasu na wykupienie mieszkania, a ci którzy tego nie zrobili to albo nie wiedzieli takiej konieczności, albo nie mieli pieniędzy. Poza tym chcą zapobiec sytuacji wykupienia mieszkania przez podstawioną osobę - a wydłużenie czasu będzie służyć "cwaniakom, którzy postarają sie dotrzeć do właściciela mieszkania i wykupić lokal po niskiej cenie".

- Nie chcemy iść w kierunku kombinatyki i cwaniactwa - mówi Maciej Fryźlewicz. Na pytanie czy można uniknąć sytuacji z tzw. słupami, odpowiada: - Nie mamy żadnych środków by się tego ustrzec. To była bardzo duża bonifikata i jak ktoś nie chciał przez tyle lat wykupić mieszkania to może go nie potrzebuje i może ono wrócić do zasobu komunalnego - dodaje radny.

"Wszyscy zaczną kombinować"

Szymon Fatla stoi na stanowisku, że decyzja Rady Miasta to "bodziec pokazujący, iż idzie zmiana i trzeba się decydować jak najszybciej". - Innym bodźcem jest spojrzenie w kalkulator kredytowy. Ci ludzie (zajmujący mieszkania komunalne - przyp. red.) są w nieprawdopodobnie uprzywilejowanej pozycji. Zawsze znajdzie się cwaniak z pieniędzmi, który "za opiekę" nad mieszkańcem - wykupi jego mieszkanie. Na takie sytuacje my, jako Miasto nie możemy się ubezpieczyć - przekonuje.

- Średnia wielkość mieszkania komunalnego to 50 metrów kwadratowych, cena za metr kw. to 10 tys. zł. Czyli w tej chwili za mieszkanie w starym zasobie komunalnym, warte pół miliona można wykupić za 125 tys. albo nawet 75 tys. zł. Ta uchwała obowiązuje już dobrych naście lat. Jak ktoś nie dał rady zgromadzić takiej kwoty to albo go nie stać albo nie jest zainteresowany. Jak ktoś chciał skorzystać z okazji wykupy to skorzystał - powtarza argumentację Jan Sięka.

Odnosząc się do nowych bloków na Polanie Szaflarskiej dodaje: - Te mieszkania są całkiem nowe nie możemy ich sprzedawać w takiej bonifikacie jak mieszkania z lat 60. czy 80. ub. wieku. Wydaje mi się, że 20 procent bonifikaty za całkiem nowe mieszkania to jest uczciwy dil, a wydłużanie czasu wejścia w życie nowych zasad spowoduje, że wszyscy zaczną kombinować. W Nowym Targu jest wiele osób dysponujących dużymi pieniędzmi a Rada Miasta ma stać na straży, by nie kombinować na mieniu komunalnym - podsumowuje.

s/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Lenin15.10.2025, 14:14
Uczciwy to zaciąga kredyt i splaca mieszkanie latami. Natomiadt cwaniak i kombinator żeruje na pracy innych. Nie powinno być żadnych tego typu mieszkań a tym bardziej ich wykupu. Do roboty. Znaczna część tych osobników pracuje na czarno i nie wykazuje dochodów. Natomiadt szybko wyciągają ręce po zapomogi i inny social! Precz z socjalizmem!
Jola14.10.2025, 14:47
Kto tam będzie chciał mieszkać? Szaflary zadecydowały że obwodnica ma iść pod oknami mieszkańców zamiast z dala od nich. Nasz Grześ oczywiście nic z tego nie robi bo ważniejszy dla niego interes okolicznych wsi niż miasta
Sprawiedliwy13.10.2025, 22:41
Radni mają znajomych i wazelinę zapodają ale już ty o zgłoszone .P9jdą siedzieć
kawka13.10.2025, 20:00
Co to jest KOMBINTYKA? nie znalazłam takiego słowa w słowniku j. polskiego
ads13.10.2025, 17:59
mienie komunalne powinno być miasta i koniec.Brawo Pan Wcisło
Obiektywny13.10.2025, 17:25
Mieszkania komunalne maja przestarzała instalacje elektryczna(aluminiowe przewody)zardzewiałe rury wodociągowe a remont całości mieszkania o pow.50 m2 by było wygodne i godnie to koszt ponad 150 tys zł.
K13.10.2025, 16:07
Watycha jak zwykle na odwrót
Osiol13.10.2025, 15:19
Naiwny płaci ponad 3tys co miesiąc przez trzydzieści lat az spłaci do grosika
Uprzywilejowany reprodukcje się szybko dostaje mieszkanie płaci co miesiąc ok 1tysiac a po trzydziestu latach wykupuje z 80% bonifikata
Czy to jest sprawiedliwe???
Zaniepokojony13.10.2025, 15:09
Te nowe zasady powinny obowiązywać wyłącznie nowe mieszkania. Człowiek 20 lat i więcej mieszka na starych blokach, myśli nad wykupem cały czas, bo przecież to jego dom, ale nie każdy da radę kilkadziesiąt tysięcy uzbierać mimo, że chce. Odbieranie możliwości wykupu tych starych mieszkań w przyszłości jest ciosem dla wielu osób, w tym i mnie. Wyjątkowo zgadzam się z burmistrzem, który dostrzega celowość dokonania podziału na mieszkania nowe oraz mieszkania stare. Traktowanie wszystkich na takich samych zasadach miałoby sens jedynie wtedy, gdyby standard wszystkich mieszkań komunalnych byłby taki sam...a nie jest.
Radek13.10.2025, 13:55
Żadnej sprzedaży, brawo radny Wcisło!
nowotarżanin13.10.2025, 12:48
mieszkania na Polanie Szaflarskiej są nowe i można udzielić 20 % rabatu co innego ze starymi mieszkaniami , jak nie wiadomo o co chodzi to się domyślcie już jeden nami rządzi co wiedział o co chodzi
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl