NOWY TARG. "Zwracamy się z prośbą o zaniechanie prac nad budową ronda na skrzyżowaniu ulicy Podtatrzańskiej i tzw. starej "zakopianki" oraz niepodejmowanie żadnych decyzji w tej sprawie bez uprzedniego spotkania z mieszkańcami i bez organizacji konsultacji społecznych" - czytamy w petycji skierowanej do przewodniczącego Rady Miasta.
Przypomnijmy - do Rady Miasta w październiku br. trafiła petycja podpisana przez ponad 80 mieszkańców ulic Kolejowej i Kilińskiego. Chcą oni wstrzymania decyzji o budowie ronda na ulicy Kolejowej. Teraz podobny apel wystosowali mieszkańcy kolejnych ulic. Temat wiąże się z realizowaną przez Miasto wspólnie ze starostwem inwestycją polegającą na budowie kilku skrzyżowań z ruchem okrężnym wzdłuż ulicy Krakowskiej. Ronda zaplanowano w rejonie Św. Anny, Kwiatowej, Parkowej, Bohaterów Tobruku, Kolejowej, Królowej Jadwigi i Podtatrzańskiej.Jedno rondo jest już budowane - to na skrzyżowaniu Krakowskiej, Parkowej i Bohaterów Tobruku.
O niepokojach związanych z otwarciem przejazdu przez ul. Kolejową pisaliśmy w artykule Mieszkańcy obawiają się pomysłu otwarcia ul. Kolejowej. "Skutki mogą okazać się nieodwracalne".
Petycje mają być omówione podczas poniedziałkowego wspólnego posiedzenia radnych miejskich o powiatowych z komisji skarg, wniosków i i petycji. Przedstawiciele powiatu zapowiadają zaprezentowanie rozwiązań komunikacyjnych, które "mają uspokoić mieszkańców". Spotkanie ma charakter otwarty. Zacznie się w sali obrad nowotarskiego Urzędu Miasta o godzinie15.00.
A oto treść petycji dotyczącej budowy ronda od ulicy Podtatrzańskiej:
"Petycja do Rady Miasta Nowy Targ
Przewodniczący Rady Miasta Nowy Targ Jan Sięka
Inwestycja znacząco wpłynie na codzienne życie setek, jeśli nie tysięcy ludzi mieszkających w najbliższej okolicy. Nie godzimy się na to, by odgórnie decydowano o tak dużej zmianie, bez wysłuchania naszego głosu - osób, na które to nowe rozwiązanie drogowe wpłynie najmocniej.
Obawiamy się potencalnie negatywnych skutków proponowanej zmiany: wzmożonego ruchu pojazdów oraz uciążliwości z tym związanych. Nie chcemy tu powtórki z problemów, z jakimi muszą na co dzień mierzyć się m.in. mieszkańcy ulicy św. Anny. Obawiamy się o bezpieczeństwo nasze i naszych dzieci. Nie zgadzamy się na to, by wygoda przejeżdżających przez miasto turystów i zmotoryzowanych mieszkańców okolicznych gmin była stawiana wyżej od dobra i bezpieczeństwa mieszkańców Nowego Targu.
Zobowiązujemy pana przewodniczącego, by w naszym imieniu przekazał niniejsze pismo do zarządców dróg odpowiedzialnych za realizację inwestycji oraz do wszystkich osób decyzyjnych w tej sprawie."
s/





