Po usunięciu karuzeli ustawionej przed Sanktuarium Najświętszej Rodziny w Zakopanem sprawa wciąż budzi kontrowersje. Metropolita krakowski deklaruje gotowość do rozmów z obiema stronami.
W grudniu 2025 roku na placu przed Sanktuarium Najświętszej Rodziny w Zakopanem stanęła karuzela w kształcie choinki. Pojawiły się także budka kasy oraz stragany z grami rozrywkowymi. Sprawą natychmiast zajęli się urzędnicy z Zakopanego twierdząc, że konstrukcje postawiono z naruszeniem prawa. Burmistrz miasta Łukasz Filipowicz powiedział, że "doszło naruszenia zapisów uchwały o utworzeniu parku kulturowego pod nazwą "Park Kulturowy obszaru ulicy Krupówki", poprzez umieszczenie tymczasowo obiektów budowlanych, prowadzenia działalności handlowej oraz umieszczania urządzeń do gier zręcznościowych w rejonie Sanktuarium Najświętszej Rodziny przy ul. Krupówki". Sprawą zajęła się Straż Miejska, która skierowała wobec właściciela karuzeli wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego w Zakopanem, w związku z odmową przyjęcia mandatu karnego za popełnione wykroczenie.oprac. r/


