20.02.2026, 17:34 | czytano: 2867

Od Padwy po Monte Cassino - włoska pielgrzymka Orkiestry dętej z Gronkowa (zdjęcia)

Orkiestra dęta z Gronkowa.
Franciszkański Asyż, malownicza Padwa czy urokliwe Wieczne Miasto - muzycy z Orkiestry dętej z Gronkowa podróżowali po Włoszech. Trasa łączyła miejsca ważne religijnie i patriotycznie z ikonami włoskiej architektury. Swój muzyczny talent przedstawili nawet papieżowi Leonowi XIV na audiencji generalnej.
Wyjazdem do Italii zwieńczyli swój okrągły jubileusz, 90 - lecie istnienia. Nie był to ich pierwszy zagraniczny wyjazd, odwiedzili już m.in. Stany Zjednoczone i Litwę. Gdziekolwiek by nie jechali - zawsze zabierają ze sobą instrumenty. Tak było też tym razem.

Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu


W wycieczce do Włoch wzięło udział 42 muzyków. Podróż rozpoczęli od wizyty w Padwie - mieście św. Antoniego, gdzie odwiedzili grób i bazylikę świętego. Podziwiali również architekturę placu Prato della Valle.

Z Padwy ruszyli do Asyżu. Artyści poznali najważniejsze zabytki dziedzictwa kulturowego Umbrii - średniowieczną bazylikę św. Franciszka i kościół św. Klary.

Droga zaprowadziła ich także do Rzymu. Orkiestranci odwiedzili najważniejsze zabytki miasta - rzymskie place, Koloseum czy Panteon. Jak przyznają, niemałe wrażenie zrobiła na nich architektura papieskich bazylik - św. Jana na Lateranie, św. Piotra i św. Pawła za Murami.

Jeszcze przed audiencją w Watykanie spacerowali nieopodal letniej rezydencji Ojca Świętego. Ku zaskoczeniu uczestników papież wyszedł do muzyków i ich pozdrowił.

- W Castel Gandolfo udało nam się zagrać bezpośrednio pod apartamentami Ojca Świętego. Akurat tam był, wyszedł do nas, to było dla nas niesamowite przeżycie. Zagraliśmy mu. Niektórzy mieli możliwość uściśnięcia dłoni papieża - wspomina Michał Gąsienica, prezes stowarzyszenia "Orkiestra Dęta Gronków".

Potem na moment wrócili do Watykanu, gdzie uczestniczyli w audiencji u papieża. Ubrani w stroje regionalne zaprezentowali swój repertuar. Zagrali Ojcu Świętemu m.in. "Góralu, czy Ci nie żal".

- Mieliśmy też audiencję generalną, ogromna ilość ludzi tam była. Mówili, że ponad 10 tysięcy. Udało nam się tam wejść dzięki staraniom ks. prałata Władysława Zarębczana. Byliśmy praktycznie na samym przedzie - przyznaje prezes stowarzyszenia.

Koncert patriotyczny


Kolejnym przystankiem orkiestrantów było Monte Cassino. Najpierw uczestniczyli we mszy polowej, którą odprawił ks. Władysław Zarębczan. Potem zagrali kilka utworów patriotycznych przy Polskim Cmentarzu Wojennym. Po oddaniu hołdu żołnierzom 2. Korpusu Polskiego zwiedzili pobliski klasztor Benedyktynów.

Ostatnimi punktami włoskiej wycieczki było Loreto i San Marino. Muzycy odwiedzili bazylikę Świętego Domku, a potem spacerowali malowniczymi uliczkami San Marino.

Wracając na Podhale, zatrzymali się na moment we Wiedniu. Uczestniczyli we mszy świętej na Kahlenbergu. Zagrali utwory patriotyczne upamiętniając Jana III Sobieskiego, który w 1683 r. z tego wzgórza dowodził polskimi siłami w bitwie pod Wiedniem.

Próby i kolejne koncerty


Jak przyznaje prezes stowarzyszenia - wyjazd do Włoch był dla grupy nie tylko podsumowaniem jubileuszu, ale także kolejnym muzycznym doświadczeniem. Muzycy zapowiadają, że już przygotowują się do następnych koncertów - tym razem na Podhalu.

Społeczność Orkiestry dętej z Gronkowa dziękuje sponsorom wyjazdu - Zespołowi Elektrowni Wodnych Niedzica S. A. i Bankowi Spółdzielczemu w Nowym Targu.

ip/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
M.N.22.02.2026, 18:52
No to teraz oczekujemy na występ w Podhalańskim Festiwalu Orkiestr Dętych w Nowym Targu.
Sponsor20.02.2026, 22:49
Matko ile ludzi. Chyba pół wsi w tej orkiestrze jest. A nie czekaj..
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl