31.10.2025, 09:40 | czytano: 1579

Bacowanie na Liście światowego dziedzictwa UNESCO? Jest taka szansa

Redyk braci Leśnickich w Kluszkowcach, październik 2025. Zdj. Paweł Kos
Pasterskie tradycje Podhala mają szansę na światowe uznanie. Poinformował o tym Józef Michałek, koordynator ds. pasterstwa przy Zarządzie Głównym Związku Podhalan w Polsce, w czasie niedzielnej Konferencji Podsumowującej Kursy Pasterskie.
Przesądzić o wpisie mogą redyki wspólnotowe, a więc sezonowy wypas owiec poza miejscem zamieszkania pasterza, kończący się zejściem z hal. Pasterstwu towarzyszy m.in. wyrób certyfikowanych serów. Są to redyki zgodne z tradycją sięgającą XIV wieku.
- Jeśli chodzi o wpis na Listę UNESCO, czyli Listę światowego dziedzictwa, to nasze bacowanie zostało ujęte w zestawie prawie kilkunastu różnych wniosków państw europejskich i pozaeuropejskich. Jest tam Turcja, Portugalia, Francja, Austria. Najważniejszym elementem naszego wpisu jest redyk, czyli sezonowy wypas owiec poza miejscem zamieszkania - tłumaczył Józef Michałek, koordynator ds. pasterstwa przy Zarządzie Głównym Związku Podhalan w Polsce im. Jana Pawła II.

2026 - rok pasterstwa


Przyszły rok ma zyskać miano Roku pasterzy i pastwisk, co może usprawnić wpis bacowania na Listę UNESCO. Organizacja Narodów Zjednoczonych przyjęła już rezolucję.

- ONZ przyjęło rezolucję o ustanowieniu przyszłego, 2026 roku, Rokiem pasterzy i pastwisk. Bardzo ważna decyzja, która ma zwrócić uwagę na to, że wypas pastwiskowy jest ze wszech miar pożądany w obszarach górskich - wyjaśnił Józef Michałek.

Stąd, zdaniem Józefa Michałka, ważne jest kultywowanie redyków, które stają się świętem dla społeczności wiejskich. Szczęśliwy powrót baców z hal z owcami i wyrobami jest coraz częściej łączony z imprezami, z występami zespołów muzycznych i regionalnych. Wydarzenia przyciągają turystów, a bacowanie znów staje się mocną stroną wizerunku Podhala. Koordynator ds. pasterstwa zwrócił też uwagę na potrzebę częstych szkoleń i kursów dla podhalańskich pasterzy.

Krajowa lista niematerialnego dziedzictwa kulturowego


Przypomnijmy, że od 2022 roku kulturowy wypas owiec w polskich Karpatach widnieje na Krajowej liście niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Wpisu dokonał Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Dzięki temu, m.in. produkty regionalne, będące dziedzictwem regionu, podlegają dodatkowej ochronie. A tradycja nadal jest kultywowana, w niemal niezmienionej formie.

ip/
Może Cię zainteresować
komentarze
Pucok31.10.2025, 10:16
Ooo,to wojewoda z patykiem awansuje na ambasadora moi uostomili i zywobici.
Ps. Ciekawe jak wytłumaczycie UNESCO, że oscypek owczy robiony jest w większości z mleka krowiego.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl