29.11.2025, 10:33 | czytano: 3150

Unieważnić przetarg! Nie ma takiej możliwości - awantura o remizy w Rdzawce i Chabówce

- Skoro strażacy pofatygowali się, zrobili coś, to mógł do cholery jakiś pracownik urzędu powiedzieć im, że jest przetarg! - irytowała się Ewa Świder. Zdj. Piotr Kuczaj/archiwum
Osiem ofert wpłynęło w przetargu dotyczącym modernizacji energetycznej budynków Ochotniczych Straży Pożarnych. - A dlaczego nie ma naszej - dopytuje radny Adam Twaróg.
Jak relacjonował podczas sprawozdania ze swojej działalności burmistrz Leszek Świder - do przetargu przystąpiło osiem firm, które zaoferowały swe usługi ceny sięgające średnio między 600 a 700 tys. zł.
- A dlaczego do przetargu nie została dopuszczona nasza firma? Była złożona na początku roku koncepcja i nasza wycena to było 311 tys. zł. - zdziwił się Adam Twaróg. - Firma zrobiła wycenę, projekt fotowoltaiki, klimatyzacji, węzła ciepłowniczego. To było złożone do urzędu i miał się tym zająć. Adres i telefon były podane, nie mogli zadzwonić, że przetarg jest robiony? - zauważył.

Jednak burmistrz przekonywał, że nie ma innej opcji niż przyjęta przez urząd. Był ogłoszony przetarg w BIP (Biuletyn Informacji Publicznej) i nie było innej możliwości jak ocenić propozycje, które wpłynęły.

- Byłbym za tym, by unieważnić przetarg i ogłosić go jeszcze raz - zawnioskował Adam Twaróg.

Tu jednak z wyjaśnieniami pospieszyła Grażyna Filas, prawniczka urzędu - odrzucając taką możliwość.

- Jeśli zamówienie jest na kwotę powyżej 130 tys. zł., to nas obowiązuje przetarg i nie możemy stosować innych przepisów. Ogłoszenie jest jawne dla wszystkich. Są firmy, które wykupują sobie dostęp do platform informujących je o interesujących przetargach. Prawo Zamówień Publicznych dokładnie określa, w jakich sytuacjach można unieważnić przetarg albo nie wyłonić wykonawcy. To nie jest prywatne widzimisię prowadzącego - tłumaczyła prawniczka.

- Skoro strażacy pofatygowali się, zrobili coś, to mógł do cholery jakiś pracownik urzędu powiedzieć im, że jest przetarg! To jeden wielki bałagan, w tym urzędzie nic nie działa tak jak powinno - krzyczała Ewa Świder, której w końcu przewodniczący wyłączył mikrofon. - Nie pierwszy raz mi pan wyłącza mikrofon, robi to pan notorycznie - zauważyła mocno poddenerwowana.
Odpowiadając na pytania radnych, prawniczka zaproponowała, by radni zapoznali się z przepisami Prawa o Zamówieniach Publicznych i obowiązkach zamawiającego.

- To pani jest po to, by informować nas o obowiązkach prawnych! Jak chce pani, byśmy sami zapoznawali się z prawem to może nam pani być już niepotrzebna - ripostował Marek Ciepliński.

Prawniczka odpowiadając przypomniała, że do tej pory nie było żadnych zastrzeżeń, a gmina nie przegrała żadnego postępowania w sprawie przetargów.

- Jeśli ja tłumaczę, z jakiego przepisu co wynika, to nie po to, by tłumaczyć się jak ten przepis ma być stosowany. Mam uprawnienia i pieczątkę, której nie wystrugałam z ziemniaka i od lat zajmuję się tym zawodowo. To mój podpis figuruje pod dokumentami i ja za to biorę odpowiedzialność - podkreśliła Grażyna Filas.

- Ale to radni są odpowiedzialni za pilnowanie wydatków i dla nas liczy się każda złotówka - ripostowała Ewa Świder.
Termin składania ofert w przetargu już minął - ich otwarcie nastąpiło 27 listopada. Jak dotąd nie ma informacji, która z ośmiu firm będzie realizować inwestycję.
fi/
Może Cię zainteresować
komentarze
Obywatel30.11.2025, 19:30
Można było za 311, a nawet 350-400, ale nie! Trzeba za dwa razy wyższą, bo trzeba dostać w ła@ę, ale i mieć się czym dzielić. A skoro G.F "obskakuje starostwo w N.T., burmistrza z Rabki i Wierzbę ze szpitala" - "ma uprawnienia i nie wystrugała pieczątki z ziemniaka" - jest zbyt cwana, resztę każdy sobie dopowie. Nikt mnie nie przekona, że skoro papiery były złożone i leżały od... to ewidentnie widać, że musiał wygrać "ktoś" inny.
Jasiek30.11.2025, 12:57
311 tys. to było po prostu za tanio, nie będzie się czym dzielić.
vigili del fuoco30.11.2025, 09:04
@Wicher
Mało widziałeś to i mało wiesz.Wychyl nos poza zaścianek,przekonasz się jak to wygląda w innych krajach...
Marcin do Basia30.11.2025, 08:17
Jakim wątku? Sprawa zamowien publicznych jest banalnie prosta. Z ustawy maga być wykluczone roboty budowlane których wartość nie przekracza pewnej kwoty (kiedys to bylo 30 tys euro). I nawet w tym wypadku Samorzady winny robic rozpoznanie rynku, pytajac kilku wykonawcow o cene. Natomiast wszystko powyżej to juz ustawa. Co by nie bylo i jak by nie bylo to bibila dla zamawiajacego. Sa tam wyjatki jak zamowienia dla wojska czy np. Slynny ostatnio Pegasus. Wiec reasumujac. Urzad zleca najpierw wykonanie dokumentacji projektowej (jesli wymagana) uzyskuje pozwolenie i oglasz przetarg ktory wiesza na BIPie. Każdy zainteresowany, spelniajacy warunki zamowienia, ktore okresla zamawiajacy może wziąć udzial w postepowaniu i zlozyć oferte. Wy probujecie wmówic ze jakis chlopek ktory moze cos tam zinwentaryzowal policzyl i narysowal mial dostac to zlecenie. No nie Basiu tak to nie dziala. Gdyby sie okazalo że urzad ominal prodedury zamowienia publicznego to burmistrz i odpowiedzialne osoby dostalyby mocno po d?. Wszystko odbylo sie leg artis. A te krzykaczki i krzykacze mor?. W kubeł, siedzieć notować i sie uczyć.
Do "gazda"30.11.2025, 00:33
Obyś nigdy nie potrzebował pomocy strażaków...a jak już będzie potrzeba to oby żadnemu z "krzykaczy w mundurkach" się nie chciało przyjechać... A oni za darmo, bez wypłat ,z własnej woli zostawiają swoje obowiązki,pracę ,rodzinę,często w nocy biegną na pomoc nie patrząc że mogą nie wrócić....nie znasz zagrożenia gazdo to nie płacz tylko sam kiedyś zaryzykuj wejście w dym,ogień...jedź w upał lub mróz na zakopiankę na wypadek,tłumacz się w pracy że byłeś na akcji kilka godzin w nocy...szkoda słów na takich jak Ty...
Bolek29.11.2025, 22:54
Radni proponują unieważnić przetarg, a na jakiej podstawie? A jaja to by były gdyby faktycznie z gminy dali wam znać. Jak mogliście złożyć wniosek na początku roku jak nie było przetargu? Panie radny proszę podać która to jest, "ta nasza firma"?
basia29.11.2025, 18:19
Do Marcin.Prosze zapoznać się z całym wątkiem przetargu na zadanie dla remiz. Bo artykuł nie obrazuje całego wątku i problemu.Jak Pan się zapozna to wtedy proszę wypowiadać się.
Do A Mszanie dalej zimno na oczyszczalni29.11.2025, 17:17
Wszyscy są anty-radnymi gdy zwracają uwagę na jakiś problem. Najlepiej siedzieć cicho i tylko rękę podnosić na tak.
gazda29.11.2025, 16:28
A po co wydawać pieniądze na remizy puste, zbyteczne, widać to z drogi wojewódzkiej w Chabówce, cały rok nic się dzieje a budynek utrzymać trzeba, koszta są, pytanie w ogóle po co było budować, w dodatku tak duży bo paru krzykaczy w mundurkach chciało. Takiego bezsensownego wydawania kasy nie ma nigdzie tylko w Polsce. Teraz jeszcze modernizować energetycznie a dopiero pare lat temu oddane. Jak tak się będzie gospodarzyło to zawsze pieniędzy będzie brak. To też świadczy o gospodarzach gmin zresztą nie tylko w Rabce. Straże, remizy są potrzebne ale nie wszędzie nie w takiej ilości i nie tak rozpasane, trochę oszczędniej,mniej akcji do byle czego np kota na drzewie czy w jakiejś rurze, bo taka akcja kosztuje słono a płaci za o podatnik.
kamil29.11.2025, 16:27
Ciekawe, to Pani Filas obskakuje starostwo w NT, Burmistrza z Rabki i Wierzbę ze szpitala? Czy nie jest to konflikt inetersów?
be lajzy29.11.2025, 15:33
Chwila chwila ale ... jeżeli nie wygrywa nasz człowiek to ... skąd się wezmą pieniądze na KGW , wozy "bojowe" sowite poczęstunki ... zacznijmy działać ... walczmy o to ... o ten jedniodniowy dobrobyt ... przypływ kasiory ... i opieki Boskiej ...
Wicher29.11.2025, 15:14
To jakiś cyrk z tymi remizami w każdej najmniejszej wiosce remiza w każdej remizie po cztery pięć samochodów , nigdzie na świecie tak nie ma chociaż bogatsze kraje od Polski nie mogą sobie pozwolić na utrzymanie takiej floty i budynków jak w Polsce bo to ogromne koszty , a te pieniądze mogłyby iść na potrzebniejsze i sprawy np między innymi na szpitale itd !
A Mszanie dalej zimno na oczyszczalni29.11.2025, 14:29
Ewa Swider to brak kompetencji i przyklad antyradnego.. podobno ucy sie
Marcin29.11.2025, 14:16
Wiecie co jest w tym straszne, glosami obywateli takie osoby dostaja sie do rady biora mikrofon i mowia takie bzdury że ja sie to czyta to brzuch boli. Maja dzwonin do Pani zapytac czy zlozy ona szanowna oferte. Noż styzor sie otwiera. Jacy ignoranci. To jest kosmos. Inna sprawa czy ktos wogole bierze pod uwage to ze jest 6 ofert midzy 600-700 tys a ten Pan/Pani zlozy oferte za 300 tys zl oferujac rownowazny produkt. Ich trzeba zamknac w rezerwacie i przy ognisku niech debatuja i ukladaja sobie rezerwatowe przetargi. Jeden dojrzaly polityk powiedzial kiedys ze mowa jest srebrem a milczenie dla tej Pani jest szansą. Niech z niej skorzysta. Apeluje jeszcze raz nie robcie sobie z wyborow do samorządów jaj. Zobaczcie co sie dzieje w Rabce i NT. Jaja sie skonczyly
spostrzeżenia29.11.2025, 13:20
Jak ktoś nie ma pojęcia na czym polega praca radnego to powinien poprzestać na byciu emerytem lub instruktorem czegoś tam.
polin29.11.2025, 12:41
Spoko już za kilkadziesiat dni zaczną wpływać nowe wyższe podatki.
Weźcie się do roboty by je zapłacić i nic wam do tego jak się nimi gospidaruje (mamy przepisy i się ich trzymamy jak pijany płotu)
ernest29.11.2025, 12:05
Brawo radni ,dociekliwi.zwolnic ta prawniczke za ta niewystrugana pieczatke ,znam wielu ,,prawnikow., za masło
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl