10.11.2025, 19:30 | czytano: 4840

Czy Czarny Dunajec właśnie traci szanse na obwodnice?

Czy mieszkańcy Czarnego Dunajca chcą by wyprowadzić ruch z Rynku? Zdj. archiwum
Niespełna cztery godziny zajęła radnym dyskusja nad planowanymi obwodnicami miasta.
Choć wydawało się, że chodzi o proste, formalne przesunięcie zaplanowanych wcześniej wydatków, to jednak mocno zaiskrzyło pomiędzy radnymi i burmistrzem, a swoich krytycznych uwag nie szczędzili też mieszkańcy Czarnego Dunajca.
W uchwale chodziło o to, by przesunąć zaplanowane 1,5 mln zł. na projektowanie dróg na przyszły i kolejny rok. To dofinansowanie inwestycji realizowanej przez właściciela drogi, czyli Zarząd Dróg Wojewódzkich.

- Co się ukrywa pod tymi obwodnicami, że tak ciężko jest zwołać spotkanie z mieszkańcami? - dopytywał główny oponent burmistrza, radny Paweł Dziubek z PiS.

Jednak, jak przekonywał wiceburmistrz Michał Jarończyk, konsultacji było już wiele, a kolejne na tym etapie niewiele wniosą.

Obwodnicowe warianty


Sprawa jest pokłosiem, nieudanych planów budowy obwodnicy Chochołowa. Choć pieniądze były już "na stole" to nie udało się osiągnąć kompromisu. Mieszkańcy bali się utraty terenów budowlanych. Po latach powstał pomysł, by zamiast samego Chochołowa, obwodnicą objąć również Koniówkę, Podczerwone i Czarny Dunajec omijając od wschodu Rynek i łącząc się przed Starem Bystrem z drogą na Nowy Targ.

Podobny wariant był też analizowany od strony zachodniej, ale on spotkał się z szerokim oporem mieszkańców miasta. Ci postulują, by rolę obwodnicy pełniła ul. Jana Pawła II, na to jednak nie zgadza się ZDW tłumacząc, że nie spełnia ona parametrów.

Najmniej obiekcji dotyczy drugiej obwodnicy omijającej od północnej strony Czarny Dunajec na trasie Nowy Targ - Jabłonka.

Głównymi argumentami za obwodnicami było odciążenie Rynku i centrum miejscowości, wyprowadzenie stąd ruchu tranzytowego.
Jednak mieszkańcy, a szczególnie przedsiębiorcy boją się, że wyłączenie ruchu z centrum odetnie im napływ klientów. Z drugiej strony pojawiły się też argumenty przeciwko "zaasfaltowaniu" wschodniej części miasta z jej terenami turystycznymi i ścieżkami rowerowymi.

Czekanie na decyzję środowiskową


W 2022 we współpracy z ZDW gmina przystąpiła do pierwszej części projektowania zlecenia - tzw. studium korytarzowego, które miałoby pokazać wstępnie granice przebiegu dróg. Ten etap jeszcze się nie zakończył, bo na wniosek mieszkańców mają być przeprowadzone badanie geologiczne.

Całość ma zakończyć wydanie przez burmistrza decyzji środowiskowej co do wybranych wariantów. Dopiero to otworzy drogę do dalszych starań o pozwolenia i w ostatnim etapie budowy obwodnic.

- Przy wydawaniu decyzji środowiskowej będzie badane natężenie ruchu, zarzuty dotyczące ochrony środowiska, a najważniejsze, że będą brane pod uwagę nie tylko opinie zebrań wiejskich i miejskiego, ale każdy właściciel będzie stroną tego postępowania. Ważne jest, by doszło do etapu środowiskowego- przekonywał burmistrz Marcin Ratułowski.

Burmistrz do radnych: a jakie jest wasze stanowisko


A w sprawie przebiegu planowanych obwodnic burmistrz zarzucił radzie brak stanowiska.

- Jedni chcą po stronie zachodniej inni wschodniej, a ja chciałbym, by rada zajęła stanowisko. W lipcu zająłem oficjalnie stanowisko, skierowałem pismo do ZDW i wystąpiłem do rady o zajęcie stanowiska. I tego stanowiska nie ma. Chciałbym, by rada procedowała nad tematem, a nie spychała wszystko na burmistrza, że spotka się z mieszkańcami i coś im obiecuje - podkreślił czym wywołał irytację radnych.

- A kto to jest rada, by organizowała spotkanie z mieszkańcami? Ja jako przewodniczący nawet nie mogę tego zrobić. Jeśli rada ma takie rzeczy robić, to co będzie robić sołtys i burmistrz? Niech każdy robi swoje - zdenerwował się przewodniczący Czesław Wajda.

Referendum? Jakie referendum


Zofia Kierkowska przekonywała, że gmina wydała już 600 tys. zł na opracowanie studium przebiegu tras, z którego nic nie wynika.

- Referendum powinno być! Jestem za demokracją. Czy nie będziemy mieć hałasu, nie trzeba będzie ekranów akustycznych? Jestem przeciwko jakiejkolwiek obwodnicy i nie będę tego ukrywać - podkreśliła.

Na co burmistrz przypomniał, że w 2020 roku radni jednogłośnie przyjęli uchwałę ws. opracowania studium techniczno - ekonomiczno środowiskowego.

- Dlaczego wtedy nie prosiliście o referendum? - dodał.

- Daliśmy środki na wykonanie studium i nie mamy żadnych informacji na temat jakie są koszty budowy i utrzymania tej obwodnicy - ripostowała radna.
Wiceburmistrz przekonywał jednak, że radni otrzymali materiały, mogli także zapoznać się z pełną dokumentacją w urzędzie.
- To tylko techniczne spotkanie, by zapłacić ZDW na zlecenie opracowania. Możemy zrezygnować, ale ZDW może zlecić to i my się potem tylko dowiemy o tym, że realizują obwodnicę - zauważył Michał Jarończyk.

Turystów łapanie w korkach


Radny Daniel Domagała zauważył, że wśród osób, które przyszły na sesję zabrać głos w sprawie obwodnic są jedynie mieszkańcy miasta.

- Dlaczego nie ma mieszkańców innych miejscowości? Bo są przekonani, że już swoje zdanie wypowiedzieli i zaakceptowali. Mówiąc, że nie chcecie, rozumiem, że nie chcecie obwodnicy Czarnego Dunajca. Jedną rzeczą są korzyści idące za ruchem i turystyką, ale musimy się skupić na tym, by na siłę ich nie trzymać w korkach. Mamy być spokojną, cichą miejscowością.

Po blisko godzinie oczekiwania i zgłaszania się - do głosu wreszcie dopuszczenie zostali sami zainteresowanie.
Tu powtórzyły się zarzuty o brak kolejnego spotkania w sprawie obwodnicy.

Wizja miasta - widma


- Czy ktoś analizował, że taniej i lepiej dla nas będzie budować drogi lokalne, czy ktoś to analizował? - zauważyła jedna z mieszkanek.

Tu Michał Jarończyk przekonywał, że drogi lokalne mają inną specyfikę i służą innym celom. Mają zjazdy na każda działkę, liczne przejścia dla pieszych, skrzyżowania i budynki tuż obok. Tymczasem obwodnica to droga uniezależniona od ruchu lokalnego, pozwala ludziom niezainteresowanym pobytem przejechać dalej. Z drugiej strony też zmniejszają natężenie ruchu w mieście, hałas zwiększając przy tym bezpieczeństwo.

- Przedsiębiorcy się boją, że nasze miasteczko stanie się miastem - widmo. I wylejemy dziecko z kąpielą - tłumaczyła mieszkanka.

Druga z zabierających głos zwróciła uwagę na zniszczenie atrakcyjnych terenów.

- Te obwodnice idą po najbardziej atrakcyjnych turystycznie terenach, gdzie są ścieżki rowerowe, możliwość budowy domków letniskowych. Zamiast tego chcecie zbudować obwodnicę na 6-metrowych nasypach z panelami akustycznymi, bo huk będzie ogromny? Przestańmy zaasfaltowywać najpiękniejsze tereny turystyczne - przekonywała.

Nie wszystko na raz, a może wcale?


Michał Jarończyk przekonywał, że plan jest taki, by projektować obydwie obwodnice. Można będzie jedynie wykonywać poszczególne odcinki etapami według preferencji. Tym sposobem możnaby zrobić obwodnicę Chochołowa i północną obwodnicę Czarnego Dunajca, a wschodnią jej część odłożyć na później. I mowa tu o perspektywie nawet 20-30 lat.

- Dlaczego mamy brać pod uwagę wyłącznie wasze zdanie, a nie uwzględniać stanowiska innych miejscowości? Rozumiem, że macie w tym interes - zwrócił się do mieszkańców miasta burmistrz Marcin Ratułowski. - Nie zapominajmy, że intensywny ruch oddziałuje na ludzi mieszkających przy drogach. Ktoś powie, że są przyzwyczajeni? A przecież możemy im ten ruch zmniejszyć - dodał.

- Nie chcemy by turyści tylko przejeżdżali, ale też się zatrzymywali w Czarnym Dunajcu. Czy my potrzebujemy obwodnicy czy drogi alternatywnej? - zauważała kolejna mieszkanka.


Utopia jednomyślności


Radny Paweł Dziubek wrócił do potrzeby organizacji kolejnych spotkań i konsultacji z mieszkańcami.

- Pan chce wypracować jakieś utopijne, jednolite stanowisko? Tutaj go nie będzie. Co na takim spotkaniu ma się stać, co zmieni pańskie zdanie? Nie zadzieje się nic, co da jednolite stanowisko. Przy tego typu inwestycjach nie wszyscy będą zadowoleni - tłumaczył Jarończyk.
I powoływał się też na opracowania po wykonaniu obwodnic w innych miejscowościach.

- Te analizy są i nie są niekorzystne dla obwodnic, pokazują dobry obraz i skutki. Co więcej, miejscowości turystyczne wyprowadzają intensywny ruch z centrum, które ma być miejscem spotkań, spacerów. Ta obwodnica nie powstanie za chwilę, możemy to etapować, odsuwać niewygodne odcinki w czasie, ewentualnie można ich nie wybudować. Wiemy gdzie największy nacisk i trzeba budować- przekonywał wiceburmsitrz.

Ale nie przekonał. Ostatecznie w głosowaniu 9 radnych opowiedziało się za wydaniem przesunięciem pieniędzy na rzecz ZDW:9 uchwała nie przyjęta
Józef Figura
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Czytelnik14.11.2025, 15:23
Najmmiej kontrpwwesji co do połnocnej obwodnicy. Bzdura. Od początku nie godzimy się na żadną z propozycji . Powinna byc przesunięta poza wsią Wroblowka na granicy z Długopolem tam gdzie nie ma domow.
DD13.11.2025, 07:23
Paweł Dziubek z PiS jesteś Dziubek nie z tej ziemi !!!! to nie Ty będziesz decydentem co My w mieście robimy!!!!
zuber12.11.2025, 11:18
Po pierwsze
"....Centrum które ma być miejscem spotkań, spacerów." Centrum to komora gazowa obecnie czyli jesienią, zima i na wiosnę.Gmina tego nie kontroluje zupełnie.
Po drugie.
Obwodnica po terenach ścieżek rowerowych to jest niegospodarność, po co były wydawane pieniądze na ich utrzymanie, projektowanie czy budowę.
Potrzecie.
Nie będzie terenów, rekreacyjnych, ścieżek rowerowych a samochody będą pędzić obwodnicą w inne rejony Podhala.
Po Czwarte.
Co mają do gadania inne miejscowości w sprawie budowy obwodnicy Czarnego Dunajca jesli ich to bezpośredni nie dotyczy?!
Jasiek12.11.2025, 08:11
Skoro nie chcą obwodnicy, to znieść ograniczenia prędkości na drogach wojewódzkich prowadzących przez teren miasta. Tak samo w Podczerwonym, Chochołowie i Koniówce. Przecież samochody im nie przeszkadzają.
Ja11.11.2025, 23:37
W Czarnym Dunajcu jest ulica Parkowa ale parku brak. Nie ma w tym mieście miejsca do wypoczynku dla rodzin z dziećmi,spokojnego, w którym można odpocząć. Jest jakaś pseudo strefa rekreacji przy ul. Targowej za stadionem, jednak projekt niedokończony, nieprzemyślany. W Rynku stacja paliw, która podobno ma jeszcze dudki przynosić, ruch jak w Rzymie, obwodnicy brak. Miasto z aspiracjami uzdrowiska.
lb11.11.2025, 23:11
myślałem, że oprotestowali mieszkańcy Równi Szaflarskiej :DDDDD
Artur11.11.2025, 16:03
Mieszkankę, która wypowiadała się na sesji uprzejmie proszę, żeby nie przytaczała argumentów "wspólne dobro", "ochrona krajobrazy", "ochrona zbiornika wód podziemnych" itp. Niech uczciwie powie, że występuje w swoim imieniu i w swoim interesie prywatnym ? zrozumiem, mało kto chce, żeby taka obwodnica przechodziła blisko domu. Osobiście popieram budowę obwodnicy i Burmistrz ze względu bezpieczeństwa i rozwoju regionu powinien ten temat kontynuować.
Xyz11.11.2025, 12:13
Obwodnica Czarny Dunajec jest potrzebna jak łysemu grzebień lepiej zainwestować w drogi lokalne od otwarcia nowej zakopianki jakoś ruch z tirami zmalał niemalże o 90% GDDKIA powinna pomyśleć o obwodnicy Chyznianki a obwodnica wschodnia kończąca się tuż przed termami dopiero tam będzie się wszytko kotłować dopiero ludzie podziękują panu radnemu z Chocholowa obwodnica południowa będzie przebiegać obok cmentarza żydowskiego lub ponad oczyszczalnia ścieków wzniesienia na słupach mieszkańcy ulic Kantora Tetmajera i Rynku będą mieć ciągy hałas jak to ma miejsce przy nowej zakopiance na eskapadacie w Lasku.
Jerzy11.11.2025, 09:05
D/.../po złości, a czemu nie, będzie na Burmistrza, bo on rządzi w mieście. Naprawdę ten PIS jest gorszy niż plagi egipskie
obserwator11.11.2025, 07:10
Przecież mieszkańcy się już wypowiedzieli w konsultacjach. Po co drążyć temat dalej i na siłę przepychać swój pomysł?
Panie Burmistrzu a co z planami obwodnicy Chochołowa bodajże z 2016? Z tego co pamiętam było to jeszcze za Pana Babicza...
Mam wrażenie że za wszelką cenę chcę Pan zrobić obwodnicę do term. Aż zaczynam snuć jakieś domysły...
Wyborca11.11.2025, 06:22
Panie wiceburmistrz gdzie w rynku w Czarnym Dunajcu jest miejsce na spacery i spotkania towarzyskie, jak rozumiem w formule świąteczno-niedzielnej? Takim miejscem to może być np.park, a nie chodniki przy sklepach jak obecnie jest w rynku. I tej struktury rynku się już nie zmieni, bo dołożenie kilku ławek i postawienie np. fontanny nic za bardzo nie poprawi.
JKostka10.11.2025, 22:57
Czy w szwajcarskich Alpach każda wioska ma obwodnicę!
może choć 4 pasmową szybkiego ruchu?????
Zaczarowany ołówek10.11.2025, 22:49
Na sesji zabrała głos jedna z mieszkanek. Mówiła, że nie można budować obwodnicy, bo przebiega ona nad zbiornikami wód podziemnych. Szkoda, że zapomniała powiedzieć, że swój własny dom też wybudowała nad tym zbiornikiem i wtedy jej to nie przeszkadzało. Generalnie Burmistrzu budować tą obwodnice i niech region się rozwija a ciemnogrodu nie słuchać.
hebdziok10.11.2025, 21:01
Hehehe drogę wojewódzką trzeba projektować z gminnych pieniędzy, bo marszałek województwa co kwartał organizuje za ciężkie miliony jakieś bezsensowne forum do autopromocji. Dopiero co było w Krynicy, a już niebawem będzie w Zakopanem. Nażreją się i napiją za wasze pieniądze, a wam podatki podniosą, żeby z gminnych pieniędzy drogi wojewódzkie budować. Jaja to są takie, że koń by się uśmiał.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl