09.01.2026, 23:32 | czytano: 9254

Noworoczne spotkanie Burmistrza (podwójna galeria)

zdj. Paweł Kos
Mająca już 15 lat tradycja organizowania spotkań noworocznych przez Burmistrza Nowego Targu na stałe wpisała się do kalendarza wydarzeń w Mieście.
W piątkowy wieczór, który z właściwą sobie swadą i profesjonalizmem poprowadził Mateusz Dewera, aktor pochodzący z naszych stron, sale Miejskiego Centrum Kultury wypełniły się gośćmi, wśród których pojawili się przedstawiciele władz samorządowych, służb mundurowych, instytucji i organizacji społecznych, przedsiębiorcy i znane postaci miejscowej społeczności. Trwająca aktualnie sesja sejmowa spowodowała, że wśród gości zabrakło tym razem parlamentarzystów (którzy zapewne licznie zjadą w weekend na Puchar Świata w skokach narciarskich), toteż ich udział sprowadził się do listu okolicznościowego od europosła Arkadiusza Mularczyka i Barbary Bartuś, posłanki z Gorlic.
Grzegorz Watycha, burmistrz Nowego Targu w swoim noworocznym przesłaniu ze szczególną atencją przywitał gen. bryg. Tadeusza Nastarowicza, dowódcę 21 Brygady Strzelców Podhalańskich im. generała Mieczysława Boruty-Spiechowicza, w uznaniu zasług za wieloletnie zaangażowanie i obecność w życiu społecznym i patriotycznym Miasta, przekazując na jego ręce pamiątkowy medal.

Jan Sięka, przewodniczący Rady Miasta Nowego Targu wzniósł toast za pomyślność Miasta, które w tym roku obchodzi 680-lecie nadania praw miejskich. Spotkanie przy poczęstunku, na który dyspensy udzielił ks. Piotr Mozdyniewicz, dziekan nowotarskich duszpasterzy, były tradycyjnie okazją do rozmów i spotkań, które umilił występ zespołu muzycznego Wojciecha Inglota.

Miłą niespodzianką były wyłożone w charakterze upominków unikalne kalendarze, wydane z myślą o jubileuszowym roku Stolicy Podhala.

js/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Eksiorsista10.01.2026, 21:06
Dobrze że ksiądz udzielił dyspensy bo by jedli ino suchy chleb i popijali wodą, he he. Widzę że średniowiecze na Podhalu ma się dobrze.
Pinki10.01.2026, 20:22
Wszystkie prawie wpisy można skomentować tak :"Elita je i pije za nasze podatki". No pewnie, że za podatki. Nie wiem jak jest teraz, ale wiem, że za Śp. Burmistrza Fryźlewicza organizator rautu (czy jak tam to nazwać) otrzymywał zryczałtowaną kwotę za wyżywienie, a alkohol (oprócz toastowego szampana) kupowali uczestnicy za własne pieniądze. Wiem to "bankowo", żeby nie powiedzieć z doświadczenia. Nie przypuszczam żeby burmistrz Watycha do którego fanów się absolutnie nie zaliczam, zmienił ten zwyczaj. Jeżeli tak, to błąd, ale dający się usprawiedliwić tym, że takie spotkania, to jest sposób na docenienie ludzi, którzy coś dla Miasta znaczą, coś dla niego zrobili. To nie tylko urzędnicy czy radni.
Co się zaś tyczy wydatków i kosztów. A czy któryś z krytykantów tej imprezy zapomniał , że uczestniczył, już to w otwarciu lata (czy jak to się nazywa) już to w Jarmarku Podhalańskim.Na te imprezy też poszły z kasy Miasta, pieniądze również z moich podatków, chociaż w nich nie uczestniczyłem, a wpływy od tych którzy na tych imprezach handlują w żadnym razie nie pokrywają kosztów. Komentarze po tych imprezach pełne były "ochów" i "achów", a one , powtarzam też były finansowane z podatków. No to idąc tokiem rozumowania wszystkich, którzy tutaj gdaczą o elitach które się bawią za ich pieniądze, zróbmy spotkanie noworoczne dla wszystkich mieszkańców. Tylko, że wtedy nie wystarczy miejsca na hali lodowej, bo to jest jedyny taki duży obiekt do czasu zbudowania przez pana burmistrza centrum sportów lodowych (zimowych), cza jak to się tam nazywa.
Yuu10.01.2026, 16:33
Jagła piszący połowę a może i więcej komentarzy zapomniał jak osobiście brał udział w rautach organizowanych za poprzedniej władzy. Najpierw otwierał gościom drzwi później już bliżej "pańskiego stołu". Potem znów odwrót i dalej próba powrotu. Taka to ścieżka kariery naczelnego komentatora artykułów wszelkich.
mum10.01.2026, 16:18
Jagła dobrze się bawi.
Pinokio10.01.2026, 16:17
Przecież Watycha zapowiadał, że te rauty będzie robił skromne w ratuszu. Znowu mijał się z prawdą?
Ruska łonuca10.01.2026, 16:04
Schodzi mieścina na psy, kiedyś żydzi w rynku ciągli to miasto później komuniści uczynili je wielkim obecne elity niestety im nie dorównają.
W zasadzie nie mają na nie koncepcji.
Ciekawie jest obecnie przeżywać upadek miesciny (a to się właśnie dzieje)
Mat10.01.2026, 16:03
Czy naprawdę nie wystarczy kartka od burmistrza z podziękowaniem za współpracę? Gdzie etyka władz które nakładają na obywateli najwyższe możliwe podatki od nieruchomości narzekająć na dziurę w budżecie po czym wydają środki publiczne na zabawę dla kolesi i zauszników? Naprawdę nie da się lepiej wydatkować środków budżetowych? Władza nam się oderwała od rzeczywistości. To nie czasy KC PZPR organizującego zamkniętą imprezkę dla towarzyszy za pieniądze obywateli PRL. Coś się chyba władzom pomyliło. Oburzające.
Wiedźma10.01.2026, 14:59
Nie byłam, bo nie zaprosili. Załapało się kilka staruszek więc czuję się reprezentowana. Przekrój Miasta był, w tym już byli najważniejsi ( J.T), brak opozycji za wyjątkiem Pana Sięki był ale się nie cieszył. Reszta wypisuje frustrujace teksty jak to było kiczowato, kosztownie i za czyją kasę. Było skromnie, tradycja została zachowana, ci co nie zostali zaproszeni i ci co nie przyszli to też mieszczanie, takie jest nasze miasto. Nie judźcie już, nie ma co
avitat10.01.2026, 14:47
~do Anonim Anonimski
Jakże ja się z Tobą zgadzam!
balonik10.01.2026, 14:34
Czy w tym mieście wszystko musi być tak kiczowate? Bezgustne i bez klasy? Bo niby takie mamy trendy i wszystko musi być podporządkowane tej płytkiej siermiędze władzy? Światełka, blichtr, balowe garderoby (hahaha)? Kompletny brak stylu! Niestety upadamy coraz niżej, a ten wielki świat burmistrza Watychy, to tylko lukratywne pozory, za którymi kryje się tylko pustka towarzystwa wzajemnej adoracji.
kawka10.01.2026, 13:55
Wydaje mi się, że udzielanie dyspensy przez księdza na imprezy organizowane przez miasto jest co najmniej nie na miejscu. Dyspensa dotyczy tylko wierzących i jest ich prywatną sprawą i sprawą ich wiary, mogą oni się udać do księdza z prośbą o udzielenie dyspensy i on im jej udziela, ale jest PRYWATNA SPRAWA PROSZĄCEGO tak jak i to w co proszący wierzy. Miasto nawet nie powinno o taką dyspensę prosić (a może nie prosiło tylko ksiądz sam się wychylił?) bo Polska nie jest państwem wyznaniowym, poza tym co z osobami niezrzeszonymi w KK? A już na pewno można to pominąć w relacji ze spotkania, o czym powinien wiedzieć każdy szanujący się i obiektywny reporter (chyba, że ta wzmianka miała być ironiczna:)
ziutek10.01.2026, 12:49
Do Tutejszy: jakiej kultury politycznej, co Ty chrzanisz.
Na tych zdjęciach w większości brylują zwykłe urzędasy, co robotę po znajomości dostały. Gdyby nie Watycha, to dalej by lali piwo w pizzerii, stali na recepcji hotelowej lub sprzedawali używane samochody z Niemiec. A niektózy z nich na dodatek przyszlina bankieciek z tatusiami, którzy im tę robotę załatwili.
Takie to są "elity polityczne" i takie to są nowotarskie klimaty. Żenada.
Nażreją się i nachleją za nasze, a dla zwykłego mieszkańca zostaje syf na ulicach i cios latarnią w łeb.
bodej ta bodej10.01.2026, 12:46
koło wzajemnej adoracji
Anonim Anonimski10.01.2026, 11:46
Właśnie idealnie pokazałeś, na czym polega problem.
Kultura polityczna, w której władza nagradza samą siebie, a krytykę mieszkańca sprowadza się do nie zaprosili cię, więc płaczesz, to nie jest żadna kultura - to mentalność dworu.
Nie chodzi o to, kto został zaproszony, tylko za czyje pieniądze i w jakim momencie. Publiczne środki nie są nagrodą dla znaczących, tylko narzędziem do realizowania, realnych potrzeb miasta.
A argument w stylu: to nie impreza dla meneli mówi więcej o tobie niż o mnie. Jeśli dla ciebie zwykli mieszkańcy to menelstwo, a przepych władzy jest czymś naturalnym ? to coś jest nie tak.
Krytyka wydatków publicznych to nie żółć.
To prawo obywatela.
By wiedzieć, że miasto to nie klub dla wybranych, a szacunek nie wynika z zaproszenia na bankiet, tylko z odpowiedzialności wobec ludzi, to nie jest wielka sztuka.
Miłego dnia.
A jeszce jedno, mniej pogardy, więcej argumentów, i mieszkańców miasta.
ciekawy10.01.2026, 11:34
A gdzie te kalendarze można widzieć lub kupić?
Osiol10.01.2026, 11:26
Dać się sfotografować z najlepszym burmistrzem wszchechczasow to jest sukces i powód do dumy to będzie niezapomniana drużyna więc nie stawać z boku??
Bronek z jednej celi.10.01.2026, 11:17
Jak widać. WARCHOŁA FELIETONISTY DONOSICIELA już nikt nie zaprasza.
A FUUUUJ
Już
Jan Tek10.01.2026, 11:09
Do: Tutejszy
Ciekawe czym sobie ksiądz Mozdyniewicz zasłużył poza byciem ubranym w sukienkę?
Niech sobie Watcha robi prywatną imprezę za prywatne pieniądze. A nie za pieniądze podatników.
AM10.01.2026, 10:32
Pewno znowu podniosą podatki takie uroczystości dla wybrańców kosztują. A my podatnicy zapłacimy za bankiety dla koleśiów burmistrza.
Wicher10.01.2026, 09:59
A jaki jest dług Miasta Nowy targ ?
Pijawka10.01.2026, 09:51
Struktury powojenne bierutowskie nie zostały zmienione, dzisiaj tworzą 3rp i mają ciągłość osobową
Julian Tuwim10.01.2026, 09:43
"Idzie Grześ przez wieś,
Worek piasku niesie,
A przez dziurkę
Piasek ciurkiem
Sypie się za Grzesiem.
"Piasku mniej ?
Nosić lżej!"
Cieszy się głuptasek.
Do dom wrócił,
Worek zrzucił,
Ale gdzie ten piasek?
Wraca Grześ przez wieś,
Zbiera piasku ziarnka.
Pomaluśku,
Powoluśku,
Zebrała się miarka..."

Władza baluje,
a kto drogi zbuduje,
chodniki odśnieży,
powietrze odświeży...

Życzę włodarzom miasta więcej pokory wobec mieszkańców, którzy ich wybrali dla sprawnego zarządzania miastem.
Najpierw lekcje, później spacer...
PiK2610.01.2026, 09:20
Bardzo dużo zdjęć, na których przepiękne wnętrza i ludzie, których w ogromnej większości w ogóle nie rozpoznaje, mimo że mieszkam w tym mieście już bardzo długo.
Kasandra także smutna10.01.2026, 09:17
Spotkanie jak zwykle żenujące. Zawsze sami swoi , tylko twarze inene jakby bardziej smutne co roku , bo niby z czego by się było cieszyć. Żenujące i słabe te spotkania , ludzie ponurzy , markotni ?
zpodhalanskiej10.01.2026, 08:34
Do tutejszy
mowisz o tej nierozliczonej od komuny bandzie kolesi???? co niszczy ten kraj??? to ta elyta??? podobno mozna ich kupic za pare srebrnikow???
zpodhalanskiej10.01.2026, 08:21
Za swoje porywatne tego nie zorganizowal czyli jak zabije kogos latarnia to bedziemy wiedziec ze burmistrz przebalował a watycha powie zew scigaja groznego wandala co ma siłe jak super man
asocjacja10.01.2026, 08:14
@Tutejszy - Twoja przewrotność dorównuje jedynie labilności samego Watychy i tej szemranej elyty, która czuje się znobilitowana i wdzięczna, że może choć raz w roku zaistnieć. Hahahha, no rzeczywiście, to o czym piszesz jest prawdziwe... prawdą składanych życzeń.

Osobićie wolałbym, by tę prawdę można było zobaczyć i odczuć w urzędach, na ulicach, w realnym życiu, a próżność skutecznie zaminiono na energię, która pozwoli Nowemu Targowi wyrwać się z wieloletniej stagnacji.

I może to jest forma jakiejś frustracji, ale uzasadniono, ponieważ spowodowana jest bezsilnością ekipy rządzącej i trwaniu w tym intelektualno-sprawczym niebycie wszystkich totumfackich. Jaka societa, takie miasto i żadne kolorowe fotki tego nie zakłamią.
Miastowy Podatnik10.01.2026, 08:04
Co mam im żałować. Sam to zafundowałem.
Pytanie10.01.2026, 06:59
Patrzac na kwiat PiS nieskalanego mysleniem tylko nabijaniem swojej kabzy.. mozna zadac pytanie czy PiS to PZPR w nowym wydaniu
Tutejszy10.01.2026, 01:45
Do: A.A. (skrót wymowny) Tego rodzaju spotkania są wykładnikiem kultury politycznej na całym świecie. Zaprasza się na nie ludzi znaczących coś w społeczeństwie, do których widać się nie zaliczasz, bo cie nie zaprosili. Są tam goście, którzy zasługują na to, żeby ich uhonorować tym bardziej, że na to zapracowali. To nie jest anonimowa impreza dla meneli, a przepych zapewne mniejszy, niż na pretensjonalnych rykowiskach, na których bywasz. Ulej sobie żółci do kieliszka i wypij z Bocianem!
Anonim Anonimski10.01.2026, 00:19
Noworoczne spotkanie burmistrza Nowego Targu Grzegorza Watychy to symbol wszystkiego, co w lokalnej polityce jest nie tak.
Zamknięta impreza. Przepych. Świetlne projekcje i iluminacje, dodatkowe szmery bajery, lans i samozadowolenie. Elita bawi się, świętuje i opija za publiczne pieniądze.
A potem słyszymy, że:
nie ma środków na kulturę
nie ma pieniędzy na młodzież
nie ma funduszy na inicjatywy społeczne
budżet jest napięty?
Naprawdę?
Dla kogo ten Nowy Rok miał być nowy? Dla mieszkańców czy dla wąskiego grona zaproszonych gości?
Bo z perspektywy zwykłego mieszkańca wygląda to tak: my zaciskamy pasa, a władza świętuje. My słyszymy nie da się, a oni mówią należy się.
I oczywiście zaraz usłyszymy, że wszystko to było dla naszego dobra, promocja miasta, integracja środowisk( oczywiście elit, bo nie będziemy dotykali plebsu). Klasyka. Tylko jakoś tej integracji nigdy nie widać tam, gdzie naprawdę jest potrzebna.
Nowy Targ nie potrzebuje bankietów.
Nowy Targ potrzebuje uczciwych włodarzy.
Bo miasto to nie sala bankietowa, pełna elity, z ochroną na wejściu.
Miasto to ludzie.
Stan10.01.2026, 00:03
Co za żenada !
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl