29.01.2026, 21:38 | czytano: 2227

Nowe przepisy o najmie krótkoterminowym mogą doprowadzić do zamknięcia 80% obiektów w Zakopanem?

- Niektórzy mają 8,9,10 pokoi. Strażacy twierdzą, że jeżeli przepisy w tej formie wejdą, to na dzisiaj prawie 80% kwater prywatnych przestanie istnieć w Zakopanem. Proszę, żeby jak najszybciej spotkać się z przedstawicielami straży i małymi przedsiębiorcami - apelował radny Paweł Strączek / zdj. Marcin Szkodziński
Zakopiańscy radni obawiają się, że nowe przepisy dotyczące wynajmowania pokoi turystom doprowadzą do kryzysu w branży i zamknięcia większości obiektów. Chodzi o konieczność dostosowania małych obiektów do przepisów przeciwpożarowych dużych hoteli. Radni apelują, aby burmistrz Zakopanego zamiast robić sobie zdjęcia z ministrami zaczął mówić o problemie.
Luźną dyskusję podczas sprawozdania z działalności burmistrza zdominował temat zmian w przepisach najmu krótkoterminowego, czyli wynajmu pokoi dla turystów. Radni wskazują na niejednoznaczne przepisy, które mogą doprowadzić do zamknięcia większości mniejszych obiektów pod Tatrami.
- W przestrzeń poszła informacja, że do 5 lat będą musieli dostosować się do wymogów dużych hoteli i apartamentowców. Rozmawialiśmy, żeby uchwałę i ustawę naszą tak dostosować, aby pomóc naszym mieszkańcom i przedsiębiorcom, aby nie utrudniać im życia - mówił radny Paweł Strączek. - Niektórzy mają 8,9,10 pokoi. Strażacy twierdzą, że jeżeli przepisy w tej formie wejdą, to na dzisiaj prawie 80% kwater prywatnych przestanie istnieć w Zakopanem. Proszę, żeby jak najszybciej spotkać się z przedstawicielami straży i małymi przedsiębiorcami - apelował radny.

Przewodniczący rady zapewnia, że toczą się w tej sprawie rozmowy w Warszawie, aby zadbać o małych przedsiębiorców.

- Jest 5 lat na dostosowanie budynku do przepisów przeciwpożarowych. Najważniejsze jest bezpieczeństwo. Jest wiele takich miejsc, gdzie nie wszyscy zabezpieczyli gości przed niebezpieczeństwem. O tym też trzeba głośno powiedzieć. Problem dotknie lokali powyżej 6 pokoi. Jest taki pomysł, żeby stworzyć termin o nazwę ?dom wypoczynkowy" o tym rozmawialiśmy w Warszawie. Warto na tym się skupić i to będziemy proponować, żeby dopmóc tym ludziom, którzy będą mieli problem tej natury. To trudny temat, ale podejmujemy się go. Minister Raś powiedział, że ten okres 5-ciu lat to będzie czas na spotkania ze strażakami i dopracowanie tego - informował Grzegorz Jóźkiewicz.

Problemy z dostosowaniem obiektów do surowych norm obawia się również rady Wojciech Tatar.

- Większość mieszkańców ma 5-6 pokoi. Domy mają po kilkadziesiąt lat, dostawiają łazienki. Jak rozciągnąć te domy? Jak zrobić klatkę na 1,8 m szerokości? Jaką mają możliwość dostosować? Mało kogo będzie na to stać. Ludzie płacą podatki, to należy ich jakoś bronić, a nie jechać do ministra Rasia, żeby z nim sobie zdjęcie zrobić - mówił w emocjonalnym wystąpieniu radny Tatr.
Burmistrz bardzo szybko zareagował na zarzuty wykonywania zdjęć w Warszawie.

- Pojedziemy, przekażemy i zdjęcie też sobie zrobimy. Jesteśmy transparentmi i pokazujemy z kim i w jakim temacie się spotykam, a nie tak jak było wcześniej pokątnie - mówił Łukasz FIlipowicz. - W baze mamy 3300 legalnie dizałających obiektów. Każdy, kto taki obiekt otwiera, musi spełnić minimalne wymagania. Oznaczenie dróg ewakuacyjnych, gaśnice i odbiór sanepidu. Każdy powinien to mieć. To są podstawy, które trzeba mieć. To rozporządzenie jest z 2004 roku i były 22 lat, żeby te wymogi spełnić. Bronienie szarej strefy, która tego nie robi nie prowadzi do niczego dobrego - zaznaczył burmistrz.

Temat zmian przepisów w najmie krótkoterminowym ma być kontynuowany na najbliższych komisjach Promocji i Turystyki.

em/r
Może Cię zainteresować
komentarze
Pytia córka Górala z zacnego rodu góralskiego , ja30.01.2026, 13:09
Filipowicz jako burmistrz Zakopanego , to nieporozumienie , a te przepisy to jeden z przykładów dla POparcia tej niechlubnej opinii! . zamiast pomagać mieszkańcom , to szuka się tu jedynie problemów i przepisów utrudniających mieszkańcom życie ! Są jednak swoi , którym się idzie w ciemno z pomocą i jest to wyraźne na wielu przykładach . Filipowicz to wielkie nieporozumienie , kolejny przykład to zlikwidowanie piątkowego kilkugodzinnego handlu owocami , kwiatami i drobnymi produktami rolnymi .JEST TO TEŻ U**IENIE DROBNYCH ROLNIKÓW , którzy pod estakadą z sukcesami handlowali swoimi dobrymi płodami rolnymi , a mieszkańcy ochoczo je kupowali, a dziś pomstują na takiego anty rolniczego burmistrza , który za honor wziął sobie utrudnianie życia zakopiańczykom , zamiast go ułatwiać? Może trzeba wzorem innych miast wszcząć procedurę referendalną o odwołanie gościa , który nie służy większości mieszkańców , a jedynie wąskiej grupie swoich ?
taka prawda30.01.2026, 12:12
Czy ten burmistrz coś załatwił ze swoich wojaży i fotogalerii z całą chyba Radą Ministrów? Wszędzie tylko petycje i spotkania. Gdzie są konkrety?
Zagadka30.01.2026, 11:18
Widocznie kto,, kupił "" ustawę ten dostał to co chciał? Czyli wyeliminowanie konkurencji?
makata30.01.2026, 09:34
No to hotelarze podłożyli świnię. A te małe domki co to budują bez zezwolenia dostaną pozwolenie? Bez odbioru budowlanego, jakiegokolwiek sprwadzenia?
MiESZKANIEC30.01.2026, 07:32
WRESZCIE sie SKONCZY
Obiektywny29.01.2026, 22:26
Moze już czas skończyć z tą patologia lokalowa?
Borg29.01.2026, 22:23
górale chcieli ukrócić patodeweloperkę i obcych co wynajmują w szarej strefie, sęk w tym że samemu trzeba być legalnym bo nie ma rozdziału na swoją i cudzą szarą sferę. To samo było z Taxi i Uberem, można było ukrócić kombinatorkę ale samemu trzeba było nie być kombinatorem. Wina Tuska.
Pijawka29.01.2026, 22:07
Jakoś ostatnio pitolili o sukcesie i porzadku jaki wniesie ustawa i dzielnie do zdjęcia twarze wystawiali a tu się pojawia okazja by jak Szrek uciekać przed mieszkańcami.....
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl