Nadchodzą fundamentalne zmiany w polskiej turystyce. Rząd kończy prace nad nową ustawą o wynajmie krótkoterminowym, która ma raz na zawsze uporządkować rynek apartamentów i pokoi gościnnych. Konsultacje społeczne w tej sprawie właśnie dobiegły końca. Samorządowcy z Podhala, którzy najmocniej odczuwają skutki masowej turystyki, spotkali się z przedstawicielami ministerstwa, by doprecyzować kształt nowych regulacji.
Nowe przepisy uderzą w nieuczciwych wynajmujących, ale też nałożą nowe obowiązki na samorządy i małych przedsiębiorców. Najważniejsza wiadomość dla mieszkańców? Gminy zyskają narzędzia, by wyrzucić wynajem turystyczny z bloków i osiedli.Centralny Rejestr: Koniec z wynajmem "na czarno"Kluczowym elementem reformy jest powstanie Centralnego Wykazu Turystycznych Obiektów Noclegowych. Każdy, kto oferuje noclegi, będzie musiał znaleźć się w tej bazie.
Terminy: Centralny wykaz ma ruszyć do końca czerwca 2026 roku.
Obowiązki gminy: Samorządy będą miały czas tylko do 20 maja, aby wprowadzić wszystkie działające na ich terenie obiekty do systemu.
Procedura: Wpis będzie dokonywany na podstawie oświadczenia wynajmującego oraz - co jest nowością - obowiązkowego regulaminu obiektu.
- Cała ustawa ma na celu uporządkowanie tej formy działalności - wyjaśnia Roman Krupa, wójt Gminy Kościelisko. - Na podstawie oświadczenia i regulaminu gmina będzie dokonywała wpisu do centralnego wykazu, który będzie publicznie dostępny na stronach rządowych.
Nowa definicja przedsiębiorcy: 5 lat na zmiany dla rolników i małych kwater
Ustawa wprowadza nową kategorię osób świadczących usługi noclegowe, która obejmie m.in. rolników i osoby wynajmujące pokoje gościnne. Zdefiniowano ich jako podmioty posiadające do 6 pokoi łącznie, mogące przyjąć nie więcej niż 30 osób.
Dla małych, rodzinnych interesów przewidziano okres przejściowy. Obiekty te będą miały pięć lat na dopasowanie się do rygorystycznych wymogów przeciwpożarowych i standardów technicznych. To duże wyzwanie dla właścicieli starszych domów na Podhalu, które dziś często nie spełniają norm wymaganych od profesjonalnych hoteli.
Najbardziej wyczekiwaną przez mieszkańców zmianą jest tzw. strefowanie. Rady gmin otrzymają uprawnienie do wyznaczania obszarów, na których wynajem krótkoterminowy będzie całkowicie zakazany. Może to oznaczać koniec "turystycznych sypialni" w zwykłych blokach mieszkalnych.
- Gminy będą mogły wyłączyć konkretne obszary sołectwa czy miasta z tego rodzaju działalności - mówi Roman Krupa. - W przypadku najmu krótkoterminowego mówimy o utrudnieniach związanych z hałasem i zakłócaniem porządku publicznego. Ludzie oczekują, że niektóre samorządy podejmą radykalne działania zaraz po wejściu ustawy w życie.
Kontrowersję budzi jednak tzw. vacatio legis. Obecny projekt zakłada, że strefowanie mogłoby wejść w życie dopiero 1 stycznia 2029 roku. Samorządowcy apelują do ministerstwa o skrócenie tego okresu do minimum, by móc reagować na skargi mieszkańców już teraz.
Co dalej? Na horyzoncie nowe opłaty
Porządkowanie wynajmu to dopiero pierwszy krok. Ministerstwo zapowiada, że po zakończeniu prac nad tą ustawą, na warsztat trafią kolejne tematy: opłata turystyczna oraz opłata miejscowa. Dyskusje nad nowym systemem fiskalnym dla turystów mają ruszyć w okolicach kwietnia i maja tego roku.
Dla uczciwych wynajmujących nowa ustawa oznacza walkę z nieuczciwą konkurencją, która nie płaci podatków. Dla turystów - większe bezpieczeństwo i jasne regulaminy. Dla mieszkańców - nadzieję na to, że ich domy ponownie staną się miejscem wypoczynku, a nie całonocnych imprez za ścianą.
em/r








