NOWY TARG. Działalność urzędników, radnych i policjantów poddał ostrej krytyce Józef Brynkus. - Czego dokonaliście w ciągu dwóch lat tej kadencji. Bo prócz kłótni i wzajemnych oskarżeń, my mieszkańcy nie słyszymy i nie oglądamy niczego innego - mówił oskarżycielsko podczas sesji nowotarżanin.
Swoje wystąpienie zaczął od kpiącego "nie widzę, żebyście państwo radni mieli ręce powiązane, a sami powtarzacie, że jesteście wobec burmistrza bezradni". Wypowiedź Józefa Brynkusa była serią próśb i wytyków. Nowotarżanin nie gryzł się w język, rzucał mocne oskarżenia i chociaż raz użył sformułowania "przepraszam, że może za mocno" - to jednak szedł w oskarżeniach i pretensjach jak taran. Na początek - kwestia regulacji Czarnego Dunajca. - 25 lat pisania próśb i wszystko nadal w martwym punkcie. Do następnej powodzi żyjemy my, mieszkańcy Ibisoru w stresie. W rozmowie z Wodami Polskimi w Krakowie, dyrektor obiecał, że na prośbę Rady Miasta przyjedzie na oględziny tej rzeki. Od lat słyszymy o budowie jakiś wałów przeciwpowodziowych. Jaki wał? W oczach mam gest Władysława Kozakiewicza z olimpiady w Moskwie. Taki właśnie "wał" - zamiast tego, co mieliście zbudować - mówił.
- Co do nowego ronda otwartego (na ul. Krakowskiej - przyp. red.) to kierowcy wystawiają oceny. Jakie? Wiecie czytając komentarze i mam nadzieję, że je rozumiecie. Co do budowy obwodnic - to powinniście zwerbować inżynierów i specjalistów w tej dziedzinie, bo przypuszczam że tu nikt się na tym nie zna. Następny daleko idący plan to budowa stadionu. Daleko poszliście do przodu. Przypomnę, że nawet nie potraficie zbudować miejskich toalet w centrum, a stadion chcecie budować. Goście, którzy chcą załatwić potrzeby fizjologiczne muszą się prosić po restauracjach w Rynku i poza Rynkiem. Następny temat brudne miasto - co sami przyznajecie. Dalej: od 5 lat są prośby o postawienie 3 latarni na Nadmłynówce. Urzędnik twierdzi, że brak jest budżetu i tak co roku - a wy chcecie stadion budować - komentował nowotarżanin.
- Po rozmowie z dyrektorem szpitala - Markiem Wierzbą - zwracam się z prośbą o odstąpienie działki pod budowę piętrowego parkingu. Chodzi o działkę między szpitalem, a cmentarzem, na której znajduje się błotnisty parking. T działka należy do miasta. Szpitalny parking jest stanowczo za mały Tereny zielone wokół parkingów są zaorane przez nadmiar samochodów parkowanych gdzie komu szczęście dopisze - kontynuował.
Padło stwierdzenie, że ulica Partyzantów wygląda jak "tor na poligonie dla czołgów", że potrzebny jest zakaz parkowania na ul. Norwida.
- Zwracam się do Policji: kiedy zaczniecie pracować w tym mieście, czyli pilnować porządku? Masa pojazdów parkowanych jest na chodnikach gdzie popadnie Na Nadmłynówce stoi samochód na chodniku od półtora roku, jest już zarośnięty chwastami i jakoś tego nikt nie chce zauważyć - dziwił się Józef Brynkus.
Zwrócił się także bezpośrednio do dwóch radnych.
- Panie Tokarz. Do pana teraz: gdzieś błądzi pan po Bydgoszczy, żeby na wzór tego miasta zbudować jakiś kanał w Nowym Targu. Mamy już tu dwa kanały: to Biały i Czarny Dunajec. Następie martwi pana remont jakieś bożnicy żydowskiej w Czarnym Dunajcu, czy relacje pana burmistrza z nowym kardynałem Rysiem. Panie Tokarz mam dla pana ofertę pracy w Brukseli: Tusk zwolnił dwa etaty: szatniarza i pucybuta, bo do rządzenia miastem Nowy Targ pan się absolutnie nie nadaje i taka jest opinia większości mieszkańców. Mam prośbę do Tadzia Morawy, żeby w IPN zapisał te kluby "Nowy Targ dla mieszkańców" i "Razem Nowy Targ". Może kiedyś będą jako bandy zapisani. Tak mieszkańcy wnioskują - rzucił.
- Zwracam się też z prośbą o przyznanie księdzu Henrykowi Paśko, który tak wiele zrobił dla miasta i dla chrześcijan - tytułu honorowego obywatela Nowego Targu za jego wkład i wielki patriotyzm. Życzę państwu poprawy zarządzania Miastem w następnym roku i jak najmniej korzystania z tych rond, bo to kręci w głowie i później możecie źle planować dla miasta i życzę Wesołych Świąt - zakończył swoje wystąpienie Nowotarżanin.
s/



