25.02.2026, 09:44 | czytano: 1556

Przewoźnicy z Morskiego Oka oskarżają o manipulację przy zbiórkach 1,5%

Konie na drodze do Morskiego Oka. Zdjęcie Archiwum Podhale24
Stowarzyszenie Przewoźników do Morskiego Oka zarzuca organizacjom prozwierzęcym wykorzystywanie archiwalnych zdjęć, nieaktualnych zdarzeń oraz nieprawdziwych informacji do prowadzenia kampanii związanych z odpisem 1,5% podatku. Zdaniem przewoźników ma to budować fałszywy obraz pracy koni na tatrzańskiej trasie.
Stowarzyszenie Przewoźników do Morskiego Oka opublikowało w mediach społecznościowych dwa obszerne stanowiska dotyczące działań organizacji prozwierzęcych w kontekście transportu konnego na trasie do Morskiego Oka. W swoich wpisach stowarzyszenie wskazuje m.in. na działalność Fundacja VIVA! oraz Fundacja Zwierzęca Polana.
Zdaniem przewoźników przekaz publikowany w internecie, w tym na profilu ratujmykonie.pl, ma przedstawiać przerysowany obraz sytuacji, którego celem jest intensyfikacja zbiórek w okresie rozliczeń 1,5% podatku. Jak podkreślono, organizacje mają wykorzystywać te same nagrania i zdjęcia, często zupełnie niezwiązane z Tatrami, aby sugerować rzekomą skalę problemów.

W drugim wpisie stowarzyszenie odniosło się do materiału opublikowanego przez Fundację Zwierzęca Polana. Według przewoźników w materiale wykorzystano fotografie sprzed lat - jedno zdjęcie z 2014 roku oraz ujęcie konia spłoszonego przez śmigłowiec z 2020 roku. Jak zaznaczono, obrazy te - w ocenie stowarzyszenia - nie pokazują bieżącej sytuacji na trasie do Morskiego Oka, a ich prezentowanie bez wyraźnego kontekstu czasowego ma wywoływać wrażenie, że problem jest stały i aktualny.

Przewoźnicy kwestionują także tezę o ciągłych wypadkach i przeciążaniu koni. W swoich wpisach podkreślają, że liczba osób na wozie jest regulowana, a normy obciążeń zostały określone na podstawie analiz ekspertów i są kontrolowane. Transport konny - jak informuje stowarzyszenie - funkcjonuje w oparciu o regulaminy oraz nadzór odpowiednich instytucji.

Stowarzyszenie zaznacza, że nie sprzeciwia się samym zbiórkom 1,5% podatku, jednak - jak podkreśla - nie zgadza się na prowadzenie kampanii kosztem nieprawdziwych informacji i archiwalnych materiałów przedstawianych jako aktualne.

oprac. r/
Może Cię zainteresować
komentarze
nt25.02.2026, 11:28
Pewnie... A gdzie te konie mają godną starość... Zarobiły na nią.. A gdzie.. górol ni moze strocić...jesce do rzeźni żeby zarobić... Katolicy...
zpodhalanskiej25.02.2026, 09:58
a dlaczego kto kolwiek ma płacici jakies chore podatki powymyslane zeby ludzi okradać??? przeciez my nie zyjemy juz w sredniowieczu ze panu i kosciolowi trzeba placic przymusowe daniny zeby oni sie mogli paść na naszym nieszczesciu
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl