29.10.2025, 12:52 | czytano: 6506

Wypadek na budowie - robotnik był kompletnie pijany

zdj. KP PSP w Zakopanem
2.5 promila alkoholu w organizmie miał 39-letni pracownik budowlany z powiatu tatrzańskiego, który wczoraj przy ul. Nowotarskiej w Zakopanem spadł z rusztowania na budowie.
Wczoraj około 10.30 tatrzańscy policjanci zostali powiadomieni o wypadku, do którego miało dojść podczas prac remontowo-budowlanych przy ul. Nowotarskiej w Zakopanem. Z rusztowania znajdującego się na wysokości ok. 5 metrów spadł jeden z pracowników. 39-letni mężczyzna z powiatu tatrzańskiego w wyniku upadku z wysokości doznał licznych obrażeń ciała. Trafił do zakopiańskiego szpitala, gdzie udzielono mu pomocy i przeprowadzono niezbędne badania. Jedno z badań wskazało blisko 2.5 promila alkoholu w organizmie budowlańca. Mężczyzna pozostaje pod opieką medyków.
Na miejsce skierowano śledczych, którzy przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia. O sprawie powiadomiono również Państwową Inspekcję Pracy. Policjanci razem z prokuraturą będą wyjaśniać wszelkie okoliczności wypadku.
Źródło: KPP Zakopane, r/
Może Cię zainteresować
komentarze
Jan30.10.2025, 15:19
Życie w Polsce w tych czasach na trzeźwo jest nie do przyjęcia. Wcale mu się nie dziwie.
Żartowniś30.10.2025, 01:14
@Prawnik
Przychodzi rano trzeźwy, szef bada alkomatem i jest w porządku, po czym ukradkiem pije alkohol i w południe jest już nawalony. Przerabiałem już wiele takich przypadków i jeśli szef zauważy w porę to ma szczęście i pijaczek idzie do zwolnienia, a jak nie to w razie wypadku musi tłumaczyć się przed sądem. Niestety nie ma takiej możliwości, żeby za każdym pracownikiem chodzić i pilnować jak małe dziecko.
Margaret29.10.2025, 20:49
Ja akurat mieszkam koło sklepu, codziennie rano kolejka chłopów i co wódeczka,piwko bo bez tego żaden nie będzie robił,i tak w kółko aż się nie nazre ,co ledwo na nogach stoi,a majster taki sam jak oni
Men kop29.10.2025, 20:04
Tak ogólnie nie ma kontroli BHP w firmach a potrzebne by byly tak samo jak PIP-u to co sie wuprawia ostatnio co jest normalnie szopka.
Bill29.10.2025, 18:40
Jeżeli na budowach zostałyby wprowadzone twz bramki przejściowe oraz alkomaty spokojnie zetelna pracę mogą zacząć Zamawiający oraz szefowie firm budowlanych
Kinga29.10.2025, 17:22
Ja to się dziwię, że te domy budowane przez budowlańców "pijaków"w ogóle stoją.
Ktoś29.10.2025, 16:58
KTT... Zwłaszcza jazda po waszemu
Alkapone29.10.2025, 15:23
Do Prawnik
Twoja wiedza i opinia powala
Może trzeba ukarać jeszcze sprzedawczynię która alkohol mu sprzedała w godzinach pracy :)
Mhm29.10.2025, 15:04
Na Podhalu BHP i prawo budowlane się nie przyjęło.
Tzw. "zestaw małego budowlańca" czyli 4pak harnasia i małpka to powszechny zakup rano.
Wszystko fajnie, dopóki nie ma wypadku.
Problem tkwi nie w samych budowlańcach ale też w firmach januszexach, które często nie baczą na BHP i zatrudniają byle kogo, byle taniej i oczywiście wypłata pod stołem.
LudzikUSA29.10.2025, 14:53
Bez jaj 2,5 promila to nic takiego naprwno znalazł by się lepszy jakby służby się postarały i zaczely częściej zaglądać na prowadzone budowy nie tylko na Podhalu ale w całym naszym KRAJU
KTT29.10.2025, 14:27
BHP jest dla cieniasów, tak samo jak jeżdżenie przepisowo autem
łowca hemoroidów29.10.2025, 14:20
Do 3 promili jest społeczne przyzwolenie , powyżej tej wartości nie powinno się wychodzić powyżej 12 metrów na rusztowanie .
Prawnik29.10.2025, 13:46
To jakim prawem pracodawca wpuścił go na teren budowy????? Jeden i drugi musi zostać pociągnięty do odpowiedzialności.
Ruska łonuca29.10.2025, 13:41
W granicach normy
ululany jak pogłos29.10.2025, 13:33
to gostek ma szczęście, jakby był trzeźwy z pewnością by nie przeżył
piotrek29.10.2025, 13:26
wcale mnie ta wiadomość nie zaskoczyła , u budowlańców to norma ...
Emerytka29.10.2025, 13:14
E to wcorajse mu łostało.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl