19.02.2026, 15:40 | czytano: 269

180 pokoi i apartamentów, w tym apartament prezydencki. Trwa budowa nowej "Salamandry"(zdjęcia)

Budowa Hotelu Salamandra / zdj. Marcin Szkodziński
ZAKOPANE. W marcu 2026 roku inwestorzy planują zakończenie stanu surowego otwartego, a pod koniec 2027 roku obiekt ma zostać otwarty.
Dawny Wojskowy Dom Wypoczynkowy "Salamandra" nabiera nowego kształtu. Do zabytkowej części obiektu, która zachowała swój unikatowy kształt i fasadę dobudowano kolejne fragmenty obiektu. Łącznie ma tu powstać aż 180 pokoi i apartamentów, w tym apartament prezydencki.
- Inwestycja, którą tutaj realizujemy to pięciogwiazdkowy hotel Salamandra. Najwyżej położony hotel w Polsce, z najbardziej spektakularnym widokiem. Na miejscu w hotelu będziemy mieli sto osiemdziesiąt pokoi hotelowych, a do dyspozycji gości będzie pełna infrastruktura odpowiednia dla tej klasy hoteli. Będzie do dyspozycji basen, restauracja, lobby, saunarium, strefa spa, siłownia, pokoje zabaw dla dzieci - wymienia Dawid Tatarek, dyrektor zarządzający CORE Development.

Najbardziej luksusowa część obiektu, to apartament prezydencki zlokalizowany na najwyższej kondygnacji zabytkowej części obiektu.

- Jego powierzchnia to niespełna sto dziewięćdziesiąt metrów kwadratowych. Jest to w budynku zabytkowym w dawnej Willi Generała. Najwyżej położony apartament, z najszerszą panoramą i z najładniejszym widokiem, który możemy z tego budynku zaobserwować. Do wykonania tego apartamentu użyto około piętnastu kilometrów kabli. Będzie tutaj pełne sterowanie inteligentne. Apartament jest również wyposażony w indywidualny dojazd windą jako dostęp do apartamentu. Mamy tutaj trzy sypialnie, toalety, łazienki i strefę dzienną - mówi Cezary Wasielewski, dyrektor do spraw realizacji.

Założeniem architektów tworzących projekt nowego hotelu było powrócenie do korzeni tego miejsca i wykorzystanie ich jako atutów.
- Bardzo dla nas najważniejsze było przywrócenie wizji Tadeusza Kasprzyckiego i wprowadzenie jego wizji do wnętrz. Wykorzystanie naturalnych materiałów autentycznych do wnętrza, które nie chcielibyśmy, żeby konkurowały z architekturą i z krajobrazem. Wewnątrz znajdziemy kamień, który jest nawiązaniem do elewacji. Znajdziemy drewno, które ociepla i daje taki lokalny wymiar tego wnętrza oraz stal, która podkreśla taką konstrukcyjność, taką rytmiczność tego modernizmu, ale również znajdziemy takie obłe formy, ciepłe tkaniny, które przełamują tą surowość zimnego kamienia - zaznacza Laura Janik, autorka koncepcji i architekt prowadzący z pracowni Bernatowicz Architektura.

e/r
Może Cię zainteresować
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl