25.11.2025, 15:00 | czytano: 24053

Zaglądamy za drzwi powstającego kina w Stopiaku. Cztery sale, pięćset miejsc, ale kiedy otwarcie?

Adam Rapacz i jego syn Dawid przed drzwiami przyszłego Stopiak Cinema. Zdj. Józef Figura
NOWY TARG. Na to miejsce czeka wielu kinomanów. Bo nie ma nic lepszego niż obejrzeć film na dużym ekranie z doskonałą jakością dźwięku. A jeśli do tego seans będzie można przeżyć na rozkładanym, wygodnym fotelu...
"Kiedy kino" to pytanie, którym dręczą kinomaniacy właściciela centrum handlowego przy Ludźmierskiej co najmniej od roku. Gdy tylko pojawiły się pierwsze zapowiedzi powstania czterech osobnych sal dla w sumie prawie 500 widzów rozpoczęło się wyczekiwanie na otwarcie kina. To jednak się przeciąga w czasie. Wiadomo - nowoczesność nie tylko kosztuje, ale wymaga też precyzji i idealnego dopasowania wielu elementów.
W holu Stopiak Park Handlowy umawiam się z Adamem Rapaczem i jego synem Dawidem. Właściciele słynnego nowotarskiego Kina Tatry właśnie tworzą zupełnie nową i nowoczesną przestrzeń. Za zabudowanym wciąż przyszłym głównym wejściem do Stopiak Cinema trwają intensywne prace. Wchodzimy.

Tak będzie wyglądać sala nr 1(wizualizacja)

Niczym w samolocie


"Jedynka", do której zaglądamy w pierwszej kolejności ma być najbardziej luksusową salą. Ma tu się znaleźć 80 miejsc, choć normalnie można by zmieścić ich tu 200. Tylko te będą luksusowe - rozkładane, szerokie fotele, podłokietniki, miejsce na przekąski. Luksus niczym w pierwszej klasie samolotu. Takie sale będą dwie - druga na 52 miejsca. Jednak jak przekonuje Dawid Rapacz bilety będą tylko o około 10 zł droższe. Ma być luksus, na który stać każdego.

Z tyłu widać opuszczoną windę na projektor. W nowoczesnym kinie nie ma kabiny dla operatora. To już nie te czasy, gdy operator musiał nawijać analogową taśmę między szpulki maszyny. To już odległa przeszłość, a dla niektórych niemal... prehistoria.

- Już nie ma żadnych taśm. Dziś film otrzymujemy transferem internetowym, możemy być w dowolnym miejscu na świecie i puszczać film w Nowym Targu - śmieje się Dawid, który od dzieciństwa - można powiedzieć - wychowywał się w kinie prowadzonym przez ojca.

Przechodzimy do "czwórki", gdzie będzie 112 miejsc, by zaraz za nią zajrzeć do "trójki". To będzie największa sala aż na 245 miejsc. Dla kontrastu jest jeszcze najmniejsza "dwójka" z rozkładanymi miejscami dla 52 widzów.

- Pewnie gdybyśmy to mieli otwarte dzisiaj, to bez problemu zapełnilibyśmy wszystkie sale. Ale są okresy, gdy trzeba postawić na jakość, wówczas nie liczy się ilość osób na sali, ale komfort. Będziemy tak miksować tytułami, by widz miał wybór - przekonuje Dawid Rapacz.

Foyer (wizualizacja)

Filmy, El Clasico i filharmonicy wiedeńscy


Jak zapewnia, właściciele będą pamiętać o koneserach zapewniając przynajmniej jedną na tydzień pozycję z ambitnego repertuaru. W praktyce okaże się jakie będzie zapotrzebowanie.

Dziś rekordy popularności bije "Dom Dobry" Smarzowskiego i pewnie można by go grać w dwóch salach na okrągło. Ale w sezonie zdarzają się też trudniejsze okresy, choć to już nie zależy od pory roku, ale nowości jakie pojawiają się na kinowym rynku. Dobry film może zapełnić kino w tak niegdyś wydawałoby się martwym dla kin sezonie jak Wielkanoc.

Nowe kino w Stopiaku ma przyciągać nie tylko kinowymi premierami, można będzie na dużym ekranie obejrzeć także wydarzenia sportowe. Mecz Ligi Mistrzów czy hiszpańskie El Clasico czyli zmagania Barcelony i Realu - na dużym ekranie w pełnej sali przeżywa się zupełnie inaczej. Zrozumieli to właściciele dużych kin w Polsce i od lat jest to jednym z mocnych punktów repertuaru. Podobnie jak retransmisje czy to wiedeńskiego Koncertu Noworocznego czy koncertów klasycznych uznanych dyrygentów. Także japońskie Anime to także trend, który robi furorę na całym świecie.

Między zakupami


Kino ma być odpowiedzią na potrzeby klientów centrum handlowego. To pomysł na spędzanie czasu. Gdy mama czy tata buszują po zakupach, dziecko można zostawić na kinowej sali. Być może nawet jeśli pojawi się takie zapotrzebowanie można będzie pomyśleć o filmach w słowackiej wersji językowej czy dostosowanej do zagranicznych gości odwiedzających latem Podhale.

To będzie największe kino na południe od Krakowa - bo podobne ma tu jedynie Nowy Sącz i Oświęcim.
Kącik dziecięcy (wizualizacja)

Pendlowanie czyli 35 lat historii


Dla Rapaczów przeprowadzka będzie oznaczała koniec pewnej długiej i niezwykle ciekawej epoki. Za "Tatrami" na pewno zakręci się łezka w oku nie tylko im, ale i wielu nowotarżanom. Tamtejsze kino to przecież blisko 35 lat historii. I rodzinnych wspomnień.

- Pamiętam, jak chodziliśmy nadawać taśmy do pociągu jadącego do Gdyni. Tato na ugiętych nogach dźwigał przed sobą niewygodną, ciężką, dwudziestokilową skrzynię z taśmami. To się nadawało konduktorowi. Dla mnie jako dzieciaka to była frajda - wspomina Dawid.

- A dziś film przychodzi internetem - śmieje się Adam Rapacz.
Stojąc w jeszcze niedokończonej "jedynce", obok windy projektora, wspominają z rozrzewnieniem jak wyglądało "pendlowanie filmu".

Wówczas dwa kina - w Nowym Targu i Zakopanem dostawały jedną kopie filmu i musiały emitować ją w tym samym czasie. Wyglądało to tak, że Nowy Targ grał film o 12, Zakopane o 14, potem jeszcze dwa seanse i rolki wracały to do Nowego Targu na ostatni seans.

- Jak się chciało grać o atrakcyjnej godzinie, żeby nie tracić czasu, a jeden film składał się np. z sześciu rolek - trzy sklejało się na dużą rolkę, kolejne trzy na drugą. I gdy o 18 film zaczynał się w Zakopanem to w Nowym Targu można było startować o 19 30, a nie godzinę później. I jak pierwsza rolka leciała to już można było posłać po nią samochód, by ją przywiózł do Nowego Targu, a potem trzeba było jechać po drugą. I tak się to dookoła kręciło - tłumaczy Adam Rapacz.

- I to była sztuka, to była logistyka, wyzwanie i stres. Do tego trzeba było mieć względy u dystrybutora, bo nie każdemu dawali w ten sposób film - dodaje Dawid.

Ale kiedy kino?


Wychodzimy do holu galerii, Adam zamyka drzwi, a ja wracam do najważniejszego pytania: kiedy otwarcie?
- Koniec stycznia, w ferie. Nie widzę teraz nic, co by nam mogło zakłócić ten termin - przekonuje Dawid.

I wszystkim kinomaniakom pozostaje mieć nadzieję, że ekipy wykończeniowe dotrzymają terminu.

Józef Figura

Sala nr 3 (wizualizacja)
Może Cię zainteresować
komentarze
Jan S27.11.2025, 15:56
Oby tylko prąd był bo ostatnio to kiepsko z tym w tym centrum handlowym
MarcinD27.11.2025, 12:04
A co będzie w starym kinie Tatry? Puste czy dalej będzie kino?
Piotrriviere27.11.2025, 03:44
Na te najlepsze i najbardziej wartościowe filmy w kinie w nowotarskim mck przychodzi po kilkanaście osób. Szczerze wątpię by się tam coś dla tzw koneserów , ludzi ceniących dobre kino, a nie tylko wygodne fotele znalazło. Nadto korki na ludźmierskiej zniechęcają. Dostaniemy za to jeszcze większą dawkę popkulturowej papki, którą oferuje nam przez ostatnie lata kino tatry. Ja dziękuję, raczej nie skorzystam.
cesio26.11.2025, 20:05
jak dla mnie Ludźmierska to jeden wielki korek...jade tylko wtedy kiedy musze...stopiak miejsca parkingowe dramat...nie leży mi to miejsce...az sie zdziwiłem, że tam w kino ktoś zainwestował...to moja subiektywna ocena...życzę Panom powodzenia..
takie czasy26.11.2025, 18:36
Do kina się chodziło nie jeździło.
eh26.11.2025, 17:06
W kinie Tatry leciała kronika filmowa,aktualności przed filmem(dawniej czarno biała),co gdzie w świecie.Spiker,tło muzyczne.Nie zapomnę tego jak smak wyrobu czekoladopodobnego jak był w sklepach społem czy rurek z bitą śmietaną na rynku(w Szarotce) .Restauracji Podhalanka,Dunajca z dancingami i to Kino.
łowca hemoroidów26.11.2025, 16:57
Jak bedą jakieś ambitne filmy nie tylko hity , to moze coś z tego będzie .
Odważny26.11.2025, 15:59
Wielki szacun za taką inwestycje Panie Adamie i to w takim miejscu...
Kinoman26.11.2025, 13:25
Pytanie o wysokość cen biletów do tej nowoczesności i komfortu. Obecnie ceny biletów wstępu do kin są w Polsce równe z tymi na Zachodzie. Po wtóre; przedłużające się reklamy przed filmem irytują - widz płaci po to m. innymi, by oglądać film bez reklam - jak na platformach telewizyjnych.
to nie ten wiek26.11.2025, 09:45
Kto w dzisiejszych czasach chodzi do kina? Wielu ma kina domowe w swoich murach i bez wychodzenia z domu ?
Sceptyk26.11.2025, 00:10
A po co kino i kto tam będzie chodził w erze internetu i torrentów,szkoda czasu na takie coś i siedzieć 3 godziny aż tyłek albo nogi odpadną,a też te dzisiejsze filmy to badziewie na wyciąganie pieniędzy tylko nastawione to nie to co kino z lat 80-90
cienki bolek25.11.2025, 19:34
A mnie szkoda starego kina. Tam chodziłem z moją przyszłą żonką aby ją potrzymać za rekę, Tam chodziłem z dziećmi, Ostatnio chodze z wnukami, To kino ma jakąś magiczną moc. Ile pięknych wspomnień z dorastania dzieci i wnuków.
MAMUSIU RATUJ25.11.2025, 19:28
Na pierwszy seans proponuje film Tluste koty z pis...
Optymista25.11.2025, 18:24
Huraaaaaaaaaaa. Będą jeszcze większe korki.
XD25.11.2025, 18:07
Jak będą obiecywać tak jak Watycha hale widowiskową to kino będzie może za 50 lat xD
Pijawka25.11.2025, 17:18
Co z starym kinem Tatry ?może zrobić filie muzeum w Czarnym Dunajcu i objąć 26 eksponatów murowanych w rynku jako eksponaty?(Z przewodnikiem)
Zagadka25.11.2025, 16:45
Reklama informacja czy wywiad?
Finezja kasetowa25.11.2025, 16:41
Pamiętacie Studio Nagrań które miał pan Adam na początku ulicy Kolejowej w sieni budynku po lewej stronie? Kiedy to było, dawno, dawno temu a patrząc na te obecne wizualizacje to on wyprzedził epokę. Wtedy jak się do niego wchodziło to klimat i wystrój był całkiem taki sam. Ten facet ma zmysł i pojęcie jak takie coś zrobić dobrze. Gratuluję!!!
NMX25.11.2025, 16:28
Super! kino w bardzo dobrym miejscu, uwielbiam tam chodzic , bo niedaleko jest przepyszny bar ,, Zajezdia`´, zaraz obok rozne centra hahdlowe i wkrotce kino. O ile nie ogladam TV, to do kina raz na jakis czas sie przejde.
ech25.11.2025, 16:08
Kino Tatry tam była atmosfera.Skrzypiące,wygodne stare fotele,przemiłe Panie kasjerki,obsługa,kawiarenka i filmy premierowe puszczane pierwszy raz w Polsce.Kolejki do kasy od dziesiątej godziny(są jeszcze stare reklamy na oknach kina od ul.Harcerskiej). Jak będą takie fotele ,,lotnicze,, jak w samolotach Ryanair czy w podobnych tanich liniach lotniczych to dzięki.Widoki za oknem samolotu rekompensowały ten ,,komfort,, siedzenia przez kilka godzin w tych fotelach.Może będzie jak w liniach Emirates? To ma być kino, ma być odlot nie lot.
Fbb125.11.2025, 15:57
Ze względu na dużą ilość reklam mija się z celem aby chodzić do kina. Ostatnio przed emisją filmu reklamy leciały przez 26 minut...
Zadbana trzydziestka25.11.2025, 15:55
Klapek też dobudował kino i bedzie niedługo otwierał tylko chłopaki muszą wykończyć
com25.11.2025, 15:18
Jasne.. nie powiedzieli tylko na ferie którego roku :D
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl