Jarmark świąteczny w stolicy Pienin był pełen atrakcji. Były stragany z rękodziełem, z pysznymi regionalnymi potrawami, a także występy z regionalną muzyką i najprawdziwsza zagroda z żywymi kozami: Wiktorią i Rozalią.
Impreza została zorganizowana w przeddzień Sylwestra, częściowo w sali widowiskowej Centrum Kultury i Promocji, a częściowo na zewnątrz na terenie Rynku. Już od pierwszych chwil po otwarciu pojawili się licznie mieszkańcy i turyści z dziećmi. To bowiem dla najmłodszych największą atrakcją była zagroda z żywymi zwierzętami na scenie sali widowiskowej. Swe stoisko "1001 drobiazgów" miały także nieocenione panie ze Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów "Pieniny". Nie brakowało też stoiska z przepysznymi przysmakami pienińskiej kuchni przygotowane przez Panie ze Stowarzyszenia Kobiet Pienińskich.
O nastrój podczas wydarzenia zadbali: Zespół Pieśni i Tańca "Pieniny", Kapela "Śmiałki", Jan Kubik, a także Orkiestra Dęta Ochotniczej Straży Pożarnej.
Organizatorem jarmarku było Centrum Kultury i Promocji w Krościenku nad Dunajcem.
BES


























