"Czuję się oszukany przez polskie instytucje sądowe, dlatego złożyłem skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka" - czytamy w oświadczeniu przesłanym mediom przez Zbigniewa Głowackiego, właściciela Color Parku.
Przypomnijmy, że chodzi o niedokończoną galerię handlową, która miała powstać przy głównym wjeździe do Nowego Targu od strony Zakopanego. Obiekt miał oferować blisko 28 tys. m kw. powierzchni najmu oraz blisko 600 miejsc parkingowych. Miały pojawić się duże sieci handlowe, strefy gastronomiczne oraz rozrywkowe. W efekcie galeria miała przynieść także blisko pół tysiąca nowych miejsc pracy.Pożyczka zamiast otwarcia
Lokalizacja wydaje się idealna, prace ruszyły w 2017 roku i choć dwa lata później mieliśmy robić w Color Parku centrum zakupy - inwestycja była ledwie rozgrzebana.
W tym czasie Spółka Nowotarska, kierowana przez Zbigniewa Głowackiego, pożyczyła od grupy inwestycyjnej Harvent Capital 13,5 mln zł. Pieniądze miały być zwrócone po uzyskaniu kredytów bankowych. Banki jednak nie zdecydowały się na finansowanie. Po dwóch latach spółka nie była w stanie wykupić obligacji, a sąd 12 września 2023 r. ogłosił jej upadłość.
Głowacki przekonuje, że od początku był wprowadzany w błąd, a cała sprawa, jego zdaniem, miała na celu wrogie przejęcie majątku. Jego prawnicy podkreślają, że przedstawiciele funduszu chcieli przejąć majątek Color Parku, by odsprzedać go z zyskiem kosztem upadku spółki Głowackiego.
Siedmiokrotnie zaniżona wartość
Jak skarży we wniosku do ETPCz biznesmen z Lublina - postępowanie restrukturyzacyjne zostało wszczęte przed ogłoszeniem upadłości. Jednak zgodnie z dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady UE prawo powinno dawać restrukturyzacji pierwszeństwo przed likwidacją spółki.
"Mimo to sąd ogłosił upadłość, ignorując prawo europejskie, które obowiązuje w Polsce od lipca 2021 r." - przekonuje we wniosku właściciel Color Parku.
Tymczasem po nieudanej listopadowej licytacji nieruchomości Color Parku, wkrótce mają odbyć się kolejne. Druga z nich zaplanowana została na 16 stycznia, a w razie niepowodzenia kolejna ma się odbyć 16 lutego.
Równolegle odbyły się trzy licytacje należności spółki. Syndyk wycenił je jednak na 500 tys. zł, a do sprzedaży ostatecznie nie doszło.
To problem systemowy
Skarga do ETPCz ma zdaniem skarżącego wskazywać na systemowy problem polskiego prawa upadłościowego, brak realnej ochrony własności oraz ignorowanie prawa Unii Europejskiej. Sprawa Color Park może stać się precedensem dla setek przedsiębiorców w Polsce i całej Europie.
"Chcę zakończyć tę inwestycję i porozumieć się z wierzycielami, ale niezgodny z prawem wyrok o upadłości mi to uniemożliwia. Ogłoszono ją łamiąc polskie prawo restrukturyzacyjne" - przekonuje Zbigniew Głowacki.
fi/



