To rekompensata za wycinki poczynione przy modernizacji linii kolejowej. W sumie Rabkę-Zdrój ma upiększyć 730 nowych drzew i 2500 krzewów.
Na początek obok amfiteatru oficjalnie akcję zainaugurowali wspólnie "sprawcy" wcześniejszej wycinki czyli przedstawiciele firmy Budimex,wykonawcy modernizacji linii kolejowej nr 104 z Chabówki do Zarytego, burmistrz Leszek Świder oraz ogrodnicy z Centrum Ogrodniczego w Jaskrowie koło Częstochowy.To dopiero początek wymiany drzewostanu. Program nasadzeń obejmuje Park Zdrojowy, bulwary, tereny szkół oraz inne miejsca publiczne. Łącznie posadzonych zostanie 730 drzew i ponad 2500 krzewów.
Na początek uczestnicy posadzili śliwę wiśniową odmiany Pisardi. Projekt zakłada nasadzenia blisko dwudziestu gatunków drzew ozdobnych, które pojawią się również przy szkołach w Zarytem, Chabówce i Rdzawce. Pojawią się tam m.in. lipy, śliwy, graby, dęby, brzozy, buki i klony. Wszystko zostało uzgodnione z gminą, by pasowało do krajobrazu Rabki.
fi/




Dokładnie! Wycharatali krzaki i drzewa na skarpie wzdłuż torów ale tylko gdzieniegdzie i punktowo zabezpieczyli skarpę i to w sposób skandaliczny np. do połowy wysokości. Niektóre domy są na granicy tej skarpy, tylko czekać patrzeć jak zaczną zjeżdżać. Takich przykładów jest od groma i jeszcze więcej. Nie dziwi, skoro wiekszość tych pseudo robotników nie zna się na tej robocie. Teraz bawią się w nasadzenia, aby poprawić swój beznadziejny wizerunek od dziadostwa. Jeden sadzi, reszta stoi (ilu?) a burmistrz uśmiechnięty z łopatą w ręku zadowolony z tego dziadostwa. Totalna kpina i pośmiewisko. Uśmiechajcie się, bo dziadostwo to dopiero będzie.