13.11.2025, 08:18 | czytano: 2838

Fałszywi urzędnicy krążą po miejscowościach gminy Poronin

Poronin / zdjęcie ilustracyjne
Do Urzędu Gminy Poronin napłynęły zgłoszenia o oszustach odwiedzających mieszkańców m.in. w Nowem Bystrem.
W gminie Poronin pojawił się problem nieznanych osób, które odwiedzają domy mieszkańców, podając się za pracowników urzędu. Informację o takim zagrożeniu przekazała wójt Anita Żegleń, podkreślając, że sygnały dotyczyły m.in. miejscowości Nowe Bystre. Według relacji mieszkańców osoby te próbują wchodzić do domów i mogą wyłudzać dane osobowe lub pieniądze.
Urząd Gminy przypomina, że prawdziwy urzędnik zawsze posiada przy sobie legitymację służbową, którą powinien okazać na prośbę mieszkańca. Każda akcja prowadzona przez urząd jest wcześniej zapowiadana, a informacje przekazywane są sołtysom, publikowane w kościołach oraz wywieszane na tablicach ogłoszeń.

Jak poinformowała wójt, obecnie urząd nie prowadzi żadnych działań wymagających bezpośredniego odwiedzania mieszkańców w ich domach. Mieszkańcy powinni zachować szczególną ostrożność i nie wpuszczać nieznanych osób, które nie potrafią potwierdzić swojej tożsamości. Samorząd apeluje także o niewydawanie takich osobom pieniędzy ani jakichkolwiek danych.

Władze gminy zachęcają, by każdy podejrzany przypadek zgłaszać bezpośrednio do Urzędu Gminy Poronin. Nagłaśnianie takich sytuacji ma pomóc w szybkim reagowaniu oraz zwiększyć świadomość mieszkańców, szczególnie osób starszych, które są najbardziej narażone na podobne oszustwa.

r/
Może Cię zainteresować
komentarze
Odeon15.11.2025, 17:42
Rozśmieszyło mnie, że ta pani wójt przyznała się, że łazi po domach. Bo prawdziwy urzędnik ma legitymację i okulary dla 85 letniego dziadka. Jaja sobie robicie? Przecież nie od wczoraj wszyscy się śmieją.
ze wsi14.11.2025, 15:00
Najbardziej by moją czujność wzbudziło jakby się urzędnik po cokolwiek pofatygował. Ich można latami prosić o skuteczną interwencję i zajęcie się różnymi sprawami, jak np. prosimy i doprosić się nie możemy wytępienia problemu crossów i kładów, które dewastują grunty i życie ludziom ciągłym hałasem, i na to, żaden urzędnik się z urzędniczego krzesła nie ruszy. Można prosić, można pisać, dzwonić i nic... więc kto to się nabierze, że jakiś urzędnik jest chętny przyjść do mieszkańców. No bez jaj, prędzej św. Mikołaj z jednorożcem.
polin13.11.2025, 12:28
Ta legalni jak cała 3rp.
legitymacjaurzednikapanstwowego13.11.2025, 11:59
hmm...a ktorzy urzednicy sa prawdziwi?
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl