10.12.2025, 13:06 | czytano: 2863

Nowa "Gwiazda" rośnie w rabczańskim parku. Betonowe ściany już stoją

Nowa Gwiazda ma być gotowa w 2027 roku. Zdj. Józef Figura
Ekipa weszła na plac wiosną, a dziś betonowe ściany stoją już nad fundamentami. Inwestor zapowiada szybkie tempo prac i powrót jednego z najbardziej rozpoznawalnych budynków kurortu
Po dawnej willi Gwiazda nie ma już śladu. Zniknął zrujnowany obiekt, który latami straszył w parku. Przetrwała tylko stara przybudówka po pizzerii. W jej sąsiedztwie ruszyła jednak odbudowa, która ma przywrócić charakterystyczną willę z 1870 roku. Budynek przed wojną był ulubionym miejscem kuracjuszy i przykładem stylu uzdrowiskowego. Po upaństwowieniu powoli tracił blask. Pracowały tu restauracja i Teatr Rabcio, aż w końcu obiekt popadł w ruinę.
Po 1989 roku właścicielem została gmina Rabka. Ta sprzedała niszczejącą willę za symboliczną złotówkę spadkobiercom dawnych właścicieli, rodzinie Wieczorkowskich. W 2016 roku powstała spółka Gwiazda 1870. Weszła do niej także rodzina Mańkowskich, właściciele uzdrowiska w Szczawnicy. W ubiegłym roku udziały przejął rabczański przedsiębiorca, który od razu uruchomił prace budowlane.

Robotnicy stawiają kolejne ściany i prowadzą zbrojenia. Wykonawcy mówią, że do lipca przyszłego roku budynek stanie w stanie surowym. Potem przyjdzie czas na wykończenie wnętrz. W nowej Gwieździe znajdzie się restauracja i pokoje gościnne. Inwestor chce, by miejsce znów tętniło życiem, tak jak przed ponad stu laty.
fi/
Może Cię zainteresować
komentarze
Budowlaniec10.12.2025, 22:24
Jeżeli to ma być remont konserwatorski a nie standardowa rozbiórka to ja jestem "Święty Turecki". Inspektor Nadzoru po tym artykule winień się stawić w prokuraturze za zrujnowanie zabytku!
Garma Żeria10.12.2025, 19:20
GNYPKI URZEDNIKI ,PO NOGACH CALOWAC INWESTORA
Szkodnickt10.12.2025, 15:54
Mimo że "Gwiazda" czy "Kasztany" to historia Rabki, a co za tym idzie, wiele pięknych wspomnień, to jednak te wspomnienia tkwią jedynie w nas, "dziadersach", których te wszystkie historie dotyczą. Niestety, dla całej reszty obecnych mieszkańców czy odwiedzających, miejsce to było jedynie straszącą, rozpadającą się ruderą, sterczącą od lat, z całkowicie niezrozumiałych powodów, w samym sercu uzdrowiskowej części, próbującej się mimo wszystko rozwijać miejscowości. Dlatego dobrze się stało że pozostałości starej "Gwiazdy" zostały zrównane z ziemią. Szczerze kibicuję obecnemu inwestorowi, kimkolwiek jest, by udało się w pełni zrealizować poczynione plany. A jeśli inwestycja na finiszu będzie choć w połowie odwoływać się w swoim kształcie, formie, klimacie czy wystroju do minionych lat świetności tego miejsca, to tylko dobrze. Skoro udało się z "Aniołem" czy "Trzema Różami" to jest szansa, że i z "Gwiazdą" się powiedzie. Howgh "Robcany"!
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl