Znaleźli sobie prosty sposób na reklamowanie się. Założyli grupę Spotted Jabłonka i polecają się nawzajem - przekonuje pani Anna, która odpowiedziała na nasz apel o kontakt.
Jak przekonuje, sama nie mieszka na Podhalu, nie jest oszukana, ale interesuje się problematyką i udziela się na facebookowym forum "Oszuści OZE". W sieci natrafiła na nasz artykuł: Musiał sprzedać działkę, żeby oddać pieniądze z Czystego Powietrza. Czy za sprawą rządowego programu dotacji na Podhalu odbywał się wielki przekręt? To właśnie przez media społecznościowe pani Anna trafiła na opisywaną przez nas firmę. Wszystko po tym jak na forum przed rokiem została napadnięta i wulgarnie obrażona przez internautkę, (a może internautę?) skrywającą się pod nazwiskiem Elżbieta Dudzik. Czy jest to prawdziwe nazwisko - można wątpić. Na pewno posługuje się nieprawdziwym zdjęciem profilowym. Jak łatwo udaje się potwierdzić, zdjęcie zostało skradzione i należy do wokalistki jazzowej Joanny Kucharczyk. To jej zdjęcie profilowe nadal jest widoczne na jej stronie.
W jednym z komentarzy pod wpisem naszej Czytelniczki dotyczącym problematyki OZE pojawiła się taka uwaga autorstwa Elżbiety Dudzik:
"Widać, że Pani Anna jakaś niedowartościowana w życiu prywatnym, wszystkim na swoim profilu się chwali (ciasteczkami z restauracji, gówno zdanymi i gówno wartymi egzaminami świadectwami i ch... wie jeszcze czym, gdzie k... była, ŻAL), w internecie pokazuje się jako internetowy ekspert, a jest w rzeczywistości przeciętnym obywatelem polski i gówno wie" (pisownia oryginalna, wulgaryzmy zostały przez nas wykropkowane).
Kim jest Elżbieta Dudzik?
Próbując sprawdzić kim jest Elżbieta Dudzik, nietrudno trafić jej śladem na Orawę, gdzie jest ona administratorką grupy Spotted Jabłonka.
Co istotne, pojawiają się tam często ogłoszenia rekrutacyjne firmy Eco Podhale a także polecenia jej jako polecanego wykonawcy z dofinansowaniem programu Czyste Powietrze. Wśród zachwalających jest też żona właściciela spółek działających pod tym szyldem - Marcelina Ł. "Tylko Eco Podhale - Termomodernizacja" - czytamy w krótkim wpisie z podanym numerem telefonu.
Elżbieta Dudzik dodaje także ogłoszenia o pracę na stanowisku Ankietera Terenowego z zarobkami rzędu 8-14 tys. zł brutto na miesiąc z możliwością awansu. Albo poszukuje podwykonawców".
"200 elewacji do zrobienia - start od jutra!
Dołącz do największego gracza w programie "Czyste Powietrze" na Podhalu!
Szukamy ekip, które wiedzą, co to robota. Masz doświadczenie w elewacjach? To mamy dla Ciebie konkretną ofertę:
Co dajemy?
Gruba kasa - uczciwe stawki, płatność zawsze na czas
Towar na miejscu - nic nie organizujesz, tylko robisz
Zero kontaktu z klientem - wszystko załatwiamy my
Zlecenia bez przerwy - 200 elewacji czeka, a to dopiero początek."
Stworzony dla oszustów
Pani Anna podkreśla, że osobiście nie zna Elżbiety Dudzik.
- Moje komentarze miały charakter wyłącznie merytoryczny do kwalifikowalności kosztów termomodernizacji. W związku z moimi wypowiedziami zostałam przez tą Panią poniżona, naruszono moje dobra osobiste a nawet użyto w stosunku do mnie słów powszechnie uznanych za obraźliwe. Ta osoba wykorzystuje spotted Jabłonka do celów rekrutacji dla jednej z firm działającej na Podhalu. Używanie przy tym wizerunku ukradzionego w sieci w moim odczuciu jest po prostu przestępstwem - podkreśla.
I tłumaczy, że o sprawie kradzieży zdjęcia informowała Joanna Kucharczyk, tak miała interweniować u administratorów Facebooka, ale jak dotąd - bezskutecznie.
- Cały ten program Czyste Powietrze był jakby stworzony dla różnego rodzaju oszustów. Tam byli handlowcy zakładają kolejne spółki, miałem z wieloma z nich do czynienia. Tegoroczna nowelizacja programu dużo zmieniła, poprawiono wiele błędów - zauważa.
Ratunkiem dla oszukanych klientów tego typu firm ma być przygotowywana przez rząd specustawa. Ma ona chronić tych wszystkich, którzy sami zgłoszą nieprawidłowości do prokuratury - wówczas odpowiedzialność spadnie na wykonawcę a nie - jak obecnie - ostatecznego beneficjenta programu.
Józef Figura



