11.11.2025, 18:31 | czytano: 2097

Zakopane świętuje niepodległość. Wspólna modlitwa, hymn i bieg ku wolności (zdjęcia, video)

zdj. Marcin Szkodziński
Mieszkańcy i turyści uczcili 11 listopada w Zakopanem. Uroczystości rozpoczęły się przy Kwaterze Legionistów, a następnie przeniosły do Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach. Nie zabrakło też sportowych emocji i wspólnego śpiewania hymnu.
W Zakopanem tegoroczne Narodowe Święto Niepodległości przebiegało w duchu wspólnoty i wdzięczności. Od samego rana mieszkańcy, turyści i przedstawiciele lokalnych instytucji uczestniczyli w licznych wydarzeniach patriotycznych, kulturalnych i sportowych.
Pierwszym punktem programu było złożenie kwiatów przy Kwaterze Legionistów na nowym cmentarzu przy ulicy Nowotarskiej. Tam też zaśpiewano wspólnie Mazurka Dąbrowskiego oraz kilka patriotycznych pieśni. Następnie o godzinie 12:00 w Sanktuarium Narodowym Matki Bożej Fatimskiej odprawiono Mszę w intencji Ojczyzny, w której uczestniczyły poczty sztandarowe, młodzież szkolna i przedstawiciele władz samorządowych. Po nabożeństwie złożono urnę z ziemią z Sobiboru pod krzyżem - Miejscem Pamięci Narodowej.

- Zebraliśmy się w 107. rocznicę odzyskania niepodległości. To czas, w którym pamięć mogła się zatrzeć, dlatego tak ważne jest, że wciąż potrafimy świętować razem - mówił Łukasz Filipowicz, burmistrz Zakopanego. - Cieszy mnie, że jest tu tylu młodych ludzi. To oni będą strzegli tej wolności, o którą walczyli nasi przodkowie. Bo choć dziś żyjemy w pokoju, walka o wolność wciąż trwa - w sercach, w postawach, w codziennym życiu - dodał.



W ramach obchodów zorganizowano także XII Zakopiański Bieg Niepodległości oraz Marsz Nordic Walking, w których udział wzięli mieszkańcy i goście z całego regionu. Wyruszyła również Parada Niepodległości Weteranów Szos, gromadząc miłośników motoryzacji pod Krokwią.
- Niepodległość to nie tylko wspomnienie przeszłości, to zadanie na przyszłość. Historia naszego narodu uczy, że wolność trzeba pielęgnować i bronić jej w każdej epoce - podkreślił Piotr Bąk, radny powiatu tatrzańskiego i były starosta. -Gdy przyjdzie czas próby, ktoś musi zostać, by bronić Ojczyzny. Dlatego tak ważne jest wychowanie kolejnych pokoleń w duchu odpowiedzialności za kraj - dodał.

Tegoroczne świętowanie 11 listopada pod Tatrami połączyło modlitwę, sport i wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych.

er/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Niektórzy "czują pismo nosem"11.11.2025, 21:57
Ech.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl