30.10.2025, 19:36 | czytano: 2104

Muzyczna rzeźba Mirosława Bacy (zdjęcia)

od lewej: wiceburmistrz Waldemat Wojtaszek, Mirosław Baca i Leszek Pustówka
NOWY TARG. W holu Miejskiego Centrum Kultury stanęła abstrakcyjna rzeźba inspirowana muzyką klasyczną. To dzieło Mirosława Bacy.
Artysta urodził się w Zakopanem, ale jak podkreśla "młodość spędził w Mieście".- To dla mnie jak powrót do korzeni - mówił podczas czwartkowej uroczystości odsłonięcia rzeźby. - A dla nas zaszczyt - zapewniał p. o. dyrektora MCK Leszek Pustówka.

Mirosław Baca jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, gdzie studiował rzeźbę oraz Uniwersytetu Jagiellońskiego - Wydziału Filozofii. Na stałe mieszka i tworzy w Krakowie, a także w Stanach Zjednoczonych i Japonii.

Realizuje szereg projektów rzeźbiarskich. Jednym z nich jest cykl poświęcony muzyce klasycznej. Postawiona w Nowym Targu rzeźba wcześniej prezentowana była w Krakowie - w budynki filharmonii oraz w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha.


W "Trumpet Concerto" wykorzystana została nietypowa struktura drewna. Pień dębowy jest wewnątrz zwęglony prawdopodobnie na skutek uderzenia pioruna. Inny materiał to wapień w grafitowym odcieniu.

Artysta tłumaczy, że "rzeźba symbolizuje napięcie, rytm, równowagę i jest wizualną oraz przestrzenną demonstracją emocji i doznań twórców, wykonawców, a przede wszystkim odbiorców muzyki. Nie odnosi się do konkretnych dzieł muzycznych lecz do struktury, formalnych aspektów oraz substratu emocjonalnego muzyki samej w sobie."

Docelowo projekt zakłada realizację kompozycji złożonej z kilku segmentów nawiązujących do poszczególnych sekcji orkiestry symfonicznej. Ta nowotarska to sekcja dęta. Inne rzeźby z tego cyklu znajdują się m. in. w Japonii i Kanadzie. - Nowy Targ połączony został z instytucjami kulturalnymi i ministerialnymi na świecie - mówi Baca.
Twórca planuje wspólna wystawę wszystkich "muzycznych rzeźb".


Mirosław Baca jest fundatorem i prezesem zarządu Fundacji Fort Kosocice powołanej w 2023 r. Do Nowego Targu przyjechała dziś także Anna Weronika Zięciak - fundatorka rzeźby. Praca kosztowała pawie sto tysięcy zł, z czego 89 tys. pochodzi z budżetu Ministerstwa Kultury.


Rzeźbiarz namawia do sprawdzania faktury "Trumpet Concerto". - Powinna być codziennie głaskana - żartował podczas odsłonięcia rzeźby.


s/ zdj. w galerii poniżej - Paweł Kos
Może Cię zainteresować
komentarze
S-40031.10.2025, 08:13
PO co to komu
Mati31.10.2025, 07:39
Rydze i zlewozmywak ? Piękne
Żartowniś30.10.2025, 23:13
Chciałem sprawdzić czy ten człowiek tworzy jakieś ładne rzeźby i to co znalazłem na szybko to takie same dziwadła jak i to coś.
Pijawka30.10.2025, 21:03
No cóż mi się wszystko z jednym kojarzy
Anka30.10.2025, 20:21
Ile na to "dzieło" poszło z podatników (czyli naszych) pieniędzy?
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl