20.10.2025, 15:04 | czytano: 5668

Wypadek samochodu z przyczepą. Koniom nic się nie stało

zdj. KP PSP w Zakopanem
W Bukowinie Tatrzańskiej doszło po południu do groźnego wypadku na drodze wojewódzkiej w kierunku Łysej Polany.
Doszło tam do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Jeden z nich ciągnął przyczepę, na której przewoził dwa konie. Poszkodowana została jedna osoba, zwierzęta nie ucierpiały.
Droga jest już przejezdna.

oprac. r/ źródło: KP PSP w Zakopanem
Może Cię zainteresować
komentarze
lb21.10.2025, 08:56
@quń - na autostradach najbardziej niebezpieczni są melepeci co jadą 70kmh - zdaje im się że są super bezpieczni a nawet nie zdają sobie sprawy ile generują takiż właśnie sytuacji.
Jasiek21.10.2025, 08:13
Policja nie podała informacji, czy obydwa konie były trzeźwe.
Suf s garadóf Furt-widziołef20.10.2025, 21:33
E tam konie! A co z autem?
quń20.10.2025, 16:18
Kiedy policja weźmie się za schumacherów z przyczepkami?Nie dość że jeżdżą przeladowani aż przyczepka trzeszczy,to jeszcze w większości przypadków beż jakiegokolwiek zabezpieczenia.Ci z końmi jeżdżą jakby w wielkiej Pardubickiej brali udział.Wczoraj wyorzedzalem takiego na A4,jechał sobie 120km/h.Czy to jest bezpieczna prędkość i dopuszczalna,sami oceńcie...
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl