LIPNICA WIELKA. Wizyta w urzędzie z małym dzieckiem często kojarzy się rodzicom ze stresem i nerwowym spoglądaniem na zegarek. W tej podbabiogórskiej gminie ma się to zmienić.
Od dziś, gdy dorośli będą wypełniać dokumenty, ich pociechy zajmą się zabawą w specjalnie przygotowanej strefie.Mała rzecz, wielka pomoc
Pomysłodawcą i wykonawcą tego projektu jest Jakub Dyrcz, zastępca wójta. Choć na co dzień zajmuje się dużymi gminnymi inwestycjami, tym razem postanowił zadbać o detal, który realnie wpłynie na komfort mieszkańców odwiedzających budynek urzędu.
- Od dzisiaj udostępniamy dla najmłodszych specjalnie przygotowaną, małą strefę zabaw. Drodzy rodzice! Śmiało przychodźcie z dziećmi do urzędu - zaprasza w swoich mediach społecznościowych wójt Mateusz Lichosyt.
Koniec z nudą w kolejce
Strefa zabaw, choć niewielka, została zaprojektowana tak, aby zająć uwagę dzieci w czasie, gdy ich opiekunowie załatwiają urzędowe formalności. To prosty sposób na rozładowanie napięcia, które często towarzyszy maluchom w oficjalnych budynkach.
fi/


