24.02.2026, 17:08 | czytano: 2944

Drastyczna podwyżka przelała czarę goryczy. Gmina szuka wyjścia z PPK

Sesja Rady Gminy Czorsztyn / Kadr z nagrania
Z 16 do niemal 20 zł za m sześc. wzrosła opłata za odprowadzanie ścieków na terenie gminy Czorsztyn. Pierwotnie taryfa miała sięgnąć nawet 27 zł, jednak rada gminy zdecydowała o wprowadzeniu dopłat dla gospodarstw domowych. Mimo to nowe stawki wywołały duże oburzenie wśród mieszkańców. Władze gminy zapowiadają analizę możliwości obniżenia taryf, odzyskania majątku i wystąpienia ze spółki Podhalańskie Przedsiębiorstwo Komunalne.
Dyskusja w tej sprawie odbyła się m.in. podczas ostatniej sesji Rady Gminy Czorsztyn. Mieszkańcy i część radnych wskazywali, że nie widzą uzasadnienia dla dalszej przynależności do PPK. Przypominano, że 20 lat temu, przystępując do spółki wraz z innymi podhalańskimi samorządami, gmina przekazała jej nieodpłatnie swoją infrastrukturę. Dziś - jak podnoszono - mieszkańcy ponoszą w taryfach koszty inwestycji realizowanych przez spółkę na terenie gminy, a ewentualne odzyskanie majątku i wyjście z PPK wiązałoby się z koniecznością zapłaty za ten majątek. "To absurd" - komentowali.
Mieszkańcy zarzucali spółce, że finansuje inwestycje kredytami i nie pozyskuje dotacji na duże przedsięwzięcia, takie jak modernizacja oczyszczalni ścieków w Maniowach. Inwestycja ta kosztowała 14 mln zł i - jak wskazywano - wpłynęła na wzrost opłat za odbiór ścieków poprzez konieczność spłaty zobowiązań. "PPK jest nieudolne" - mówili.

Wójt Aneta Markus przyznała, że temat przyszłości gminy w spółce jest poważny. - Po co nam PPK? To pytanie retoryczne, ale chyba wszyscy jesteśmy przekonani, że w obecnej formule spółka niekoniecznie jest potrzebna - powiedziała. Dodała, że kluczowe jest znalezienie rozwiązania, które pozwoliłoby gminie ponownie organizować gospodarkę ściekową na swoim terenie i odzyskać przekazaną infrastrukturę. Zaznaczyła jednak, że będzie to bardzo trudne, ponieważ obecna wartość majątku przekracza 30 mln zł i nie ma możliwości jego prostego zwrotu.

Jak zapowiedziała, gmina będzie szukać sposobów na obniżenie taryf lub przynajmniej zahamowanie ich wzrostu. Jednym z rozważanych wariantów jest samodzielne pozyskiwanie dotacji przez gminę albo współfinansowanie z budżetu inwestycji realizowanych przez spółkę.

Wójt podkreśliła jednocześnie, że nawet ewentualne wystąpienie z PPK, odzyskanie majątku i przejęcie organizacji odbioru ścieków nie daje gwarancji obniżenia opłat dla mieszkańców.

Co na to PPK?
W odpowiedzi na uwagi mieszkańców gminy Czorsztyn, prezes Podhalańskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego Mirosław Sikora wskazał w specjalnym oświadczeniu, że główną przyczyną wzrostu taryf był skokowy wzrost kosztów w latach 2020-2025. Jak podkreślił, przez 5 lat ceny dla mieszkańców pozostawały bez zmian, mimo że wskaźniki cen towarów i usług przekroczyły 150%, a koszty materiałów, energii i zagospodarowania osadów wzrosły o ponad 200%. W tym czasie płaca minimalna zwiększyła się z 2.600 zł do 4.666 zł brutto.

Dodatkowym obciążeniem są raty i odsetki od pożyczek zaciągniętych na modernizację oczyszczalni, szczególnie w Maniowach. Jak zaznaczył prezes, kosztów tych nie uwzględniano wcześniej w taryfach, dlatego podwyżka - jego zdaniem - była nieunikniona.

r/
Może Cię zainteresować
komentarze
polin24.02.2026, 19:43
,, Tahal '' i wszystko jasne
Mojżesz24.02.2026, 19:40
Naj bardziej kuriozalnym jest fakt przynależenia do tej spółki gmin: Szaflary, Biały Dunajec czy Poronin. Gdzie PPK zdziera kasę za pośrednictwo w wysokości 200%
widziane z boku24.02.2026, 19:34
No to niech w końcu wyjdą z tego PPK, bo nudne to już się staje to ich wieczne straszenie: n1) a wyjdziemy, n2) zobaczycie że wyjdziemy, n3) na pewno wyjdziemy, itd. itp. i wieczna klapa, nic nie robią by to zrobić. Niech wyjdą i po problemie.
P.24.02.2026, 19:01
Bo to to samo co stalexport na A4
Dość24.02.2026, 18:29
Moi kochani mieszkańcy , PPK to nie jakąś spółka z obcym kapitałem tylko w 100 procentach jest własnością 10 gmin czyli nas jako mieszkańców. Wystarczy wola wójtów i burmistrzów a następnie pdjęcie uchwał rad gmin o rozwiązaniu PPK i do 3 miesięcy jest po temacie. Pani Wójt jako reprezentujący gminę na walnym zebraniu powinna zapytać się pozostałych właścicieli czy są za rozwiązaniem spółki i przekazać to mieszkańcom a nie opowiadać że należy podjąć jakieś bliżej nieokreślone działania.
Mieszkaniec24.02.2026, 18:13
Nie wyszli bo nie da się wyjsc
Qwerty24.02.2026, 17:54
A na pytanie o brak inwestycji z dofinansowań NFOŚiGW już zabrakło języka w gębie? Kredyt, kredyt bo łatwiej, mamy monopol a "wsioki" i tak zapłacą. Na dofinansowanie się trzeba trochę postarać, kredyt dostaje się niemal od ręki.
popytajcie24.02.2026, 17:12
Następna gmina co chce wyjść
Popytajcie sąsiadów czemu nie wyszli z PPK - Łapsz i Krościenka
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl