09.12.2025, 14:31 | czytano: 3005

- Plan miejscowy jest korzystniejszy - burmistrz mówi o postępie prac nad planem ogólnym

Tylko 6,3 proc. powierzchni gminy jest objęta MPZP, ale wkrótce to się ma zmienić. Zdj. archiwum
W całej Polsce tylko 32,6 proc. powierzchni gmin pokrywa Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego. W Rabce-Zdroju obejmuje on 433 ha. z ogólnej powierzchni 6.900 ha czyli zaledwie 6,3%...
W 2019 roku Rada Miasta zdecydowała o rozpoczęciu prac nad nowym planem. Plan dla każdego sołectwa miał powstać osobno, a sama Rabka została podzielona na cztery części.
Jedną z nich - obszar od Krzywonia do ul. Zakopiańskiej - rada już przyjęła. Trzy kolejne części są gotowe do uchwalenia od lutego tego roku.
- Z sołectwami jest problem, bo nie mamy zgody Regionalnej Dyrekcji OchronyŚrodowiska - zaznacza burmistrz.

Plan ogólny zmienia sytuację


Zapowiadane wprowadzenie planu ogólnego skomplikowało prace. Nowe przepisy ograniczają liczbę terenów, które gmina może przeznaczyć pod zabudowę. Tymczasem jeśli gmina ma obowiązujący plan miejscowy (MZPN), jego ustalenia przechodzą do planu ogólnego "w proporcji 1:1".
- Daje to wtedy większą ilość terenów przewidzianych pod zabudowę niż możemy wyznaczyć w planie ogólnym - wskazuje Leszek Świder.
Przypomina, że część gmin przesłała już swoje projekty planów ogólnych do wojewody i wiele z nich zostało uchylonych nawet dwukrotnie.

Pierwszy wykonawca odmówił


Po tym jak pierwszy wyłoniony wykonawca planu ogólnego odmówił podpisania umowy, gmina ogłosiła kolejny przetarg. Po wyborze firmy Leszek Świder spotkał się z urbanistami i poprosił o analizę, która pokaże, co jest bardziej korzystne dla Rabki-Zdroju.

- Odpowiedziano mi, że jeżeli gmina ma gotowy MPZP, to na pewno jest to korzystniejsze dla gminy - podkreśla.

Radni proszą o informację, mieszkańcy o rozpatrywanie wniosków


Początkiem roku radni poprosili burmistrza, by przekazać mieszkańcom pełne informacje o konsekwencjach nowych przepisów i na razie nie przyjmować MPZP. W tym czasie odbyły się spotkania w szkole na Słonem i w Rdzawce.

- Mieszkańcy zwrócili się z prośbą, by nie zawieszać składanych wniosków, tylko je przeanalizować i tam, gdzie jest to możliwe, wydać WZ - relacjonuje burmistrz.
Gmina przyjęła zasadę, że pozytywnie rozpatruje wnioski dotyczące działek położonych między istniejącą zabudową lub graniczących z zabudowaną parcelą. Radni zgodzili się wtedy, że MPZP zostanie przyjęty w ciągu pół roku.

Rada chce map. Urbaniści: MPZP jest korzystniejszy


Prace spowolniła kolejna prośba radnych. Radny Paweł Rogowiec zaapelował o wstrzymanie uchwalenia planu do czasu przedstawienia przez urbanistów map pokazujących różnice między MPZP a planem ogólnym.

Do spotkania doszło 14 listopada. Urbaniści przedstawili swoje wnioski i - jak relacjonuje burmistrz - przekazali, że warto przyjąć gotowy plan, bo zachowuje dużo większy obszar pod zabudowę na terenie naszej gminy.

Trzy plany w porządku obrad


Prace nad planami dla Rabki-Zdroju wchodzą w decydującą fazę. W porządku obrad najbliższej sesji Rady Miasta, zaplanowanej na 16 grudnia, znalazły się trzy projekty uchwał. Dotyczą uchwalenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego dla obszarów Rabka-Zdrój Centrum, Rabka-Zdrój Słone i Rabka-Zdrój Zaryte, z wyłączeniem strefy "A" ochrony uzdrowiskowej.
fi/
Może Cię zainteresować
komentarze
Abrakadabra11.12.2025, 22:02
Do takitam: przeczytałaś artykuł i nic z niego nie zrozumiałeś. Jesli gmina nie wprowadzi MPZP to wejdzie plan ogólny, a ogólny ograniczy zabudowę w takim stopniu ze trzeba będzie budować bloki mieszkalne 10 piętrowe. Nie jestem zwolennikiem planu ogólnego i też nie do końca odpowiada mi MPZP, ale też nie jestem zwolennikiem budowania domów daleko od linii zabudowy, koszty tak rozproszonej zabudowy ponosi gmina, wszyscy chodzą asfaltu kanalizacji oświetlenia odśnieżania itd. MPZP jest na obecną chwilę najbardziej odpowiednim dokumentem który będzie to wszystko regulował.
Takitam10.12.2025, 07:42
Przykro na to patrzeć jak się Rabka cofa. Po uchwaleniu planu znacznie zmniejszy się teren z możliwością zabudowy na obrzeżach miasta - tam gdzie ludzie chcą się budować i mieszkać. Pozostaje tylko budować bloki w centrum. I będziemy mieli super uzdrowisko bez atrakcji ale z blokami no i oczywiście z wszelkiej maści sklepami. No chyba nie o taką miejscowość turystyczną chodziło - chyba że chcemy się nazywać miejscowością z turystyką sklepową.
Lewak z pytaniami09.12.2025, 19:01
W całej Polsce tylko 32,6 proc. powierzchni gmin pokrywa Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego...

czyli jak będzie 100% to wjedzie na pełnej 447? spis powszechny już był...
Zagadka09.12.2025, 15:29
Czyli już odbijać szampana? Jesteśmy bogaci czy biedni bo nas teren budowlany nie......
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl