06.11.2025, 10:29 | czytano: 1604

Spór o plan zagospodarowania w Kościelisku. Sesja wznowiona, plan odrzucony, wiceprzewodniczący rezygnuje (zdjęcia)

zdj. Marcin Szkodziński
W Kościelisku po dwóch tygodniach wznowiono przerwaną 20 października sesję Rady Gminy. Obrady, które wcześniej zakończyły się z powodu zerwania quorum, ponownie przyniosły gorącą dyskusję i emocje. Radni ostatecznie odrzucili miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, a wiceprzewodniczący rady Paweł Michniak złożył rezygnację ze stanowiska. Z przewodniczącego komisji planu zrezygnował również Artur Bukowski.
W sali obrad Urzędu Gminy Kościelisko ponownie zasiedli radni, by dokończyć przerwaną 20 listopada sesję. Wtedy ośmiu radnych opuściło salę, zrywając quorum i uniemożliwiając kontynuowanie prac. Powodem konfliktu był spór dotyczący projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który od wielu miesięcy budzi kontrowersje.
Radni wrócili do dyskusji dokładnie w punkcie, w którym poprzednio zakończono obrady. Na stole znów znalazł się temat poprawek proponowanych przez ośmiu radnych sprzeciwiających się obecnej wersji planu. Wśród ich postulatów znalazło się m.in. wykreślenie zapisu o zakazie lokalizowania działalności mogącej być uciążliwą dla mieszkańców - jak duże zakłady stolarskie, składy budowlane, tartaki czy skupy złomu.

Zdania w tej sprawie od początku pozostają podzielone. Zwolennicy zakazu twierdzą, że chodzi o ochronę walorów turystycznych i jakości życia w gminie, natomiast przeciwnicy podkreślają, że zapis ogranicza rozwój lokalnej przedsiębiorczości i może doprowadzić do niepotrzebnych konfliktów gospodarczych.

Podczas obrad emocji nie brakowało

Radny Władysław Bętkowski stwierdził - ubolewam, że tkwił pan przewodniczący planu w błędzie i straszył mieszkańców, że przez nas przepadnie osiem lat pracy. Nie jesteśmy tymi, którzy chcą szkodzić gminie - mówił radny dodając, że plan wróci do poprawek.

Z kolei Paweł Michniak, wiceprzewodniczący Rady Gminy, ostrzegał przed skutkami decyzji - cały proces planistyczny w Kościelisku jest zagrożony. Możemy też nie zdążyć z planem Witowa i Dzianisza.

Po długiej wymianie argumentów przyszedł czas na głosowanie. Ośmioma głosami przeciwnymi miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego został odrzucony.
Decyzja ta wywołała kolejne reperkusje. Wiceprzewodniczący rady, Paweł Michniak, złożył rezygnację ze swojej funkcji. Nie wiadomo jeszcze, kto obejmie jego obowiązki.

Mieszkańcy z niepokojem obserwują sytuację, bo brak obowiązującego planu zagospodarowania może wstrzymać wydawanie pozwoleń na budowę i zahamować rozwój miejscowości.

W związku z odrzuceniem planu przewodniczący komisji Artur Bukowski złożył na piśmie rezygnację z funkcji przewodniczącego wnioskując o rozszerzenie sesji o wybór przewodniczącego.

Jedno jest pewne - konflikt wokół planu podzielił nie tylko radnych, ale i społeczność gminy.

em/r
Może Cię zainteresować
komentarze
Marek do Zagadka06.11.2025, 15:59
Tak, turyści będą zawsze. Podhale ma najpiękniejsze tereny w Polsce. Tego się nie da "dorobić" gdzie indziej. Przewaga kraju to jest płaskie nic, gdzie nie ma po co jeździć.
swój chłop06.11.2025, 14:22
Pilnujcie planu bo wam deweloperzy życie układają.
Zagadka06.11.2025, 14:08
Czy wy myślicie ze turyści będą zawsze??
I wszystko na jedną kartę stawiacie (turysta)
Ładnie i honorowo ta dymisja z funkcji oczekuje więcej honoru od radnych.
KTO ?06.11.2025, 11:23
Wybraliście sami nie wiem czym Was tak przekonali a teraz Was nie znają
Marek06.11.2025, 10:59
Nie manipulujcie również Wy!! Nie chodzi o "zakaz lokalizowania działalności mogącej być uciążliwą dla mieszkańców" w ogóle. Chodzi o zakaz lokowania uciążliwych działalności POMIĘDZY DOMAMI mieszkalnymi, a nie W OGÓLE. Chodzi o to żeby one były z dala od ścisłej zabudowy mieszkaniowej i to jest normalne. Tak jest w każdym cywilizowanym kraju, a opozycja chce żebyśmy znowu byli sto lat za...
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl