23.10.2025, 10:44 | czytano: 1106

Sesja Rady Miasta Zakopane rozpoczęła się z opóźnieniem. Brakowało jednego radnego do quorum

Radni Zakopanego / fot. Marcin Szkodziński
Problemy z rozpoczęciem obrad Rady Miasta Zakopane. Na sali obecnych było jedynie dziesięciu radnych, co uniemożliwiło rozpoczęcie sesji i podejmowanie prawomocnych decyzji. Aby rada mogła obradować, konieczna jest obecność co najmniej jedenastu członków. Kolejni radni doszli już po rozpoczęciu obrad.
- Z ubolewaniem stwierdzam, że na 21 radnych obecnych jest 11 - mówił w końcu Grzegorz Jóźkiewicz, przewodniczący Rady Miasta Zakopane, kiedy po kilkunastu minutach oczekiwania udało się zebrać wymaganą liczbę osób.
Brak quorum to nie tylko formalny problem, ale także poważne utrudnienie w pracy samorządu. Bez wymaganej liczby radnych nie można przeprowadzać głosowań ani podejmować uchwał, co w praktyce wstrzymuje działanie całej rady.

Sytuacja wywołała konsternację wśród obecnych radnych i mieszkańców, którzy śledzą obrady. Część z obecnych odniosła się do sesji w Kościelisku, gdzie radni celowo zerwali quorum aby przerwać obrady. - Mam nadzieję, że to nie jest celowa nieobecność - mówił Grzegorz Jóźkiewicz.

Po osiągnięciu wymaganego quorum przewodniczący otworzył obrady, które zaczęły się modlitwą.

em/s
Może Cię zainteresować
komentarze
ciemniak24.10.2025, 21:26
Ważne że była modlitwa.
ciekawe23.10.2025, 12:49
Dlaczego przewodniczący nie nałożył kary dyscyplinarnej na nieobecnych radnych? Bo większość była z przyjaznego Zakopanego? A na poprzedniej sesji tak obcesowo grzmiał i urągał opozycyjnym radnym mianując ich "krzykaczami".
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl