17.11.2025, 08:00 | czytano: 3416

Lżejszy wóz do Morskiego Oka. Prototyp ma być gotowy w ciągu miesiąca

Kadr z nagrania Facebook / Konie Morskie Oko
Przewoźnicy i Tatrzański Park Narodowy zapowiadają kolejny etap zmian na Drodze do Morskiego Oka. Pojawił się już wzór nowego wozu konnego na trasę do Morskiego Oka. Konstrukcja ma być mniejsza, lżejsza i nawiązywać do tradycyjnego fasiągu. Prototyp ma być gotowy do miesiąca czasu.
Na trasie do Morskiego Oka wkrótce mogą pojawić się pierwsze efekty wielomiesięcznych rozmów dotyczących zmian w transporcie konnym. Przedstawiciele Tatrzańskiego Parku Narodowego oraz przewoźnicy zgodnie przyznają, że potrzebna jest nowa, lżejsza konstrukcja wozu, która - przy zachowaniu tradycyjnego charakteru - pozwoli zmniejszyć wysiłek zwierząt.
Wstępny model został już zaprezentowany obu stronom. Przewoźnicy, którzy mieli okazję dokładnie mu się przyjrzeć, podchodzą do projektu z ostrożnym optymizmem, ale zaznaczają, że nie wszystkie rozwiązania są jeszcze dopracowane.

- Przygotowaliśmy wóz stylizowany na fasiąg, ale dopiero praktyczne testy pokażą, czy ten pomysł się obroni - mówi Andrzej Mąka ze Stowarzyszenia Przewoźników do Morskiego Oka. Jak podkreśla, turystyka wymaga uwzględnienia dodatkowych elementów, które zwiększają wagę pojazdu, a zarazem zapotrzebowanie na miejsce. - Plandeki chroniące konie przed deszczem, koce dla pasażerów, koło zapasowe - tego nie da się pominąć. Mimo to staramy się rozwijać konstrukcję wywodzącą się jeszcze z czasów naszych dziadków.

TPN liczy jednak na to, że nowy projekt uda się znacząco odchudzić. Dyrektor parku Szymon Ziobrowski zwraca uwagę, że inspiracją są tradycyjne wozy jeżdżące tędy ponad sto lat temu. - Naszym celem jest uproszczenie formy i zmniejszenie masy wozu. Dzisiejsze konsultacje były bardzo owocne. Ustaliliśmy, że w ciągu miesiąca powstanie gotowy prototyp - podkreśla Ziobrowski. - Zmiany wymagają czasu i otwartości, ale obie strony tę otwartość wykazują, co napawa mnie dużym optymizmem.



e/s
Może Cię zainteresować
komentarze
zły18.11.2025, 19:55
Dwa osiołki bez zmęczenia po płaskim TIR -a pociągną.Rumunia,Bułgaria. Konie wypasione,zadbane więcej niż baba woźnicy,góralskie .Dla leni nad Morskie Oko? Problem zielonych? Mają psiska,koty w bloku.Raz na parę dni wyprowadzają(gdyby nie przyjaciele,sąsiedzi) bo nie mają czasu,,aktywiści,,.
Dźwiguś18.11.2025, 18:33
Jak projektują to niech dołożą baterie pod górę koniom lżej a na dół ładowanie i tak w kółko, na postoju pod prąd i gra.
cba18.11.2025, 14:09
Idzie to w dobrym kierunku aby obniżyć wagę pojazdu i liczbę osób na wozie. Jeszcze tylko wymienimy rasę koni na "super pociągowe" i coś z tego może będzie.
Krakowiak18.11.2025, 02:14
Dziwi mnie, że aż tak wcześnie wpadliście na ten pomysł, żebyście zaoszczędzili dekady nad następną modernizacją to przyspieszę szukanie i zaproponuje, że jest takie cuś jak włókno węglowe, lekkie- solidne i trwałe, i broń cie Panie Boże mi wspominać ze ale drogie, bo nóż się sam otwiera.
praktycznie17.11.2025, 18:52
przecież każdy góral dba o swojego konia a nie chce go zamęczyć bo by mu z niego nic nie było ,więc nie rozumiem po co jakieś wymyślanie nowych wozów
fuj17.11.2025, 17:46
Jak widzę te opasłe dzieciaczki i ich rodziców w kolejkach do fastfuj,paszodzielni.
miejscowy17.11.2025, 16:35
Dyrektor nie myśli o niczym innym tylko o kasie i zachowaniu stanowiska! Każdemu obieca złote góry byle pozostać na wierzchu! Szkoda naszych Tatr ze taka osoba rządzi Parkiem a reszta daje się nabierać na jego sztuczki i fałszywe obiecanki !
Swój17.11.2025, 13:01
TPN działa w interesie fiakrów, ponieważ nie obchodzi go ile osób powóz zabiera, ale będzie ważył pojazd bez pasażerów.
Pijawka17.11.2025, 11:42
Dajcie spokój z kosztami park i tak nie dotrzyma umów.(Patrz busy)
Ceper17.11.2025, 11:37
Cepry z wozu - koniom lżej! Pomysł mi się podoba. Lżejsze, mniejsze wozy. Maximum 6 osób w górę, 8 osób w dół plus koce, koło zapasowe itd. Ceny oczywiście bez zmian!
y17.11.2025, 10:02
TPN mówi o lżejszym wozie, nie mówi nic o ilości pasażerów owego wehikułu, czyżby obierał stronę fiakrów?.
Kaśton17.11.2025, 09:45
Koń to przeżytek, już dawno powinno to być zlikwidowane. Kolejka linowa lub terenowa powinna już dawno tam powstać.
łowca hemoroidów17.11.2025, 09:05
XXI wiek moze już wystarczy i trzeba ten transport zlikwidować .
Homo viesniakus17.11.2025, 08:36
Zostawic możliwość przejazdu tylko osobom niepełnosprawnym reszta z buta . Tylko że teraz to tylko dutki dużo dudków jeszcze więcej dutków
fred17.11.2025, 08:15
Najlepsze by były taczki turysta na tace a górol wiezie .
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl