09.11.2025, 17:16 | czytano: 3933

W Zakopanem tłum turystów jak w Sylwestra. Krupówki pękają w szwach (zdjęcia)

Tłum turystów na Krupówkach / zdj. Marcin Szkodziński
Szare niebo, nisko zawieszone chmury i deszcz nie zniechęciły turystów. Wręcz przeciwnie - weekend pod Tatrami zamienił się w spacerowy maraton po Krupówkach. Tłumy ludzi, korki na ulicach i brak miejsc parkingowych - tak wygląda dziś Zakopane.
Choć z gór nie widać z powodu zachmurzenia, Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie. Turyści, którzy przyjechali pod Tatry z nadzieją na jesienne wędrówki, zamiast na szlakach znaleźli się w centrum miasta. Krupówki pękają w szwach, a deptakiem snuje tłum tak liczny jest w Sylwestra.
Z każdej strony słychać rozmowy, muzykę, a z restauracji unosi się zapach regionalnych potraw. Niestety, aby zjeść obiad, trzeba uzbroić się w cierpliwość - przed lokalami tworzą się długie kolejki w oczekiwaniu na wolny stolik.

- Pogoda się zepsuła, więc wszyscy przyjechali tu - mówi z uśmiechem właściciel jednego ze sklepów z pamiątkami. - Dla nas to dobrze, ale dla turystów pewnie mniej, bo Krupówkami ciężko przejść, ale tak jest zawsze gdy robi się deszczowo. Zamiast w góry, to zostają w mieście.

Równie zatłoczone co Krupówki są parkingi. Kierowcy krążą po centrum w poszukiwaniu wolnego miejsca, wielu z nich wysadza pasażerów w okolicach Krupówek i rusza dalej, byle gdzieś zaparkować.

Sznury aut stoją także na Al. 3 Maja i ul. Nowotarskiej przy Rondzie Solidarności. Korki tworzą się już od strony Kościeliska.
Recepta na brak korków jest prosta - wystarczyło zostawić samochód przy pensjonacie i przejść pieszo. Czasem spacer trwa krócej niż samo znalezienie miejsca parkingowego.

e/s
Może Cię zainteresować
komentarze
Tragikomedia10.11.2025, 16:50
I straszno i smieszno
nie ślepy10.11.2025, 16:12
To wszystko kwalifikuje się na poważne badania psychologiczne a w wielu przypadkach psychiatryczne! Jak ocenić "gości" - dwóch typów co przyjeżdża na trzy dni z baniakiem bimbru... chleją i śpią,kupią hot doga w żabce, czasem wyjdą na balkon zrobić sobie selfie, albo powyć do księżyca...a potem do domu!
miękko wokół serca10.11.2025, 14:43
Serce rośnie z powodu o którym krótko napiszę! Wziąłem drabinkę i dwie biało-czerwone i zamierzałem je zawiesić na budynku, a tu ku mojemu zaskoczeniu młody człowiek w wieku 17-18 lat , tak oceniam , przez ogrodzenie pyta : Czy może pomóc panu, by pan nie musiał się wspinać na drabinę? Zrobiło mi się bardzo miękko na sercu ,że są jeszcze w tym tłumie młodzi patrioci , chcący pomóc starszemu człowiekowi w powieszeniu biało-czerwonej! Byłem bardzo mile zaskoczony? Pozdrawiam tego i innych młodych ludzi . Bardzo spodobało mi się takie zachowanie i powiem ,że pierwszy raz spotkałem się z takim pozytywnym zachowaniem bardzo młodego turysty, choć przeżyłem już 78 lat na tym łez padole.
Obiektywny10.11.2025, 14:14
Nie ma to jak wypoczynek....w ciszy...spokoju...to tylko w Zakopanem.
Pijawka10.11.2025, 10:39
Zdobywają dużym wysiłkiem i tłumnie wzniesienie o nazwie,, Krupówki Górne"
polin10.11.2025, 09:24
Na FB to wygląda elitarne,lecz realnie to Tłum elitarnosci.
Gdzie tu wypoczynek??
wodnik szuwarek10.11.2025, 08:00
Masakra jak można tam odpocząć?
Jeleń10.11.2025, 06:16
Ten wpis z poniżej powinien być przeczytany przez każdego p*****stołka. Cytuje "Większość to nasi biurokratyczni utrzymankowie. Udzielili sobie dodatkowo w poniedziałek wolnego zza biurek i pojechali odpocząć od "ciężkiej mozolnej" dyletanckiej "pracy". Przed wojną nazywali się etatystami."
@@@09.11.2025, 23:38
Urlop w tłumie narodowy sport Polaków
Turysta09.11.2025, 22:46
Co trzeba mieć w głowie żeby pchać się w taki zgiełk? Tyle innych pięknych miejsc gdzie ładnie i w miarę pusto...
Turysta09.11.2025, 20:23
Jak trzeba być zdesperowanym żeby tam jechać!!!Zgroza
Lo09.11.2025, 20:16
Odpoczynek w smrodzie i korkach jak talala.Masakra co ci ludzie z wielkiej płyta robia
Kocham góry09.11.2025, 19:43
No po prostu bajka, przyjechać i przejść się po zatłoczonych Krupówkach,stać w korkach itp.idealny wypoczynek, polecam
niepodległa rzeczpospolita w Rzeczpospolitej09.11.2025, 19:22
Większość to nasi biurokratyczni utrzymankowie. Udzielili sobie dodatkowo w poniedziałek wolnego zza biurek i pojechali odpocząć od "ciężkiej mozolnej" dyletanckiej "pracy". Przed wojną nazywali się etatystami.
Deweloper09.11.2025, 19:15
To wszystko mało, powinno być co najmniej trzy razy więcej, byłby to bat na urzędników starostwa aby pozwolenia na zabudowę wydawali szybciej.
Tosia09.11.2025, 18:12
Kiedyś tam mieszkałam i to było bardzo męczące, tłoki i dzikie wrzaski. Przeprowadziłam się do N.Targu i całkiem inny klimat.
Mieszczuch09.11.2025, 17:46
Super, niech przyjeżdżają tak częściej
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl