28.11.2025, 21:05 | czytano: 1730

Municypalny jubileusz - rabczańska Straż Miejska świętuje z tortem

Rabczańscy municypalni z tortem. Zdj. Piotr Kuczaj
Kierowcom kojarzą się mandatami i będącym niegdyś w użytkowaniu fotoradarem, mieszkańcom z interwencjami w sprawie śmiecenia czy odśnieżania. Minęło 35 lat, odkąd na ulice uzdrowiska wyszli pierwsi funkcjonariusze w oryginalnych mundurach.
Pierwotnie nosiła nazwę Straż Miejska - Policja Municypalna, ale z czasem druga, trudna do wymówienia część zniknęła z pieczątki. Jednostka została powołana 22 listopada 1990 roku, a jej początki były prawdziwie pionierskie. Początkowo funkcjonariusze działali na podstawie przepisów ustawy o policji, ale procedury i standardy trzeba było tworzyć od podstaw, wzorując się głównie na rozwiązaniach z Poznania.
Straże miejskie w Polsce nie są dziś powszechną formacją - utrzymuje je jedynie ok. 20% samorządów. Jednym z tych, które rozwiązły swoją jednostkę jest Nowy Targ. Dziś nie brak głosów nawołujących do jej reaktywacji, nawet wśród tych którzy niegdyś nawoływali do likwidacji.

Kazimierz Zapała, komendant rabczańskiej jednostki wylicza, że strażnicy prowadzą także liczne działania edukacyjne, ekologiczne i społeczne. Brali udział w akcjach PTTK "Czyste szlaki", współorganizowali akcje porządkowe, pracowali na stokach narciarskich, patrolowali górskie szlaki, a także docierali z pomocą humanitarną - m.in. do Szczucina po powodzi w 2010 roku. Ważnym elementem pracy było również nadzorowanie fotoradaru w miejscach szczególnie niebezpiecznych.

Najbardziej czasochłonną częścią codziennych obowiązków jest obecnie miejski monitoring.

Od początku istnienia Straży Miejskiej obsada średnio liczyła pięciu funkcjonariuszy. Pierwszy skład tworzyli: Kazimierz Zapała - komendant i twórca rabczańskiej straży miejskiej, Julian Obara, Jacek Parzygnat, Zdzisław Ceglarski, Paweł Bieś. Kazimierz Zapała i Paweł Bieś pracują w jednostce do dziś, a od roku 1998 Piotr Gacek oraz Bogdan Latawiec są etatowymi funkcjonariuszami Straży miejskiej w Rabce-Zdroju.

Na przestrzeni minionych lat skład personalny straży zmieniał się, był okres, gdy pracowało siedmiu strażników, ale i był czas, gdy było ich tylko dwóch.

Przez 35 lat przeprowadzili 34 255 interwencji. Przez lata działalności współpracowała i współpracuje ze wszystkimi stowarzyszeniami i organizacjami które działają na terenie Gminy Rabka-Zdrój. Wydarzenia kulturalne i religijna zawsze były i są zabezpieczane przez funkcjonariuszy Straży Miejskiej.
Z okazji jubileuszu w rabczańskim urzędzie zorganizowano skromną uroczystość. Byli przedstawiciele samorządu, ale i innych służb i instytucji. Były gratulacje, życzenia, a na stole pojawił się jubileuszowy tort.

A wy czego życzycie naszym "municypalnym"?

fi/
Może Cię zainteresować
komentarze
obserwator01.12.2025, 12:42
W sumie pracowało w straży miejskiej 8 osób. Dlaczego ich nie ma na uroczystości? Tortu zabrakło dla tych co już nie pracują? Kiedyś pracowali na ten sukces i jest faux pas organizatorów. Brak taktu i zachowań poprawnych przybył wraz ze spadachroniarzami. Gdzie Rabka i jej tradycja, kultura? Leszek Świder- wstyd!
z pod turbacza29.11.2025, 19:46
rozwiązać zwolnić zwolnic pasożytów a nie żyć z ludzkich podatków, bo tak nic do
dobrego dla Rabki nie zrobili, od tego jest policja.
piotrek29.11.2025, 13:36
po zdjęciu widać że mają związane ręce , i tylko je prostują jak pobierają sowite wynagrodzenie ...
Hg29.11.2025, 08:46
W Nowym Targu zlikwidowaliśmy i nie żałujemy
Do Śmiechu29.11.2025, 00:12
4 wspaniałych Muskulates Amigos Rabkos Kaskaderos ????????????
Bezsęs28.11.2025, 22:08
Natychmiast zlikwidować
p28.11.2025, 21:11
niech ktoś zada sobie trudu i policzy ile nas podatników kosztowała ta nikomu nie potrzebna formacja przebierańców ...
p28.11.2025, 21:07
ja ich kojarzę tylko jak w ciemnych okularach z ręką wystawioną poza okno przemierzają rabczańskie trasy w samochodzie ...
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl