16.01.2026, 14:41 | czytano: 2687

Cicha tragedia zwierząt - burza komentarzy pod wpisem burmistrza. Wszystkie nie na temat

CZARNY DUNAJEC. Choć żaden z komentarzy nie dotyczył podpisanej umowy, o której napisał burmistrz - sprawa niesie się po sieci.
Nie chodzi o podpisaną umowę technologiczną. Komentarze pisane w emocjonującym tonie dotyczą psów, które "cierpią na mrozie" w jednym z gospodarstw rolnych.
"W jednej z wsi na Podhalu, w gminie Czarny Dunajec, od lat trwa cicha tragedia zwierząt. Przy mrozach sięgających -18°C cztery psy nadal są tam uwięzione na łańcuchach całe życie bez spacerów, w nieocieplonych budach, bez wody, karmione zamarzniętym, skiśniętym chlebem. Jedno z nich jest skrajnie wychudzone i chore, bez jakiejkolwiek opieki weterynaryjnej.
Na tym samym terenie znajdują się również zwierzęta gospodarskie: krowy, konie, owce i kozy w stanie rażącego zaniedbania: niedożywione, brudne, trzymane w skrajnie złych warunkach. To obraz wieloletniego cierpienia i jawnego łamania prawa.

Sprawa była zgłaszana. Odebrano tylko jednego psa wyłącznie dlatego, że właściciel się go zrzekł. Reszta zwierząt wciąż tam jest. Wszyscy wiedzą. Nikt nie reaguje" - czytamy we wklejonym przez internautów wpisie.

"Proszę się zająć sytuacją umęczonych zwierząt na gospodarstwie w waszej gminie!!! Dość zamiatania sprawy pod dywan!!! Otrzymujecie wynagrodzenie z podatków obywateli a obywatele nie zgadzają się na takie traktowanie zwierząt. Domagamy się natychmiastowej reakcji i odbioru zaniedbanych zwierząt"

"Jesteście u władzy, macie realne narzędzia w rękach, co z wami ludzie jest nie tak. Człowiek ma swoją godność, więc pozwólcie zwierzętom żyć godnie i okażcie zwykłą ludzką przyzwoitość i człowieczeństwo. W Polsce nie ma obowiązku posiadania psa! Jacy ludzie na tych terenach mieszkają, że panuje taka znieczulica, gdzie możecie realnie pomóc. To takie przykre".

"Czas się wykazać człowieczeństwem" - to tylko kilka komentarzy pod postem burmistrza.

Sprawa jest znana - działamy


Marcin Ratułowski, burmistrz Czarnego Dunajca przekonuje, że sprawa jest znana, a odpowiednie służby działają. Przypomina jednak, że gmina nie ma prawa do natychmiastowego, interwencyjnego odebrania zwierząt w trybie pilnym - to może zrobić albo policja, albo organizacje zajmujące się prawami zwierząt.

- Temat znam, nasi pracownicy byli u właściciela, powiadomili natychmiast inspekcję weterynaryjną, która była tam wczoraj. Jakieś ustalenia zostały poczynione. Wiem, że będzie kierowany do nas wniosek, być może o odbiór zwierząt. To już miało miejsce w naszej gminie - podkreśla wiceburmistrz Michał Jarończyk.
Jak wspomina, dwukrotnie już były przypadki odbioru zwierząt w trybie pilnym i to od jednego właściciela, choć w różnych miejscach. To wiąże się ze sprawą karną, dużymi nakładami finansowymi, które potem taki właściciel musi ponieść.

Tryb pilny czy następczy?


Opisywana przez internautów sprawa dotyczy innego właściciela, choć również znanego z wcześniejszych zaniedbań, jeśli chodzi o stan zwierząt. Już wcześniej był karany, choć do odbioru zwierząt nie dochodziło.

Być może podobnie będzie tym razem. Póki co zwierzęta pozostały na miejscu. Procedura ich odbioru może być długa. Jeśli ich stan okaże się zły, służby zwrócą się do burmistrza o wszczęcie procedury w trybie ochrony zwierząt. Właściciel ma wówczas prawo do obrony, podania swoich świadków, nawet może przedstawić adwokata. I przez ten czas zwierzęta są u niego.

- To jest ten tryb następczy - wyjaśnia wiceburmistrz Czarnego Dunajca. - Ale tak jak powiedziałem - może to się dziać odwrotnie. Takie uprawnienia ma policja lub organizacja społeczna. Mogłaby to zrobić też straż miejsca, ale my tej służby nie mamy. Oni najpierw odbierają, a potem zwracają się o decyzję administracyjną, która to potwierdzi - podkreśla Michał Jarończyk.

Jak przyznaje, były już interwencje wszczynane w stosunku do tego właściciela, ale nie było decyzji o odbiorze zwierząt, ponieważ stan zwierząt nie był na tyle zły, ale inspekcja weterynaryjna przedstawiała warunki jakie ma spełnić. Były też kary.

fi/
Może Cię zainteresować
komentarze
Xyz16.01.2026, 22:07
Tak samo uwiązać tych ***, dać brudną michę skiśniętego mleka z grulami
CELA NR 316.01.2026, 19:12
Wredni ludzie a w niedziele jak zawsze udaja bogobojnych katolikow.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl