18.11.2025, 11:20 | czytano: 2099

Ponad pięć tysięcy pierogów w Bukowinie Tatrzańskiej. Co za uczta!

Koło Gospodyń Wiejskich z Bukowiny Tatrzańskiej udowodniło, że tradycyjne danie ma niemal nieograniczony potencjał. Panie przygotowały ponad pięć i pół tysiąca pierogów w piętnastu różnych smakach. Zaserwowały w Domu Ludowym prawdziwą słodko-słoną "Biesiadę pierogową".
W Domu Ludowym w Bukowinie Tatrzańskiej obyła się kolejna już edycja "Biesiady pierogowej". Miejscowe gospodynie przygotowały ponad pięć i pół tysiąca pierogów. W sumie 15 różnych rodzajów. Wśród nich królowały zarówno klasyki, jak i prawdziwe kulinarne nowości. Były m.in. pierogi góralskie, ruskie, sycylijskie z suszonymi pomidorami, z brokułami, z kaszą gryczaną, serem, zielone, z kaszanką, śliwką, borówkami, jabłkami, z serem na słodko. Ale nie zabrakło też ciast.


Małgorzata Mrowca, przewodnicząca KGW z Bukowiny Tatrzańskiej, opowiada, że w przygotowanie uczty zaangażowało się 12 gospodyń. Spotykały się wieczorami od dwóch tygodni, żeby zdążyć z ich ulepieniem.



- Biesiadę pierogową zapoczątkowała nasza pani sołtys, kiedy reaktywowała koło gospodyń wiejskich. I wtedy zaczęłyśmy robić pierogi na biesiadę. Później była przerwa z powodu pandemii, a teraz jest to już cykliczna impreza od kilku lat - mówi Małgorzata Mrowca. - Chcemy, żeby ludzie wyszli z domu, żeby się zintegrowali, porozmawiali ze sobą - dodaje.

Udało się. Chętnych nie brakowało.



pm
Może Cię zainteresować
komentarze
be lajzy19.11.2025, 17:17
a na ile na 8% Vat czy na 5% Vat są serwowane te pierogi z masowej produkcji ... lepiej podobno smakują te na niższym Vacie ... widać to po wysokim obrocie ...
lolek19.11.2025, 14:43
podziwiam!
byłam niebo w gębie18.11.2025, 11:51
Na czterdzieści pierogów potrzebuję dwie godz.(farsz,ciasto). Mistrzynie bez dwóch zdań !
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl