08.01.2026, 10:07 | czytano: 1736

Wójt chce połączyć bibliotekę z centrum kultury - radni dają zielone światło

LIPNICA WIELKA. Żadna z tych instytucji ma nie stracić na swoim funkcjonowaniu. Chodzi o lepszą koordynację i możliwości pozyskiwania środków zewnętrznych.
Zamiar połączenia Gminnego Centrum Kultury i Gminnej Biblioteki Publicznej w Lipnicy Wielkiej to na razie pomysł. Radni co prawda zagłosowali jednogłośnie nad uchwałą podczas grudniowej sesji, jednak jest to dopiero uchwała intencyjna. Daje ona wójtowi możliwość podjęcia działań - na początek konieczne jest zasięgnięcie opinii trzech instytucji - ministerstwa kultury, Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej i Krajowej Rady Bibliotecznej.

- To przygotowanie do stworzenia nowej jednostki, która będzie koordynować obie instytucje. Żadna z nich nie straci na swoim dotychczasowym funkcjonowaniu tak pod względem finansowym ani organizacyjnym. Obie będą działać, tyle że pod jedną jednostką. To da lepszą koordynację, zarządzanie i możliwości pozyskiwania środków, ale i odpowiednie wykorzystywanie już dostępnych środków - zapowiadał podczas sesji wójt Mateusz Lichosyt.
fi/
Może Cię zainteresować
komentarze
obserwator09.01.2026, 18:02
biblioteka to najlepszy sposób na zapewnienie łatwego i bezpłatnego dostępu do wiedzy, edukacji,kultury i integracji międzypokoleniowej wszystkich mieszkańców, wielka szkoda że radni chcą łączenia dwóch instytucji, które mają w statutach inne misje działania
Obiektywny08.01.2026, 16:49
Po co w dzisiejszych czasach biblioteka,jedyne marnotrawienie środków publicznych
Rozsądny08.01.2026, 14:46
Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę i to jest podstawowy motyw tej decyzji i tyle w temacie.
mieszkanka08.01.2026, 14:01
Najczęściej wypowiadają się o bibliotekach osoby, które z nich nie korzystają i nie znają zasad funkcjonowania bibliotek publicznych. Połączenie tych dwóch instytucji, to jakieś nieporozumienie.
żenada08.01.2026, 12:25
Dyskusja podczas sesji pokazała wyraźnie, że wielu radnych nie ma realnej wiedzy o tym, jak funkcjonuje biblioteka publiczna i jakie obowiązki na niej spoczywają. Jednogłośne poparcie dla uchwały intencyjnej sprawia wrażenie decyzji podjętej bez pogłębionej analizy, a raczej na wiarę, że skoro połączenie brzmi dobrze na papierze, to w praktyce również nie przyniesie negatywnych skutków. Tymczasem biblioteka to nie dom kultury w innej formie, lecz wyspecjalizowana instytucja działająca według odrębnych przepisów, standardów i celów.

Brak pytań o konsekwencje dla działalności bibliotecznej, o niezależność programową czy o zgodność planów z ustawą o bibliotekach pokazuje, że temat nie został przez radnych dostatecznie zgłębiony. Trudno oprzeć się wrażeniu, że osoby nieznające pracy biblioteki od środka próbują decydować o jej przyszłości, nie rozumiejąc ani jej roli, ani odpowiedzialności, jaka się z tym wiąże. A to właśnie biblioteka często niedoceniana - jest jedną z najbardziej stabilnych i systemowo kontrolowanych instytucji kultury, której nie można traktować jak elementu do dowolnego przestawiania w organizacyjnych układankach
eh zygi08.01.2026, 10:59
nareszcie!! kolejne dobre posunięcie celem optymalizacji
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl