Badania przeprowadzone przez zespół naukowców wskazują, że od 40 do 10 tys. lat temu na Podhalu dochodziło do silnych wstrząsów tektonicznych.
Dr hab. Piotr Kłapyta z Wydziału Geografii i Geologii Uniwersytetu Jagiellońskiego brał udział w pierwszych kompleksowych badaniach paleosejsmicznych na przedpolu Tatr. Analizy wykazały, że w regionie uznawanym dziś za sejsmicznie spokojny w późnym plejstocenie dochodziło do silnych trzęsień ziemi, których ślady zachowały się w rzeźbie terenu. Przedmiotem badań był nieznany wcześniej uskok tektoniczny w rejonie miejscowości Brzegi, na wschód od Bukowiny Tatrzańskiej.W terenie widoczny jest on jako prostoliniowa skarpa o wysokości miejscami dochodzącej do 4 m i długości około 3 km. Tego typu forma jest charakterystycznym zapisem powierzchniowych przemieszczeń podczas trzęsień ziemi o magnitudzie przekraczającej 6 stopni. Skala struktury zwróciła uwagę badaczy, ponieważ dla tak krótkich uskoków zwykle obserwuje się przemieszczenia rzędu kilku lub kilkunastu centymetrów. Odkryty próg należy do najbardziej nietypowych struktur tego typu w Karpatach.W wykopie paleosejsmicznym stwierdzono pionowe przesunięcie osadów o około 40 cm, co stanowi bezpośredni dowód plejstoceńskich ruchów tektonicznych. Odkrycie ma znaczenie dla rekonstrukcji historii sejsmicznej Karpat i oceny zagrożeń geologicznych. Badania przeprowadzili naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego, Uniwersytetu Śląskiego, Akademii Górniczo-Hutniczej, Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Uniwersytetu w Jenie. Wyniki opublikowano w czasopiśmie "Geomorphology".
r/ źródło: Uniwersytet Jagielloński w Krakowie


