W wyżej położonych zakątkach Podhala pojawił się dziś pierwszy tej jesieni śnieg. Biało jest m.in. na Gubałówce, w Zębie oraz części Kościeliska. W Zakopanem opady mają postać deszczu ze śniegiem.
Październikowe opady śniegu w Tatrach nikogo tu nie dziwią - to znak, że zima powoli zbliża się i schodzi z gór na Podhale. Mimo że krajobrazy wyraźnie się zabieliły, warunki wciąż pozostają przejściowe. W wielu miejscach na drogach leży mokry śnieg, który pod wpływem dodatnich temperatur szybko się rozpuszcza.Niewielkie utrudnienia mogą pojawić się pod drzewami. Śnieg osiada na liściach, które wciąż jeszcze nie zdążyły opaść, co powoduje charakterystyczne pochylanie się gałęzi i całych drzew nad chodnikami i jezdniami.
Na Gubałówce zimowy akcent połączył się z jesiennymi ozdobami. Dynie ustawione przy punktach widokowych zyskały białe "czapki" śniegu - to efektowny kontrast, który chętnie fotografują spacerowicze.
Według prognoz, dzisiejszy opad będzie krótkotrwały. W kolejnych dniach na Podhalu ma pojawić się słońce, a temperatury wzrosną nawet powyżej 10°C. Jak powtarzają górale - tutaj dopiero trzeci śnieg zostaje, więc prawdziwej zimy należy spodziewać się trochę później.
em/s















