NOWY TARG. Od początku tej kadencji, obserwujący przebieg czy to sesji, czy posiedzeń komisji, albo wydawanych komunikatów, oświadczeń - są świadkami potyczek, złośliwości, zarzutów o utrudnianie i brak chęci współpracy pomiędzy burmistrzem i urzędnikami, a radnymi będącymi w opozycji do obecnego włodarza. Jest jednak kilka tematów, które wydają się łączyć strony. Jednym z nich jest budowa skate parku przy ul. Sikorskiego.
Sprawa ciągnie się od kilku lat, a teraz znów znalazła się w propozycjach do realizacji w ramach przyszłorocznego budżetu. Inwestycja jest na liście tych "ważnych" - zarówno u burmistrza, jak i klubu Nowy Targ dla Mieszkańców. Skate park za 3 mln zł powstać ma obok miasteczka rowerowego i pump tracka przy ul. Sikorskiego. Projekt jest już gotowy. Jest także pozwolenie na budowę. Temat utknął w fazie starań o dofinansowanie. W ramach przedsięwzięcia powstać ma betonowa płyta skateparku wraz z urządzeniami i przeszkodami o powierzchni 1200 m kw - Bank Ramp HIP 45°, London-Gap, 2 x Grindbox spadowy, poręcz spadowa, Funbox, Gap z poręczą prostą, Grindbox prosty, 2 x Hubba, Platforma piramida 2 x HIP 45°, 3 x Grindbox z poręczą prostą, 2 x Grindbox, Manual Pad, Grind ławka, płyta granitowa, Bank ramp, Quarter pipe HIP 45°, Roll-in, Quarter pipe HIP 45°, Corner Quarter pipe, Wulkan 180°,Wall ride, Funbox piramida. Pojawią się też ciągi piesze z utwardzoną nawierzchnią oraz mała architektura (leżaki, ławki parkowe, trybuny, stojaki na rowery, siedziska modułowe, kosze na śmieci). Zaplanowano ponadto rozbudowę instalacji elektroenergetycznej oświetlenia oraz zagospodarowanie zieleni.
- Ten skate park jest bardzo rozbudowany. Prace zostały skonsultowane z przedstawicielami środowiska przyszłych użytkowników i mam nadzieję, że jeżeli wejdzie do realizacji ta inwestycja, to będzie w jak największym stopniu odpowiadała miłośnikom jazdy na deskorolce, czy hulajnodze - mówił już dwa lata temu burmistrz Grzegorz Watycha.
Gdy radni z klubu Nowy Targ dla Mieszkańców zaprezentowali w mediach społecznościowych swoją listę propozycji zadań do realizacji w przyszłym roku - i umieścili na niej budowę skate parku - wywołało to dyskusję. Głównym powodem była cena. Internauci z niedowierzaniem przyjęli informację, że mowa o 3 mln zł.
"Skate park za 3 mln??? Zadaszony, ogrzewany, z darmową coca-colą na 5 lat, czy jak?", "Skatepark za 3 mln? Hallo tu ziemia!", "3 mln - skatepark to chyba całoroczny i do tego z przestrzenią na gąbki, igielitem i innymi rozwiązaniami... za 3mln myślę można by zmodernizować Długą Polanę pod wyciąg całoroczny (krzesełko) wtedy można z roku na rok rozszerzać działalność i rozbudowę do bike parku, przy którym może powstać też skatepark, ale 3 mln gruba przesada. To jak i pomysły Pana Watychy niejednokrotnie są dość dziwne... 4 mln na adaptacje biblioteki ? Nie wiem co o tym myśleć" - to przykłady komentarzy.
Z kolei przewodniczący klubu NTdM Maciej Tokarz na pytanie czy jest "za" budową skate parku zapewnia, że tak - i dodaje: "jeden z głównych punktów naszego programu dotyczył rozbudowywania strefy wypoczynku i rekreacji w tym rejonie. Powinno tam też powstać boisko do street basketu. Chcemy przecież odrywać młodzież od komputerów. Zresztą wiele jeszcze tam można zrobić, to miejsce ma ogromny potencjał. Na dodatek jest tam mnóstwo parkingów wzdłuż ul. Sikorskiego, co pozwoliliby na korzystanie z rekreacji w tym miejscu również przyjezdnym".
Jeśli przed sesją, na której zatwierdzany będzie plan zadań na przyszły rok - radni nie zmienią zdania - jest duża szansa, iż ta inwestycja doczeka się realizacji.
s/





