22.10.2025, 12:45 | czytano: 7094

Naturalistyczne ogrody na zjazdach z zakopianki. Niemożliwe? Adrian Wiśniewski już je zaprojektował. Zobaczcie wizualizacje!

Adrian Wiśniewski i jego koncepcja - wciąż tylko na obrazku. Zdj. Józef Figura
Jednak czy koncepcja, która stanowi przedmiot jego pracy magisterskiej ma szanse na realizacje?
Adrian Wiśniewski obronił się na Wydziale Biotechnologii i Ogrodnictwa krakowskiego Uniwersytetu Rolniczego. Tematem jego pracy był projekt koncepcyjny rewitalizacji terenu zieleni miejskiej. Cel obrał sobie nieoczywisty. Bo przecież chyba nikt dotąd nie myślał o nowotarskich ślimakach w ten sposób.

Jak jest, a jak mogłoby być


Zieleńce wewnątrz wielkich zjazdów koło dworca autobusowego nigdy nie były wizytówką miasta. Stopniowo zarastają stając się latem przystanią dla szukających cienia i spokoju amatorów piwka pod chmurką. Dobrze, gdy służby miejskie posprzątają pozostawione przez nich śmieci. I to wszystko.

Mogłoby się to zmienić, gdyby wprowadzić pomysł z pracy Adriana w życie.

- Długo szukałem miejska w Nowym Targu które wpisałoby się w zamysł ogrodów naturalistycznych, z którego będzie można zrobić przynajmniej mały park. Ale taki uwzględniający naszą naturalną florę, to co jest zastane, by wyciągnąć cały potencjał miejsca który już mamy. To wszystko bez wielkich przebudów i pompowania ogromnej ilości pieniędzy - podkreśla.

Wizytówka wymarzona


Jego myśli szybko powędrowały w kierunku węzła koło dworca autobusowego na zjedzie ze starej zakopianki. Początkowo chciał się zająć tylko częścią wschodnią, tą bardziej łąkową, ale po konsultacji z promotorką zdecydowali, by uwagę zwrócić na cały kompleks połączony chodnikiem pod estakadą.

Tak powstała jedna koncepcja dwóch różniących się od siebie części parku - tej bardziej łąkowej od wschodu i bardziej zadrzewionej od zachodu.

- To miejsce powinno być wizytówką Nowego Targu, a jest zostawiona samej sobie. To też miejsce łączące mieszkańców jednej i drugiej części miasta. A przecież spaceruje tam bardzo dużo ludzi - zauważa Adrian Wiśniewski.

Zostawić wszystko co rośnie


Doszedł on do wniosku, że istniejący "przedept" na przedłużeniu Al. Solidarności musi zostać zachowany, a żadne drzewo nie powinno zostać wycięte. Choć podczas inwentaryzacji okazało się, że dobrze byłoby szpaler jarzębin przesadzić na obrzeża.

- Chcę czerpać z tego co jest zastane. Wszystko opiera się na długiej analizie co tam rośnie, kwitnie czy są rośliny ozdobne, których populację zdołamy zwiększyć. Na bazie tego staram się dorzucić rośliny, które są bardziej dekoracyjne, ale nie są obce - podkreśla.
Jak zauważa najłatwiej byłoby wyciąć wszystko, wjechać ciężkim sprzętem i zrobić park wszystko na nowo. Jednak sztuką jest zrobić coś pożytecznego, użytecznego z wykorzystaniem tego, co tam już rośnie. Dlatego żaden spychacz tam nie powinien wjechać. W projekcie bowiem jest odwzorowane każde drzewo i krzew w odległościach odpowiadających temu co jest w rzeczywistości. Projektant bowiem przez cały rok chodził w to miejsce i krok po kroku osadzał na planie każde z nich.

Na zachodzie las


Adrian Wiśniewski rozkłada plan i pokazuje kolejne strefy roślinności jakie mogłyby powstać na ślimakach. Spoglądamy na projekt części zachodniej. Tu obecny "las" ma pozostać, a podłoże ma zarastać roślinami, które będą chciały rosnąć tam, gdzie jest ciemno i sucho. Ale są też duże połacie ziarnopłonu wiosennego, którego wiosną pojawiają się piękne, żółte łąki. Obrzeża zostają takie jakie są, dwa miejsca, gdzie chce rosnąć trawa mogłyby pozostać zapielęgnowane i często koszone. Na planie wytyczone są też ścieżki spacerowe z przepuszczalnej nawierzchni mineralnej, która nie wymaga głębokiej podbudowy. Ścieżki są kręte, by omijać rosnące już drzewa.

Na wschodzie łąka


W części wschodniej głównym założeniem było pozostawienie łąki. Duża część pozostanie jak obecnie - trawy, rośliny dziko rosnące urozmaicone roślinami z siewu. Tu pojawiłyby się różne odmiany krwawnika, szałwia, przewrotnik ostroklapowy który jest traktowany jako chwast, ale w odpowiednim miejscu i ilości tworzy coś pięknego. Do tego choćby wrotycz, koniczyna czy kuklik.

Między nimi alejka z luźno ułożonej kostki granitowej, która mogłaby swobodnie zarastać. Jest też pergola. I byłaby jedna część z roślinami ozdobnymi, która stałaby się piękną wizytówka miasta.

- Chodzi o to, by to było miejsce ładne, ale nie przepielęgnowane, doszlifowane, sterylne. Wiele osób odbiera ogród jako miejsce wymuskane, dokoszone, docięte... Ale to nie o to mi chodzi. Przystrzyżone trawniki ludziom wcale nie służą. Ogrody naturalistyczne pokazują dziką naturę, która pomaga ludziom, coś co jest organiczne. To obcowanie z naturą, do której się tak naprawdę jako ludzie wprosiliśmy.

Jak przekonuje, to nie miałby być kolejny park nowotarski, ale miejsce, które wystarczyłoby raz na dwa-trzy lata dopieszczać. Cała pielęgnacja terenu to posprzątanie na wiosnę i jesienią.

Co dalej?


Oczywiście widziałbym to w terenie. Jeśli byłoby zainteresowanie, by coś takiego powstało choć częściowo. To jest duży nakład pieniędzy, nie ma szans zrobić to bez ciężkiego sprzętu. Ale później utrzymanie terenu jest o wiele mniej kosztowne niż tam, gdzie trzeba to pielęgnować.
Józef Figura
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Ogrodnik24.10.2025, 10:29
Panie Adrianie trzeba zrobic tego wycenę . Bo niby tanio a jeden bluszcz kosztuje 20 zł jarzębina 150 zł i jak to zsumujemy wszystko wyjdzie całkiem spora sumka
Święte prawo własności23.10.2025, 13:55
@EDWARD a może Pan mi powiedzieć, skoro Pan liczy na tych włodarzy czy zbadał Pan stan prawny tej nieruchomości ??? Pytanie moze to miasta, moze to powiatu, moze to skarbu państwa??? Oburza mnie mądrość komentujących którzy piszą, ze miasto nic nie zrobiło aby uratować budynek naprzeciwko kina !!! Jak ma ratować ???- jak budynek nie miasta a starostwa ??? Ja chętnie u tych wszystkich komentujących wezmę i ławkę sobie w ich ogrodzie postawie, bo uważam, ze będzie ładnie. A cóż z tego, że to nie moja własność???!! Nauczcie sie Państwo zanim coś skomentujecie sprawdźcie czyją to własność!!
Kwiotek23.10.2025, 11:14
Panie Watychaaaa, obudź się Pan i w końcu zrób coś dla mieszkańców. Taki projekt powinien być koniecznie zrealizowany!
Obiektywny23.10.2025, 07:29
Drogi p.Adrianie,pomysł świetny.Prosba mieszkańców bloków przy Szaflarskiej czy Sikorskiego, proszę zaplanować tereny pomiędzy blokami gdyż to co wyprawia miasto to skandal.Tna na potęgę wszystko co się da, przycinają drzewka ( chyba chcą bonsai zrobic?)kosza trawę do gołej ziemi, widziałem to pomiedzy blokami 140 a 142 i nie tylko.Samochody zaparkowane wydalaja spaliny a zieleni ubywa...Miasto ma to gdzieś...byle ciąć.. Betonoza poraza...wystarczy przyjrzeć się brudnej płycie Rynku i temu miejscu wogole.Bylw skwerek nazwano im.Burmistrza św.pamieci a szkoda ze nie Rynku
takitam.22.10.2025, 19:14
a na rauty po realizacji tego projektu wystarczy?
Edward22.10.2025, 16:29
Świetny pomysł! Brawo! Może uda się przekonać włodarzy miasta by uwzględnili to w planach!
spostrzegawczy22.10.2025, 15:57
Tereny miejskie. Pomysł bardzo fajny. Tylko czy obecna "władza" poradziłaby sobie z tym pomysłem? Chyba, że będą doprojektowane wstążki.
Zdzichu22.10.2025, 14:56
Adrian - świetny pomysł! Naprawdę brakuje takich naturalistycznych ogrodów. Najtrudniej będzie przebić się przez mur malkontentów, którzy tylko siedzą i szukają dziury w całym. A tak w ogóle wystarczy poobserwować nowe posesje na Podhalu (celowo nie używam słowa "ogród"). Ilu młodych ludzi sadzi drzewa liściaste zamiast tui, ilu - piękne byliny zamiast skalniaków, ilu pozwala kwitnąć mleczom na wiosnę a nie biegać za kosiarką? - no jakoś nie zauważyłem.
piotrek22.10.2025, 14:12
obronił sie , a zapytam kto go chciał bić ?
H2O22.10.2025, 13:59
Z całym szacunkiem! Co z hałasem bez ekranów?
Asia22.10.2025, 13:57
Im więcej takiej przestrzeni w mieście tym lepiej! Fajnie jakby coś takiego powstało też na Borze, Grelu czy Kowancu!
Bobo22.10.2025, 13:55
Pięknie! Tyle mamy miejsc w NT, które można zagospodarować na takie mniejsze parki jak chociażby ślimak przy al. Tysiąclecia!

Dodatkowo wzdłuż białego i czarnego Dunajca powinny powstać fajne bulwary, chodnik, mała architektura. Byłoby pięknie i dodatkowe fajne miejsca a nie syf
żal serce ściska22.10.2025, 13:48
Tylko , kto da pieniądze na te pomysły , bo nie ma na służbę zdrowia , nie ma na porządną edukację , na posiłki dla dzieci w szkołach nie ma , na inwestycje brak kasy , a na takie pierdoły się znajdą? Non vero???
Kamil22.10.2025, 13:10
Okropne siedlisko kleszczy. Te bluszcze to jakaś porażka. Mdło i mało kolorowo. Ławek wiecej niz w parku a siedziec w spalinach to chyba nie halo... Nie ładne.
Pijawka22.10.2025, 13:00
Myślał jak wykupić grunt pod te cuda?
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl