08.03.2026, 13:14 | czytano: 2990

NŚZŻAK popiera uchwałę nowotarskiej Rady Miasta w sprawie upamiętnienia Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych

zdj. ilustracyjne/ Podhale24
NOWY TARG. "Zamieszczone na łamach Podhale 24 komentarze pod artykułami nowotarskich stowarzyszeń: ŚZŻ AK oraz "Podhale w Ogniu" zmobilizowały nas do zajęcia stanowiska dotyczącego podjętej 20 lutego 2026 r. Uchwały przez Rady Miasta Nowego Targu w sprawie upamiętnienia Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych" - piszą przedstawiciele Niezależnego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.
To czwarty głos w sprawie uchwały, która wywołała - nazwijmy to - zamieszanie. Poprzednie trzy - nowotarskiej Grupy Mieszkańców Pamięć, Stowarzyszenia Podhale w Ogniu oraz Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej - koło w Nowym Targu - były sprzeciwem wobec treści uchwały. Teraz Niezależny Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej w Krakowie "wyraża stanowcze poparcie Uchwały Rady Miasta z 20 lutego 2026 r".
W przesłanym nam przez przewodniczącego Zarządu Głównego NŚZŻAK Marka Zapałę stanowisku czytamy, iż "zamieszczone na łamach Podhale 24 komentarze pod artykułami nowotarskich stowarzyszeń: ŚZŻ AK oraz Podhale w Ogniu zmobilizowały nas do zajęcia stanowiska dotyczącego podjętej 20 lutego 2026 r. Uchwały Rady Miasta w sprawie upamiętnienia Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. /.../ Okazuje się, że czytelnicy dobrze orientują się w tej sprawie i licznie potwierdzają fakty działań przestępczych - kryminalnych, których dopuścił się "Ogień i jego podwładni".

Oto cały tekst oświadczenia

Niezależny Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej w Krakowie wyraża stanowcze poparcie Uchwały Rady Miasta z 20 lutego 2026 r. w sprawie upamiętnienia Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Jako członkowie Niezależnego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej z siedzibą w Krakowie, zastanawialiśmy się, czy uczestniczyć w kolejnej przepychance dotyczącej działania i znaczenia postaci J. Kurasia "Ognia". Zamieszczone na łamach Podhale 24 komentarze pod artykułami nowotarskich stowarzyszeń: ŚZŻ AK oraz "Podhale w Ogniu" zmobilizowały nas do zajęcia stanowiska dotyczącego podjętej 20 lutego 2026 r. Uchwały Nr XXIX/284/2026 przez Rady Miasta Nowego Targu w sprawie upamiętnienia Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Okazuje się, że czytelnicy dobrze orientują się w tej sprawie i licznie potwierdzają fakty działań przestępczych - kryminalnych, których dopuścił się "Ogień"i jego podwładni.
POSTANOWIENIEM z dnia 15 listopada 2021 r. Sąd Okręgowy II W. Karny dopuścił Marka Zapałę przedstawiciela organizacji społecznej NŚZŻ AK w Krakowie do udziału w postępowaniu sądowym z wniosku Zbigniewa Kurasia Sygn. akt II Ko 69/21 o odszkodowanie i zadośćuczynienie w wysokości 14 milionów złotych oraz koszty upamiętnienia za pozbawienie życia jego ojca "Ognia".

Sąd zauważył, że obecność przedstawiciela społecznego w tym procesie jest wskazana i wnosi istotne informacje dla sprawy. Naszym zadaniem jest dostarczyć Sądowi dowody w postaci zeznań świadków, dokumentów, opracowań żołnierzy AK. Zgromadzenie pełnej wiedzy ułatwi Sądowi wydanie w tej sprawie sprawiedliwego wyroku.

Przeglądając akta sprawy, zauważyliśmy, że pracownicy IPN z ich przedstawicielem dr M. Korkuciem dostarczają Sądowi tylko dokumenty i materiały dotyczące walki "Ognia" z UB i MO, a pomijają dokumenty, potwierdzające dezercje "Ognia" z AK, służbę w AL, współpracę z NKWD, pracę jako funkcjonariusz MO i UB, prześladowanie po wojnie żołnierzy AK i przyczynienie się do ich zesłania na Syberię, liczne morderstwa niewinnych Polaków - cywili w tym dzieci i kobiet oraz obywateli polskich Żydów i Słowaków. Mając dostęp do zbiorów IPN, odnaleźliśmy i przekazaliśmy Sądowi wiele dokumentów dotyczących kryminalnych działań dokonanych osobiście przez "Ognia" i jego ludzi.
Niestety nasze działania ograniczają małe środki finansowe oraz z uwagi na posiadane duże rodziny ograniczoną ilość czasu, ale przez okres 30 lat zgromadziliśmy znaczną ilość dokumentów, wywiadów video i mono z żołnierzami AK, z rodzinami ofiar "Ogni" /na podstawie których powstały, reportaże historyczne, you tubę: wyklęci czy przeklęci/ oraz pozyskaliśmy świadectwa świadków tych zdarzeń, ich wspomnienia i opracowania. Na ich podstawie wydaliśmy - 3 książki pt.: "Konflikt Ognia z Armię Krajową" TOM 1,2,3.

Powoływanie się przez w/w stowarzyszenia na rzetelność opracowań dr M. Korkucia jest nieuprawnione, gdyż jego badania są jednostronne i służą tworzeniu legendy "Ognia". Opracowania dr Karoliny Panz dotyczące morderstw i ograbienia cywili Żydów obywateli polskich - w tym dzieci i kobiet dokonanych osobiście przez J. Kurasia "Ognia" i jego podwładnych nie są do podważenia i burzą tworzoną legendę.

Dr. Maciej Korkuć występujący jako BIEGŁY w sprawie o unieważnienie wyroku śmierci grupy z Rdzawki m. inn. Rokicie Janowi Sygn. II Ko 107/11 w swojej opinii na stronie 47 napisał:
...Pw dniu 20 września 1947 roku, w miejscowości Wróblówka, uzbrojony w automat PePeSza wraz z innymi członkami bandy "Mściciela" wziął udział w zabójstwie Chracy Mariana uważanego przez bandę za członka PPR-u oraz konfidenta UB. Nadmieniamy, że w pierwszej opinii dla Sądu dr M. Korkuć stwierdził, że Marian Chraca był konfidentem niemieckim.

Ponieważ Marian Chraca "Giewont" byt żołnierzem 1PSP AK, przeprowadziliśmy kwerendę i okazało się, że te ustalenia są nieprawdziwe. M. Korkuć po unieważnieniu wyroku skazującego, gdy rodzina Rokity uzyskała wysokie odszkodowanie, zmienił zdanie i umieścił nazwisko Mariana Chracy "Giewonta" /zginął w akcji/ na tablicy pomnika ogniowców w Zakopanem.
Nagle ten sam człowiek z Wróblówki Marian Chraca "Giewon " - domniemany członek PPR, konfident niemiecki i UB znalazł uznanie w oczach dr. M. Korkucia, który kolejny raz skrzywdził go i zhańbił, umieszczając jego nazwisko, obok nazwisk ludzi, którzy na nim dokonali tego haniebnego mordu.
Pomimo naszych /środowiska żołnierzy AK/ protestów oraz wezwań skierowanych do IPN a zwłaszcza do dr. M. Korkucia i IPN w sprawie rehabilitacji i przywróceniu godności Marianowi Chracy "Giewontowi", który nigdy nie był w PPR, jak również nie był konfidentem niemieckim ani UB.
Prosiliśmy również o naprawienie szkody, gdyż M. Chraca "Giewont" nie byt też ogniowcem, lecz był żołnierzem AK i służył w oddziale cichociemnego por. Feliksa Perekładowskiego "Przyjaciela".
Jeśli ustalenia dla Sądów - poczynione przez biegłego dr. Korkucia były błędne, to zarówno uzyskane unieważnienie wyroku Rokicie i innym, jak i na tej podstawie uzyskane przez ich rodziny odszkodowania - są nieprawne i posiadają znamiona oszustwa.

Przypadek manipulacji losami żołnierza AK Mariana Chracy "Giewonta" w celu uzyskania korzyści - to kompromitacja dla pracownika IPN dr. M. Korkucia jako naukowca.

Niestety do dzisiaj rodzina nie uzyskała przeprosin ani sprostowań, dlatego rozważamy złożenie pozwu o naprawienie szkody.
Błędne i nierzetelne ustalenia dr. M. Korkucia dotyczące walki o niepodległy byt państwa polskiego przez J. Kurasia "Ognia" i jego ludzi wprowadziły w błąd wielu - również Prezydenta Lecha Kaczyńskiego czy też ministra Macierewicza.
Od kilkudziesięciu lat jako członkowie rodzin żołnierzy AK apelujemy o oddzielenie żołnierzy niezłomnych od pospolitych bandytów.

Światowy Związek Żołnierzy AK był Związkiem, w którym Komisja Weryfikacyjna odrzucała wnioski ogniowców o przyjęcie w ich szeregi, z uwagi na liczne morderstwa i prześladowanie przez nich żołnierzy AK.

Obecnie Światowy Związek popełnił błąd, przyjmując w swoje szeregi członków, których rodziny były powiązane z działalnością dezertera i wroga AK - J. Kurasia "Ognia" - samozwańczego majora, używającego bezprawnie symboli Armii Krajowej.

Niezależny Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej wyraża stanowcze poparcie Uchwały Rady Miasta z 20 lutego 2026 r. w sprawie upamiętnienia Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Niezależny Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej
Zarząd Główny

Załączniki (publikujemy w galerii poniżej)
Dowódca 1 PSP AK Mjr. A. Stabrawa - Borowy"-w sprawie kalumnii
Pismo - do Powiatowego Delegata Rządu.
Pismo do Rady Miasta Zakopanego"

----
opr. s/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
:)09.03.2026, 18:32
Ty to dopiero jesteś marionetką UB-ków.
mądry i skromny09.03.2026, 16:03
Ani nie major ani nie bohater- raczej marionetka w rękach Ub-ków- bo gdzie są pieniądze?
ALGAS09.03.2026, 12:50
U mnie w domu jeszcze w latach 60-tych był przechowywany wyrok śmierci wydany przez ognia na moją babcię i mamę.Przynieśli go dwaj bohaterowie oddziału Błyskawica ps.Roch i ps.Kowboj na szczęscie nie zdążyli go wykonać bo zwiali do Austrii.Z kolei brata mojej teściowej który był członkiem organizacji Chimera w gimnazjum Wieczorkowskiego podległej ogniowi za nie wykonanie rozkazu zastrzelili w potoku Lubońskim i przykryli gałęziami.i tylko za to żę nie obrabował biednego chłopa z Chabówki który miał siedmioro dzieci i jedną krowę którą mieli mu zabrać.Tylko za to że popierał władzę ludową.Zamordowany chłopak miał dopiero 17 lat i tak skończyła się przygoda z ogniem.Rodzina z z trudem po dłuższym czasie odnalazla jego ciało.Tak że uważanie bandytów za bohaterów to zwykłe kłamstwo na użytek polityczny.
do końca dziejów09.03.2026, 12:27
Major Józef Kuraś "Ogień" to największy Bohater Podhala!
mn09.03.2026, 09:12
Ogień to zwykły bandyta był i basta!!!
Pss08.03.2026, 22:26
Radne i radni miejscy zupełnie bez sensu sprowokowali dyskusję. Szkoda, że myślenie nie jest mocną stroną zasiadających w radzie miasta Nowy Targ ludzi.
nśzak z Gronkowa08.03.2026, 19:45
@ niemądry i nieskromny

Nie rozśmieszaj nas prowokatorze, wróć zatem do podpisywania się imieniem i nazwiskiem.
veritas 08.03.2026, 18:29
Sądząc po karierach politycznych kilku pracowników IPN, to ta intytucja jest do rozwiązania. Zamiast pracy naukowej, historycznych ekspertyz i analizy zebranych dokumentów stała się przybudówką partyjną stanowiącą narzędzie propagandowe w promowaniu nowej historii z wygładzonymi życiorysami osób, które z racji popełnionych przestępstw na ludności cywilnej (o której z jakichś powodów się przemilcza - np. w kontekście Ognia jego współpraca z Zołotarem i bandytami z NKWD - lub zasłania wydumaną walką ze zdrajcami i komunistami) nigdy nie powinny zasługiwać na społeczny szacunek. To przecież skrajnie nieodpowiedzialna działalność Państwa Polskiego wpływająca na kompletną demoralizację i fałszywą ocenę naszej wspólnej przeszłości.
mądry i skromny08.03.2026, 18:01
Prawda jest taka że proogniowcy by młodszego Morawę na rękach nosili gdyby do nich dołączył- życzę siły i motywacji do dalszej walki bo mnie już zaczynają ręce opadać.
Osiol08.03.2026, 17:55
Brawo komentujący że nie dajecie się zepchac do narożnika dobrze zorganizowanej grupie ideologicznej.
Wasze głos został zauważony i doceniony w sprawie i spowodował reakcję.
Zapiszcie sobie to stanowisko by było do czego odesłać potomnych.
Koło nowotarskie wy,, dalej'' żyjcie w prawdzie. Niestety tylko prawda was wyzwoli. Jaka by ona nie była
Rozwazcie i wyciągnijcie wnioski i konsekwencje. To małe miasto wszyscy wszystkich znają.
Pijawka08.03.2026, 17:38
Rozumiem że koło NT poda się do dymisji i przeprosi za swoje ,,prywatne,, stanowisko w sprawie.
Nadto rada miasta postara się anulować decyzję gdyż została przez manipulantów historycznych wprowadzona w błąd.
I to ten gapciu nowy młody przewodniczący od razu dał się wpuścić na minę?(Czy to było zaplanowana intryga czasowo czy przypadek)?
Brak informacji08.03.2026, 17:14
Proszę podać ilu członków należy do tego związku i w ilu krajach świata mieszkają. No i od czego ten związek jest niezależny?
Historia magistra vitae08.03.2026, 16:04
Ależ to typowo polskie, jedna Armia Krajowa, a po niej kilka zwalczających się związków. Wstyd.
zkoscieliska08.03.2026, 15:04
A to ten związek co tworzy pan morawa i pan zapała? dwie osoby ? Fest związek
veritas08.03.2026, 14:45
No wreszcie głos prawdy! Dziękujemy! Dość udawania, że pseudo naukowcy z IPN będą wciskać nam te preparowane przez Korkucia szemrane autorytety patriotyzmu w imię nowego porządku moralnego, w którym mordercy mają stać się przykładem dla młodego pokolenia.
nie komentuję tego.08.03.2026, 14:33
Niezależny światowy związek armii krajowej - niezależnej armii krajowej z Szaflar.
AK08.03.2026, 13:57
Prawdę napisali. Tylko oni są prawdziwym spatkobiercą dziedzictwa AK. Precz z zafalszowaniem historii. Ogniowcy to zwykła mafia była walczącą z wszystkimi. A Kuraś to megaloman.
belica08.03.2026, 13:51
Jakie jest stanowisko tego zwiazku w odniesieniu do publications Machejka i Walacha ?
Czy zwiazek ten ocenil w/w publikacje i ich konsekwencje w opini publicznej tworzone przez cale dekady ?
Znawca tematu08.03.2026, 13:44
W całej toczącej się tutaj dyskusji padają tu bardzo poważne argumenty przeciw Ogniowi , jednak dalej uważam ,że Rada Miasta nie jest miejscem na tego rodzaju sprawy.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl