08.02.2026, 14:48 | czytano: 1961

ZIO 2026. Aleksandra Król-Walas tym razem bez medalu

Aleksandra Król - Walas /FB
Nasza reprezentantka niestety w fazie finałowej odpadła w ćwierćfinale. Na stoku w Livigno triumfowała Zuzana Maderovam wicemistrzynią jest Sabine Payer.
Aleksandra Król-Walas w 1/8 finału pokonała Aurelie Moisan, jednak później odpadła na etapie ćwierćfinału. Oprócz niej o awans do finałów w slalomie gigancie równoległym walczyli Maria Bukowska-Chyc, Oskar Kwiatkowski i Michał Nowaczyk. Awans zdobyła tylko Ola.
Dwukrotna medalistka mistrzostw świata w kwalifikacjach zajęła 5. miejsce. W rywalizacji z Włoszką - Lucią Dalmasso przegrała o 0,26 sek.

s/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Marian10.02.2026, 21:00
No tak jak wiecej obok sportowca i jego trenera jest psełdo prezesow wice prezesow i jeszcze wielu wielu innych co wyciagaja ręce po pieniadze bo im s?ę nalezy!!!! To takie wyniki beda zawsze
Daniel09.02.2026, 14:52
"tym razem bez medalu"

...a którymś poprzednim razem był medal na igrzyskach? Nie przypominam sobie
Stary sportowiec09.02.2026, 07:32
Brawo, najlepszy występ na Olimpiadzie, pięknie się ogląda te dyscyplinę, nie powinni jej likwidować, przejazdu kobiet jak i mężczyzn były emocje. Dla mnie najpiękniejsza dyscyplina olimpijska na snowboard, Przeszła Olimpiada to ma Pani medal na 100%, 40 lat to szczyt formy w tym sporcie, także jeszcze 2 Olimpiady przed Panią, Powodzenia i trzymam kciuki.
kris08.02.2026, 23:09
i tak super przejazd !!! BRAWO
Mamuśka08.02.2026, 21:57
Karma ma rację
Optymista08.02.2026, 21:43
Ostatnie igrzyska snowboardzistów , we Francji dyscyplina zostanie wykasowana a Ola będzie wtedy emerytką 40 lat , jeżeli myśli o zakończeniu kariery to jest najlepszy moment na to ????
Karmawraca08.02.2026, 16:20
Niestety sukcesy Oli skończyły się jak zaczęło się macierzyństwo. Pora na emeryturę i normalną pracę.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl