RABKA-ZDRÓJ: - Przyszedł czas na podniesienie stawki - usłyszeli radni wraz z argumentem, że ceny śmieci pozostają na tym samym poziomie od 2021 roku.
Choć to i tak poziom wysoki porównując z gminami ościennymi, a ma być jeszcze wyższy. Projekt wzbudził dyskusję podczas poniedziałkowego posiedzenia Komisji Rozwoju Gospodarczego, Budżetu i Gospodarki Odpadami. Ostatecznie projekt podniesienia stawki do 37 zł od osoby lub 32 tam, gdzie bioodpady są kompostowane zyskał aprobatę komisji. Wzrośnie także ryczałtowa stawka od domków letniskowych z 206 do 300 zł.Jak będzie ostatecznie - przekonamy się podczas środowej sesji rady miejskiej.Choć stawka powędruje wysoko to i tak, jak przekonują urzędnicy, nie zbilansuje systemu.
Radny Janusz Wójciak zaapelował, żeby przyjęcie stawki odłożyć na listopadową sesję jak już będzie znany wynik przetargu na odbiór śmieci.
- A co jak stawka okaże się mniejsza od zakładanej? Będziemy zwracać mieszkańcom nadpłatę - dopytywał wzbudzając uśmiechy.
- To się nie zdarza... - zauważyła Magdalena Traczyk, zajmująca się gospoadrką odpadami w urzędzie miasta.
Problemem w takim przypadku okazałby się też brak czasu, bo bez uchwalonych stawek może się nie udać wprowadzić je od stycznia i tym sposobem gmina straci jeden miesiąc na starych zasadach.
Burmistrz Leszek Świder przygotował zestawienie kosztów w porównaniu z sąsiednimi Spytkowicami i Rabą Wyżna, z którego wynika, że tam stawki są niższe, ale także śmieci są tam rzadziej odbierane i jest ich mniej.
Z kolei Rafał Hajdyła zauważył, że już przed rokiem toczyła się dyskusja, że trzeba coś poprawić w systemie. Jednak okazuje się, że nie udało się zmienić nic.
- Koszty oświaty i śmieci położą gminę - dodał przepowiadając mroczą przyszłość uzdrowiska. - W Zakładzie Komunalnym jest dwóch dyrektorów i trzech kierowników, którzy generują milion zł kosztów - podsumował.
Ostatecznie radni przegłosowali pomysł podwyżki. To czy zostanie ona wprowadzona w życie zależeć będzie od środowego głosowania radnych.
fi/



