We wtorkowy poranek Podhale powitało zimowym krajobrazem. W Zakopanem i okolicznych miejscowościach spadło kilka centymetrów śniegu, a temperatura spadła do minus 4°C. Najwięcej białego puchu pojawiło się na Gubałówce, gdzie od rana pracuje ratrak i trwa ustawianie armatek śnieżnych.
Wtorkowy poranek 18 listopada przyniósł mieszkańcom Podhala prawdziwie zimową aurę. Po kilku tygodniach jesieni, nocne opady w końcu przykryły Zakopane białą warstwą śniegu. Najbardziej zimowy krajobraz można podziwiać na Gubałówce - tam spadło około 4-5 centymetrów puchu. Biało zrobiło się jednak nie tylko na szczytach, ale również w centrum miasta, a także na Pardałówce, Chramcówkach czy Antałówce. Śnieg widać również w Poroninie, Białym Dunajcu i aż po Nowy Targ.Na Gubałówce od wczesnych godzin porannych trwa praca przy przygotowywaniu infrastruktury narciarskiej. Ratrak zaczął rozwozić armatki śnieżne, a ekipy PKL rozstawiają je po stoku wzdłuż trasy, szykując się do rozpoczęcia produkcji sztucznego śniegu, gdy tylko pozwolą na to warunki.Choć drogi pozostają przejezdne, miejscami mogą być śliskie. Nocne mrozy i poranny spadek temperatury sprawiają, że kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność - na jezdniach mogą pojawić się oblodzenia, zwłaszcza w cieniu i na mostach.
Według prognoz IMGW przelotne opady śniegu będą dziś stopniowo zanikać, jednak temperatura wciąż pozostanie zimowa. Maksymalnie termometry wskażą od 0 do 3°C, a w Tatrach około minus 8°C. W górach wiatr może osiągać rano do 60 km/h, powodując miejscowe zawieje i zamiecie.
e/r














