Uczniowie z powiatu tatrzańskiego wezmą udział w spektaklach, warsztatach i zajęciach edukacyjnych dzięki programowi Ministerstwa Edukacji Narodowej "Wyjście z klasą". Starostwo pozyskało 171 tys. zł - mniej niż maksymalne 290 tys. zł - ponieważ część szkół nie złożyła wniosków. Mimo ograniczonego czasu i formalnych trudności udało się stworzyć szeroką ofertę, z której skorzystają tysiące dzieci.
Program MEN od początku budził mieszane reakcje, głównie ze względu na sposób przekazywania środków. Ostatecznie jednak powiat tatrzański zdecydował się do niego przystąpić po konsultacjach z gminami.Starosta Andrzej Skupień zwraca uwagę, że choć projekt był trudny organizacyjnie, umożliwia uczniom poznanie lokalnych instytucji kultury. - Program jest realizowany w bardzo krótkim terminie. Chcieliśmy, by młodzież mogła skorzystać z oferty Teatru Witkacego, Muzeum Tatrzańskiego czy instytucji gminnych - mówił starosta.Powiat mógł uzyskać nawet 290 tys. zł, jednak finalnie podpisana umowa opiewa na 171 tys. zł. Jak tłumaczy Anna Król-Józaga, naczelnik Wydziału Kultury, nie wszystkie szkoły złożyły komplet dokumentów:
- Czasu było mało. Niektóre placówki przesłały po kilka wniosków, inne nie zdążyły ich poprawić. Część szkół prowadzonych przez resorty nie mogła zostać ujęta, bo nie figurowała w wykazach MEN - tłumaczyłą naczelnik.
W efekcie do programu nie weszły m.in. Kenar czy Szkoła Mistrzostwa Sportowego.
Warsztaty zamiast zwykłego zwiedzania
Program wymagał przygotowania zajęć angażujących uczniów. Nie wystarczyło samo wejście do muzeum - konieczne były warsztaty i elementy aktywnego udziału.
- Instytucje musiały zaproponować zajęcia z interakcją. Teatr, TPN i Muzeum Tatrzańskie przygotowały je niemal z dnia na dzień. - podkreśla wzorową współpracę naczelniczka.
Zaledwie w trzy dni powstały rozpiski warsztatów dla nawet 4100 uczniów, obejmujące trzy tygodnie zajęć.
- Najważniejsze, że młodzież korzysta z programu. Nasz wydział zadziałał wyjątkowo sprawnie, a oferta przygotowana przez Teatr była naprawdę wysoko oceniana.
Samorządowiec Paweł Para dodaje - Choć terminy były bardzo napięte, zależało nam, by wykorzystać dostępne środki i umożliwić dzieciom kontakt z kulturą.
Powiat stawia na lokalne instytucje
W odróżnieniu od części powiatów, które albo zrezygnowały z programu, albo ograniczyły się do szkół ponadpodstawowych, powiat tatrzański postawił na szeroką współpracę:
- Teatr Witkacego przygotował specjalne spektakle i warsztaty,
- Muzeum Tatrzańskie opracowało interaktywne zajęcia dla grup,
- TPN uruchomił edukacyjne warsztaty terenowe.
Jak zaznacza Król-Józaga, inne samorządy ograniczały się np. do zakupu biletów, ale powiat tatrzański postawił na bardziej rozbudowane zajęcia dla uczniów.
e/r/


