Tak dużych pieniędzy na jeden projekt komunalny Zakopane jeszcze nie otrzymało. Miasto pozyskało 120 mln zł dofinansowania na rozbudowę i modernizację systemu oczyszczania ścieków. Inwestycja ma zabezpieczyć potrzeby miasta nawet na kilkadziesiąt lat.
W Zakopanem trwa przygotowanie do jednej z najważniejszych inwestycji infrastrukturalnych. Cały projekt, obejmujący 15 zadań, przekroczy 210 mln zł. Wkład własny spółki wyniesie około 50 mln zł i będzie pochodził m.in. z kredytów. Kluczowym elementem przedsięwzięcia jest rozbudowa oczyszczalni ścieków w Łęgach, która po zakończeniu prac stanie się głównym punktem systemu kanalizacyjnego miasta. Jak podkreślają władze samorządowe, jeszcze do niedawna realizacja tej inwestycji wydawała się mało realna. Projekt istniał od lat, jednak brakowało zarówno finansowania, jak i formalnych zgód. Przełom nastąpił dopiero po zmianach uchwały dotyczącej aglomeracji i uzyskaniu wymaganych opinii instytucji zewnętrznych.Oczyszczalnia z myślą o przyszłości
- Trzonem całego przedsięwzięcia jest rozbudowa oczyszczalni w Łęgach. To projekt absolutnie niezbędny - mówi Stanisława Czubernat, prezes SEWiK Zakopane. - Instalacja zostanie wykonana z odpowiednią rezerwą przepustowości, która dziś nie będzie w pełni wykorzystywana, ale zapewni bezpieczeństwo miasta na kolejne 20-30 lat.
Po uruchomieniu nowej infrastruktury z eksploatacji zostanie wyłączona przestarzała i niewydolna oczyszczalnia na Spyrkówce. Projekt obejmuje także modernizację około trzech kilometrów sieci wodociągowej.
Energia z odpadów i kontrola ścieków
Nowa oczyszczalnia ma być nowoczesna i częściowo samowystarczalna energetycznie. Wewnętrzne komory fermentacyjne umożliwią produkcję energii elektrycznej, która pokryje dodatkowe zapotrzebowanie obiektu. Do procesu mają trafiać m.in. tłuszcze z separatorów, których stosowania SEWiK będzie rygorystycznie wymagał od przedsiębiorców.
Spółka zapowiada również kontrole wód opadowych trafiających do kanalizacji oraz ścieków przemysłowych, które bez odpowiedniego oczyszczenia znacząco obciążają sieć.
Na razie nie są znane nowe taryfy. Największe koszty funkcjonowania inwestycji będą wynikały z amortyzacji oraz podatku od nieruchomości - łącznie około 12 mln zł rocznie. Szacuje się, że w przeliczeniu może to oznaczać wzrost opłat rzędu 3,7 zł za metr sześcienny ścieków, jednak ewentualne podwyżki mają być rozłożone w czasie.
O skali wyzwania przypomina Bartłomiej Bryjak. - Jeszcze kilkanaście miesięcy temu największym sukcesem było samo uzyskanie pozwolenia na budowę. Przez lata wydawało się, że bez zewnętrznego finansowania ten projekt nigdy nie ruszy - zaznacza wiceburmistrz.
Pozyskane środki sprawiają, że strategiczna inwestycja wreszcie wchodzi w fazę realizacji. Dla Zakopane oznacza to nie tylko poprawę ochrony środowiska, ale także solidne zaplecze infrastrukturalne na kolejne dekady rozwoju miasta i turystyki.
e/r








