01.01.2026, 10:00 | czytano: 1099

Nowy rok to także nowe wyzwania. Jakie są Wasze oczekiwania i plany?

A może zrobiliście już noworoczne postanowienia? Początek nowego roku to okazja do podsumowania minionych miesięcy i spojrzenia w przyszłość.
To moment symboliczny. Zmiana daty w kalendarzu skłania do podsumowań, ale też do myślenia o tym, co przed nami.
Początek roku często przynosi nadzieję na spokojniejsze miesiące, lepsze decyzje i większą konsekwencję w realizowaniu planów. Jedni koncentrują się na zdrowiu i kondycji, inni na pracy, rodzinie lub sprawach, na które wcześniej brakowało czasu. Są też tacy, którzy do noworocznych postanowień podchodzą z dystansem, uznając, że bezpieczniej jest niczego nie planować, by uniknąć ewentualnego rozczarowania.

Nowy rok to także czas lokalnych wyzwań i oczekiwań. Liczymy na dobre decyzje burmistrzów i wójtów, sprawną realizację inwestycji, poprawę infrastruktury i dobry sezon turystyczny. W tle pozostają codzienne sprawy - praca, szkoła, dojazdy, ceny i bezpieczeństwo - które dla wielu są ważniejsze niż wielkie hasła i deklaracje.

Niezależnie od podejścia, początek roku sprzyja refleksji i rozmowie o tym, co chcielibyśmy zmienić lub poprawić w najbliższych miesiącach.
A jak jest u Was? Czy zaplanowaliście sobie postanowienia noworoczne? Czego oczekujecie od swoich samorządowców?
fi/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Aldona01.01.2026, 18:29
A ja chcę zapytać wszystkich radnych , co zrobili dobrego dla swojego środowiska i wyborców którzy i ch wybrali ,a ile pobrali środków pieniężnych za to że są radnymi?
autochton01.01.2026, 15:19
Że włączą konstruktywne myślenie, że otworzą się na nowe, inne punkty widzenia, dopuszczą do siebie i zaczną analizować inne, alternatywne rozwiązania, że będą mniej nonszalancko prowadzić sprawy publiczne, będą jako lokalni politycy ducha prawa stawiać ponad literę prawa, bez uciekania się do skomplikowanych kruczków prawnych, bo polityk to nie jest prawnik, że nie będą np. tygodniami biegać do sieciówki aby kupić dla siebie wodę do picia, bo w kranie nie ma wody, a równocześnie w tym samym czasie w swoim urzędzie zaprzeczać i zarzekać się że na pewno nie było przerw w dostawie wody bo ich biurko jest puste, do tej pory nie wpłynęło żadne pismo na dziennik podawczy że mieszkańcy nie mają wody, ergo woda bez przerwy jest w kranach, i tego typu biurokratyczne zagrywki względem swoich swoich własnych wyborców. No i że zaprzestaną wynajdywać zastępcze spory w rodzaju pojedynku na miny Miętusa i Syfona żeby zawinąć pod dywan żywotne dla wyborców problemy, na przemian a to wprowadzać a to wyprowadzać capka z izby, etc.
Homo viesniakus01.01.2026, 11:30
Patrzę w przyszłość z optymizmem bo każdy sylwester skraca kadencję radnych i tego ciągłego jątrzenia.
XD01.01.2026, 11:05
Tak jak w poprzednich latach ja zamierzam schudnąć i zdrowo się odżywiać.
zpodhalanskiej01.01.2026, 10:50
Zczylbym sobie zeby mi podniesli podatki tak zebym pracowal tylko na podatki chcialbym tez zeby wszystkim radnym poslom burmistrzom podniesli pensje o jakies 200% za ich ciezka porace po prostu sie im nalezy aa no i chcialbym zebysmy sie jeszcze wiecej zadluzyli bo bardzo chce splacac wasz dlug ktorego nigdy nie splacimy
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl