19.02.2026, 14:25 | czytano: 624

Karuzela zniknęła, spór trwa. Metropolita chce rozmów ws. kontrowersyjnej instalacji przy sanktuarium

Zdj. Marcin Szkodziński / archiwum
Po usunięciu karuzeli ustawionej przed Sanktuarium Najświętszej Rodziny w Zakopanem sprawa wciąż budzi kontrowersje. Metropolita krakowski deklaruje gotowość do rozmów z obiema stronami.
W grudniu 2025 roku na placu przed Sanktuarium Najświętszej Rodziny w Zakopanem stanęła karuzela w kształcie choinki. Pojawiły się także budka kasy oraz stragany z grami rozrywkowymi. Sprawą natychmiast zajęli się urzędnicy z Zakopanego twierdząc, że konstrukcje postawiono z naruszeniem prawa. Burmistrz miasta Łukasz Filipowicz powiedział, że "doszło naruszenia zapisów uchwały o utworzeniu parku kulturowego pod nazwą "Park Kulturowy obszaru ulicy Krupówki", poprzez umieszczenie tymczasowo obiektów budowlanych, prowadzenia działalności handlowej oraz umieszczania urządzeń do gier zręcznościowych w rejonie Sanktuarium Najświętszej Rodziny przy ul. Krupówki". Sprawą zajęła się Straż Miejska, która skierowała wobec właściciela karuzeli wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego w Zakopanem, w związku z odmową przyjęcia mandatu karnego za popełnione wykroczenie.
Choinka w końcu zniknęła, ale sprawa będzie mieć ciąg dalszy. W rozwiązanie konfliktu zaangażował się nowy Metropolita Krakowski kard. Grzegorz Ryś, który chce się spotkać z proboszczem parafii i wyraził gotowość do rozmów z władzami Zakopanego. - W sprawach spornych to niezawisłe sądy mają zbadać sprawę i ocenić, czy doszło do naruszenia prawa - rzecznik prasowy Archidiecezji Krakowskiej ks. Piotr Studnicki. - W związku z zaistniałą sytuacją kard. Ryś jest gotowy spotkać się zarówno z proboszczem, jak i burmistrzem Zakopanego, aby wysłuchać obu stron i zapoznać się z wyjaśnieniami - dodał.

oprac. r/
Może Cię zainteresować
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl